Stającym w imię zasad. Wyróżnienie dla prof. Małgorzaty Gersdorf i Beaty Katkowskiej

Profesor Małgorzata Gersdorf oraz Beata Katkowska z Gryfic otrzymały od nas statuetkę „Stającym w imię zasad”, za wytrwały opór przeciwko pisowskim reformom sądownictwa

– Honorujemy dzisiaj dwie wspaniałe panie, które swoją działalnością dały świadectwo niezłomności i prawdzie. Dały świadectwo, że wolne i niezawisłe sądy są podstawą praworządności Rzeczpospolitej – mówił prowadzący wtorkową uroczystość Tadeusz Szumowski z Obywateli RP. – Pani profesor Małgorzata Gersdorf reprezentuje całe środowisko sędziowskie, które walczyło o niezawisłe sady, a pani Beata Katkowska demonstrowała samotnie przed Sądem Rejonowym w Gryficach. Po to samo – dodał.

Obie panie otrzymały od nas statuetki „Stającym w imię zasad”, które Obywatele RP wymyślili na tę okoliczność. – Te statuetki my, Obywatele RP, wręczamy po raz pierwszy i mam nadzieję, że i po raz ostatni. Mam nadzieję, że rok 2019 przyniesie takie zmiany, że wręczanie tego typu wyróżnień będzie bezprzedmiotowe – wyjaśniał Tadeusz Szumowski.

Paweł Kasprzak, lider Obywateli RP nawiązał do historii Placu Krasińskich, na którym stoi Sąd Najwyższy, m.in. do Powstania Warszawskiego, czy powstania w Getcie Warszawskim. – Demonstracje w obronie sądów, które tutaj się odbywały, były częścią powstrzymania zła, o którym mówi ten plac – mówił.

Paweł Kasprzak: – To miejsce [Plac Krasińskich – red.] utkane jest symbolami polskiej przeszłości, czasem bolesnymi. Budynek Sądu Najwyższego, w którym jesteśmy, ma kontrowersyjną ponoć architekturę. Gmach sprawiedliwości wspiera się na kolumnach i na części z tych kolumn wypisano sentencje prawne, klasyczne, jeszcze rzymskie. To są zasady, które bez wahania wszyscy akceptujemy, nawet ci, którzy kwestionują Konstytucję. I tych zasad i stojących za nimi wartości strzeże wymiar sprawiedliwości, sędziowie i Sąd Najwyższy.

– Ale tutaj są też inne kolumny i na nich wypisano nazwy zgrupowań batalionów Armii Krajowej, które w Warszawie walczyły w powstaniu. Tu jest zresztą pomnik powstańców, on również ten budynek wspiera. Oni oczywiście walczyli z okupantem, a nie w obronie przepisów prawa, ale czyniąc to stawali oko w oko z najbardziej zbrodniczym systemem, który nie z czego innego się wziął, tylko właśnie z deptania tych podstawowych maksym, podstawowych zasad cywilizowanej wspólnoty – mówił Kasprzak.

Paweł Kasprzak: – Jest jeszcze inny element architektury tego budynku, najbardziej reprezentacyjny. To są trzy kariatydy i na nich również ten gmach się wspiera. One symbolizują wiarę, nadzieję i miłość – trzy chrześcijańskie cnoty. Ten pomysł architektoniczny wyraża myśl zawartą w preambule polskiej Konstytucji, o tym, że prawdę, dobro i piękno można wywodzić od Boga, jeśli ktoś chce, a można to wywodzić z uniwersalnych wartości ludzkiej cywilizacji. (…) Te trzy kariatydy patrzą na jeden z nielicznych zachowanych fragmentów muru getta w Warszawie. (…) Polską Konstytucję napisano zapisując w niej godność człowieka, każdej ludzkiej jednostki jako fundament prawa, z którego wszystkie inne przepisy wynikają. Zapisano to również w doktrynie prawa międzynarodowego, właśnie dlatego, że na świecie stały się rzeczy, które działy się również w Warszawie i które te symbole, które wymieniłem wyrażają. (..) Obrona niezawisłości sądów to nie jest obrona abstrakcji, to jest powstrzymywanie zła, czasami tak potwornego, jak o tym opowiada Plac Krasińskich.

– Statuetki „Stającym w imię zasad” to jest coś najcenniejszego, co mamy. One nas wyrażają. Ten pochylony człowiek stoi stanowczo i z determinacją, ale stoi pokornie – tłumaczył Paweł Kasprzak. – Nie stać nas na więcej takich figurek, bo musielibyśmy ich naprodukować bardzo wiele. Ta, którą pani profesor jest łaskawa trzymać w dłoniach, jest tak naprawdę przeznaczona dla wszystkich ludzi zawodowo związanych z wymiarem sprawiedliwości. Dla wszystkich bohaterskich sędziów, adwokatów, pracujących z ogromnym poświęceniem i dla tych z prokuratorów, którzy stają na wysokości zadania. Druga z tych statuetek jest przeznaczona dla niezliczonej rzeszy ludzi, którzy w różnych częściach Polski z determinacją, bezimiennie bronią najwyższych wartości – dodał.

.

Prof. Małgorzata Gersdorf: – Której z nas należy się przede wszystkim ta statuetka? Myślę, że odwaga i serce jest w pani [Beacie Katkowskiej – red.]. To pierwsza osoba w kraju, która miała na tyle odwagi, żeby sama protestować przed sądem. Za to należą się olbrzymie podziękowania i oklaski, bo to jest wielka postawa moralna. Statuetka jest nagrodą dla wszystkich sędziów, którzy się narażają i narażać będą, którzy dbają o dobro wspólne, o naszą ojczyznę, żeby stała na takim podziale władz, jak to jest zapisane w konstytucji. (…) Ale nie łudźmy się, gdyby nie postawa Wolnych Sądów, Obywateli RP i wszystkich ludzi, którzy wyrażali ten sam co my pogląd, nic by z tego nie było.

– Chylimy czoła i dziękujemy wszystkim, którzy nas wpierali, w jakimś sensie obroniliście naszą ojczyznę – mówiła profesor Gerdorf. – Sędziowie mają takie motto: „Niebo gwiaździste nade mną, prawo moralne we mnie”. I tego będziemy się trzymać, tak zostaliśmy wychowani, tak nauczyliśmy swoich młodszych kolegów, którzy są piekielnie odważni i niezłomni. To oni wykazują tę niezłomność tak dalece, że mogą być usunięci z zawodu, kładą na szalę swój ukochany zawód – dodała.

Beata Katkowska: – Znam wiele takich protestujących ludzi, jak ja. Są w wielu małych miejscowościach, jak Gryfice, miałam okazję ich poznać. Dwa lata temu, kiedy po raz pierwszy wyszłam przed sąd (byliśmy w czwórkę: ja, mój mąż, moja córka i wnuk, który miał wtedy 2 lata i już umiał krzyczeć „konstytucja”), nie wyobrażałam sobie, że znajdę się w tak zacnym miejscu, że będę miała możliwość poznać tych wszystkich niezłomnych sędziów. Nie stoję codziennie przed sądem, obowiązki mi na to nie pozwalają, ale przychodzi taki moment, że czuję, że muszę iść. Zamykam wtedy sklep, biorę znicz, idę pod sąd na te kilkanaście minut, żeby oddać szacunek sędziom. Zawsze mam wtedy przy sobie Konstytucję, nawet dzisiaj ją mam w torebce.

fot. Katarzyna Pierzchała, Katarzyna Kwiatkowska

O wręczeniu nagród napisała również Rzeczpospolita, Gazeta Wyborcza OKOpress.

 



Jedna myśl na temat “Stającym w imię zasad. Wyróżnienie dla prof. Małgorzaty Gersdorf i Beaty Katkowskiej

  • Styczeń 9, 2019 o 10:34
    Permalink

    Bardzo wymowna ta figurka. Pomysł z nagrodą dla tych dwóch pań wyśmienity!!

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *