To jest również nasz sukces na drodze do przywrócenia państwa prawa

Przypomnijmy sobie, od czego wychodziliśmy w sprawie Sądu Najwyższego w maju 2018 roku i do czego doszliśmy. My, nieformalna opozycja pozaparlamentarna. Nie politycy. Przyjrzyjmy się chronologii wydarzeń – pisze Magdalena Pecul-Kudelska
 
Komisja Europejska skieruje do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej skargę na Polskę w sprawie prezydenckiej ustawy o Sądzie Najwyższym. Bruksela prosi Trybunał Sprawiedliwości UE o zablokowanie czystki emerytalnej sędziów i przywrócenie tych, którzy już zostali usunięci. Komisja Europejska zaskarży do TSUE przepisy, które umożliwiają usuwanie z Sądu Najwyższego najstarszych sędziów. Prezydent Andrzej Duda chce w ten sposób pozbyć się z SN 21 sędziów.
 
PRZECZYTAJ TAKŻE: Europa nie odpuszcza. Komisja Europejska kieruje skargę na Polskę do TSUE
 
O skierowanie sprawy Sądu Najwyższego do TSUE staraliśmy się, wraz z innymi ruchami broniącymi demokracji, od maja. Wiedzieliśmy, że już tylko wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE może powstrzymać niszczenie niezawisłości polskich sądów. Walczyliśmy o to przez całe lato. Przypomnijmy jednak sobie, od czego wychodziliśmy w sprawie Sądu Najwyższego w maju 2018 roku i do czego doszliśmy. My, nieformalna opozycja pozaparlamentarna. Nie politycy. Przyjrzyjmy się chronologii wydarzeń.

26 maja 2018 roku

Paweł Kasprzak publikuje swój apel Są jeszcze sądy w Europie. Czy jest opozycja w Polsce?, Michał Wawrykiewicz i Sylwia Gregorczyk-Abrams z Wolnych Sądów wypowiadają się w TOK FM. Obywatele RP zawiązują współpracę z Wolnymi Sądami i Frontem Europejskim w sprawie nacisku na wniosek Komisji Europejskiej do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Jest to zalążek zawartej w kilka dni później koalicji Europo nie odpuszczaj bardzo wielu organizacji i środowisk, od Iustitii po opozycję uliczną. Sprawa jest powszechnie uważana za politycznie przegraną, przedtem publicznie wspominał o tej możliwości jedynie rzecznik praw obywatelskich Adam Bodnar.

30 maja

Występuje ze swoim apelem Lech Wałęsa – jego media nie mogą zignorować.

4 czerwca

W holu PKiN, gdzie obraduje Europejska Partia Ludowa, pikietują Obywatele RP, Wolne Sądy i KOD wzywając EPL do poparcia wniosku Komisji Europejskiej do Trybunału Sprawiedliwości UE – z sukcesem. Z pikietującymi spotyka się Manfred Weber. Polscy Zieloni mobilizują siostrzane partie z przedstawicielstwem w Parlamencie Europejskim do interwencji. Skutecznej, bo 13 czerwca Terry Reintke wraz z Partią Zielonych wprowadza pod obrady posiedzenia Parlamentu Europejskiego punkt dotyczący Polski. Nowoczesna ogłasza swoje poparcie. Idea zaczyna się przebijać w mediach.
 

 
Również 4 czerwca 120 organizacji pozarządowych i ruchów obywatelskich wystosowuje list do przewodniczącego Komisji Europejskiej, w którym apelują o obronę Sądu Najwyższego. Oprócz tego powstają z inicjatywy Agnieszki Holland listy środowisk twórczych, naukowych, prawników, byłych prezydentów, premierów, szefów MSZ i opozycjonistów. Pisane są również indywidualne listy do KE.

11 czerwca

Organizowane są manifestacje w ponad 80 miastach. Od tego czasu Obywatele RP, KOD, Akcja Demokracja i inne organizacje, a także osoby indywidualne organizują niemal 700 demonstracji i pikiet bardziej i mniej licznych.

Od 6 lipca…

W każdy dzień powszedni, nieprzerwanie aż do dziś Obywatele RP stają przed Sądem Najwyższym (od godziny 8 do około 9.30), witając sędziów transparentem „Zostańcie!”. Pojawiają się liczne artykuły w prasie krajowej i zagranicznej.
 

Obywatele RP codziennie wspierają sędziów przed Sądem Najwyższym, fot. Adam Różycki

I są wyniki: 3 lipca wchodzi w życie niekonstytucyjna ustawa o Sądzie Najwyższym, ale tego samego dnia Komisja Europejska rozpoczyna procedurę mającą się zakończyć złożeniem wniosku do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. W sierpniu Sąd Najwyższy występuje do TSUE o ocenę zgodności z unijnym prawem przepisów umożliwiających emerytalną czystkę sędziów. Jednocześnie zawiesza te przepisy do czasu, aż oceni je TSUE. Nie uznaje tego Andrzej Duda, lecz Sąd Najwyższy nadal broni się jako instytucja, kierując dalsze pytania prejudycjalne, a sędziowie występują do Naczelnego Sądu Administracyjnego, by ocenił prawidłowość postępowania neo-KRS.
 

 

24 września

Komisja Europejska składa wniosek do TSUE. Dwa dni później Naczelny Sąd Administracyjny orzeka o nieprawidłowości procedur wyboru sędziów w neo-KRS.

Magdalena Pecul- Kudelska

 

Bronimy wolnych sądów! Jeżeli nas popierasz, dołącz do nas albo nas wesprzyj!

Twoja pomoc pozwoli nam dalej działać!

Wspieram z pełnym przekonaniem

 

22 thoughts on “To jest również nasz sukces na drodze do przywrócenia państwa prawa

  • Wrzesień 28, 2018 at 01:10
    Permalink

    Z całym szacunkiem dla wielkiego poświęcenia ORP, ale gdyby nie działania, w większości dyskretne, polityków na arenie międzynarodowej, to ORP stali by pod SN do czasu aż byłby opanowany przez PiS w całości. Jeszcze raz podkreślam, z całym szacunkiem, ale jeszcze nic nie jest przesądzone. Za wcześnie na ogłaszanie sukcesu. Ponadto to ciągłe dezawuowanie polityków przynosi więcej szkód niż pożytku.

    Reply
    • Wrzesień 28, 2018 at 08:02
      Permalink

      Zgoda, ale w pewnym momencie my wszyscy baliśmy się, że wobec braku poparcia dla podstaw demokracji ze strony dużej części naszego społeczeństwa, zawodowi politycy pójdą na zgniły kompromis. Ulica zareagowała na ostrzegają głos „kanarkow” opozycji pozaparlamentarnej. Było jak w kopalni, kanarek ostrzega przed zabójczym metanem i albo trzeba coś zrobić, albo zatluc kanarka. Ale się nie dał zatluc i to zachęciło wielu innych do pozytywnego działania. Bez nieustajacych ostrzeżeń raczej nikt by się nie zmobilizowal, bylibyśmy jak zombie. Szacunek Obywatelom i innym ruchem społecznym.

      Reply
      • Wrzesień 28, 2018 at 11:35
        Permalink

        W pełni się z tym zgadzam. Szacun! I czapki z głów przed Obywatelami RP i innymi ruchami obywatelskimi. W nich pokładam ogromną nadzieję.

        Reply
    • Wrzesień 28, 2018 at 12:57
      Permalink

      Naszą rolą było dostarczenie arumentów tym politykom, którzy istotnie o wniosek do TSUE zabiegali (a wśród nich polskich polityków z Brukseli niestety można policzyć na palcach jednej ręki, głównie chodziło o Timmermansa). To zadanie wypełniliśmy. I było to zadanie, którego podjęliśmy się sami, bez udzialu zawodowych polityków, z których nikt się o takiej możliwości nie zająknął, przez co straciliśmy sporo bardzo cennego czasu. I o to mam pretensje. Chyba zasadne?

      I bardzo proszę nie dezawuować naszych (przez co mam na myśli całą niepartyjną* opozycję pozaparlamentarną, łącznie np. z Agnieszką Holland, nie tylko ORP) działań sprowadzajac je do „stania pod SN” (które zresztą sędziowie doceniają). To był caly wachlarz działań, z dyplomatycznymi włącznie.

      * Sprawdzić czy nie Kossakowski

      Reply
  • Wrzesień 28, 2018 at 13:30
    Permalink

    Muszę przyznać, że sformułowanie o dążeniu do „przywrócenia państwa prawa” jest w świetle dokonań tzw. „obrońców demokracji” wręcz zadziwiające. Szkoda, że nie wspomniano w tym artykule o jakże ciekawych środkach wykorzystywanych w tym celu.
    Chyba nigdzie na świecie kopanie w barierki wraz z wrzeszczeniem „będziesz siedzieć” nie było symbolem walki o demokrację. O nowatorskim wykorzystaniu bagażnika samochodowego nie będę już wspominać. No cóż, dziwne to metody.
    Chociaż doszło także do odkrycia nowego zjawiska. Otóż okazuje się, że do rangi aksjomatu urosła kwestia wieku w jakim sędziowie przechodzą w stan spoczynku.
    Jak już wiek ten został zapisany w ustawie, to nikt nie ma prawa tego zmienić. Każda zmiana to atak na państwo prawa.
    Można zmieniać wieku emerytalny dla wszystkich, ale sędziowie z tych regulacji są wyłączeni.
    Najwyraźniej w tym przypadku można „nie widzieć” stosownego zapisu w Konstytucji.
    Na pewno chodzi o „przywracanie państwa prawa” czy też raczej o to, co tak trafnie na jednej z manifestacji zostało powiedziane:
    ” Kochani, jesteśmy tu po to, żeby było tak jak było.”

    Reply
    • Wrzesień 28, 2018 at 14:18
      Permalink

      Czasami trzeba wykorzystać bagażnik, albo przeskoczyć przez płot, żeby zmienić świat!

      Reply
      • Wrzesień 28, 2018 at 20:17
        Permalink

        Było jeszcze spadające jabłko, wanna pełna wody (nie, nie ta w Krakowie, Syrakuzy), rozegrane żabie udka, lupa skierowana w niebo… a jednak się kręci, a Wy jesteście w jak najlepszym towarzystwie. Właśnie wznosze za Was toast, Pinot Grigio delle Venezie, dobrze zmrożone.

        Reply
    • Wrzesień 30, 2018 at 08:12
      Permalink

      Elu,

      A ty ciągle o tym samym. Odpuść już ten wiek emerytalny. To tylko trick w rękach Jarka/Zbyszka. Prosiłem o wskazanie co dobrego działania władzy przyniosły dla wszystkich poza urzędnikami PiSu, a Ty… nic. Znamienne.

      Reply
      • Wrzesień 30, 2018 at 13:31
        Permalink

        Ciekawe – ja mogę sobie odpuścić ten wiek emerytalny, gdyż dla mnie nie jest to żaden problem. Ale najwyraźniej jest to niebotyczny problem dla tzw. „obrońców demokracji”. Uruchamia się wszelkie możliwe procedury tylko po to aby nie dopuścić do „czystki sędziów”. Kuriozalne sformułowanie tak na marginesie.
        Co dobrego przyniosły działania władzy – też ciekawe sformułowanie. Oceny dokonuje się raczej po upływie jakiegoś czasu, a nie w trakcie podejmowanych działań. Na ocenę przyjdzie czas, na razie najważniejsze jest to, że w ogóle zostały podjęte.
        No cóż, dla was najważniejsze jest oczywiście „żeby było tak jak było” – ale tak już nie będzie – na szczęście.

        Reply
        • Wrzesień 30, 2018 at 14:47
          Permalink

          Najwidoczniej dla obrońców władzy kłamstwo i manipulacja to jak oddychanie co można zaobserwować na przykładzie kolejnej wypowiedzi elka26.
          „Ale najwyraźniej jest to niebotyczny problem dla tzw. „obrońców demokracji” (w kontekście do wieku emerytalnego)” to właśnie taki przykład kłamstwa. Nie chodzi w cale o ten wiek emerytalny. Chodzi o całokształt zmian, który elka26 celowo pomija by wywołać wrażenie, że walka toczy się o jakieś bzdurne przywileje. Co jest manipulacją.

          A całokształt jest prosty i wcale nie ukrywany, zawiera się w wypowiedzi Kaczyńskiego w stylu, że sędziów trzeba wymienić bo inaczej cofną oni nasze zmiany. Słowem w wizji Kaczyńskiego sąd ma być organem partii, podporządkowany jej ideologi i decyzjom. W niedawnej wypowiedzi w Olsztynie ujął to nawet dosadniej w stylu: dobry sędzia to taki który orzeka na korzyść polaka.

          Podejście elka26 do oceny władzy też jest komiczne i wyraźnie sprzyjające praktykom autorytarnym „nie ważne czy władza jest zła czy dobra, ważne że jest skuteczna. „Na ocenę przyjdzie czas” no jasne. Może nastąpi cud i „sędziowie” wybrani z tak wątpliwych osób z jakich wybiera PiS wzniosą się na wyżyny etyki, mądrości, niezależności i sprawiedliwości. I oczywiście nawet gdyby tak się stało to PiS nie skorzysta z narzędzi, które sobie nadał i nie usunie owych niewygodnych sędziów. Bla, bla.

          Reply
    • Wrzesień 30, 2018 at 09:37
      Permalink

      „Tak jak było” to jest hasło podyktowane agentom wpływu, a mającym przykryć kroki do recydywy sowieckiego zamordyzmu, któremu wiernie służysz. Niekoniecznie świadomie, bo można za pieniądze, bo niekoniecznie jest to dla trolla takie ważne, do czego to może prowadzić.

      Reply
      • Wrzesień 30, 2018 at 13:47
        Permalink

        Sowiecki zamordyzm – dobre. No cóż, ciekawe jak w takim razie nazwać działania podejmowane przez poprzednią, pożal się Panie Boże, władzę – jak chociażby wejście ABW do redakcji „Wprost”, wejście do mieszkania blogera, itp.
        I jeszcze jedno – szanowny obywatel nie pamięta kto wypowiedział cytowane zdanie? – zadziwiające, a tak przy okazji – szukanie wszędzie agentów wpływu i tworzenie teorii spiskowych to zjawisko występujące raczej w epoce walki o demokrację socjalistyczną. Interesujące.

        Reply
        • Wrzesień 30, 2018 at 15:02
          Permalink

          A dokładkę obrona w stylu „PO też tak robiła”. Jakieś wyrwane z kontekstu przypadki, gdzie bardzo możliwe coś zrobiono niewłaściwie, ale skoro elka26 ze swoimi kompanami wtedy nie protestowała tak mocno jak ludzie protestują teraz to może nie było to aż takie straszne albo były to przypadki sporadyczne. A jaka jest skala działań obecnej władzy i jej cel to widać wyraźnie i wyraźnie widać różnicę, a przynajmniej ja ją widzę.

          PS: Proszę zobaczyć kto najwięcej na tej stronie mówi o spiskach, wielkich wszechpotężnych wrogach (pani kompan Przemek).
          PS2: A kto w polityce używa wszechobecnych spisków, układów, kast, podkopów, antycznych wrogów. Czyje są sformułowania o „zamachu smoleńskim” o „układzie władzy”, „kaście sędziowskiej”, „Sorosie i żydowskim spisku”, „wrogiej ideologi gender” , „wrogich migrantach-terrorystach”, „zamachu na bożą rodzinę” itp. itd.

          Reply
          • Wrzesień 30, 2018 at 15:28
            Permalink

            Sprawdźcie na przeglądarce elka26 to aktywny agent szerzy szerzy zamęt i podejrzenia od lat. Bez zaufania społecznego załamie się gospodarka.

  • Wrzesień 29, 2018 at 15:15
    Permalink

    Tak, jesteście bardzo, bardzo potrzebni. Oczywiście różne działania, rozmowy, artykuły, memy, sharowane informacje, inicjatywy artystyczne, gadżety kreowane, robione, rozdawane, spotkania, wystąpienia na różnych forach w kraju i za granicą setek ludzi, wszystko cegiełka do cegiełki buduje kampanię i zmianę postaw, i działa i doprowadza do konkretnych efektów. Ale w tym wszystkim rola Obywateli RP jest wyjątkowa i nie do przecenienia. Jak KOR przejdziecie do historii walk o wolność i demokrację tego tak przecież doświadczonego kraju i będziecie opowiadać wasze historie wnukom i wnuczkom. To pewne. Nie mogę być z wami fizycznie, bo moja walka toczy się równolegle, ale wiedzcie, że jestem z wami, szanuję was i wspieram, i wysyłam wam dobre energie i fluidy. Jesteście wielcy. #KonsTYtucJA #WolneSądy Magdalena Pecul-Kudelska: Kossakowski to Partia Zieloni (współprzewodniczący), jak i Borys Stankiewicz z Obywateli RP (pół roku pod namiotem dopóki mu kręgosłup nie wysiadł), Ula Zielińska blokująca marsz narodowców kilka razy, Jarek Malicki jeden z 16 oskarżonych po blokadach Sejmu 16 grudnia i wielu innych zaangażowanych młodych i starych aktywistów-obywateli i aktywistek-obywatelek. Bo nie wszystkie partie są sobie równe: „partia” to narzędzie prawno-organizacyjne aby zmieniać politykę i świat, jak każde inne, wszystko zależy kto, jak, dlaczego i w jakim celu z niego korzysta. I tu leży pies pogrzebany…

    Reply
    • Wrzesień 30, 2018 at 15:49
      Permalink

      Dziękuję za dobre słowo. A do co Zielonych, chciałam po prostu zwrócić uwagę na efektywne dyplomatyczne działanie tej (bez urazy) mini-partyjki w tej sprawie. (Działanie jako partii właśnie, nie pojedynczych ludzi). Podczas gdy więksi nie potrafili albo nie chcieli.

      Reply
  • Październik 2, 2018 at 17:43
    Permalink

    Lech Wałęsa, Prezydent RP w latach 1990 – 1995, laureat pokojowej Nagrody Nobla, pierwszy przywódca Solidarności
    Aleksander Kwaśniewski, Prezydent RP w latach 1995 – 2000, 2000 – 2005
    Bronisław Komorowski, Prezydent RP w latach 2010 – 2015
    Włodzimierz Cimoszewicz, Premier RP w latach 1996 – 1997, Minister Spraw Zagranicznych w latach 2001 – 2005
    Leszek Miller, Premier RP w latach 2001 – 2004
    „Marek Belka, Premier RP w latach 2004 – 2005
    Kazimierz Marcinkiewicz, Premier RP w latach 2005 – 2006
    Andrzej Olechowski, Minister Spraw Zagranicznych RP w latach 1993 – 1995
    Dariusz Rosati, Minister Spraw Zagranicznych RP w latach 1995 – 1997
    Adam Rotfeld, Minister Spraw Zagranicznych w roku 2005
    Radosław Sikorski, Minister Spraw Zagranicznych w latach 2007 – 2014
    Władysław Frasyniuk, przewódca podziemnej Solidarności, więzień polityczny w latach 1982 – 1986
    Bogdan Lis, przewódca podziemnej Solidarności, więzień polityczny w latach 1984 – 1986
    Zbigniew Bujak, przewódca podziemnej Solidarności, więzień polityczny, aresztowany w 1986 roku.”

    Tego rodzaju aktywność jest o tyle pożyteczna, że siłą rzeczy prowadzi do ujawnienia się obcej agentury. Najlepszy kontrwywiad nie ustaliłby takiej listy jak ta powyżej. Można powiedzieć, że „sprzeciw Unii Europejskiej” = sprzeciw Niemiec, a „działania opozycji pozaparlamentarnej” = działania agentury rosyjskiej i niemieckiej w Polsce. Oczywiście, reformowanie Polski nie jest na rękę ani jednej, ani drugiej stronie, dokładnie tak samo, jak w wieku XVIII.

    Reply
    • Październik 2, 2018 at 20:32
      Permalink

      Najlepiej reformę zacząć od własnej głowy. Niezwiązane z przedstawiana listą tezy mają świadczyć o prawidłowości podanego równania. Kogoś pogielo. Jest coś, co się nazywa brzytwą Okhama. To już 1000 lat jak inni to stosują. Z logika dwuwartościową, wcześniej, to było śmieszne, te nowe tezy to zwykła paranoja.

      Reply
      • Październik 2, 2018 at 22:10
        Permalink

        Nie pogięło, tylko jak zwykle nie rozumie Pan niczego, zwłaszcza tego, ci dzieje się w Polsce. Nie „Okham”, tylko „Ockham”, i nie tysiąc lat, bo O. żył w XIV wieku.

        UBywatele RP to rosyjska agentura w Polsce + karierowicze + pewna liczba pożytecznych idiotów i zwykłych matołow, takich jak ci, którymi zajmuje się sąd z uwagi na ich bezsensowne formy sprzeciwu. Kasprzak jest karierowiczem, którego ambicje sprowadzają się do ławy poselskiej. Pan niestety sprawia wrażenie pożytecznego idioty.

        Reply
        • Październik 2, 2018 at 22:53
          Permalink

          Dziękuję za diagnozę, ale nie podzielam opinii Znakomitego Demiurga Politycznej Paranoi.
          Ps. Z Ockhamem mi się ominęło, ale chyba XIII czy XIV wiek, ale on właśnie pisał, by nie tworzyć bytow niezależnych, a Pańska metoda to ciągłe doczepianie czego do czegoś, bo musi wyjść, że wszyscy inni to idioci a jedynie Pan dostrzegł światło. Cóż, wolę by Pan mnie miał za Matola, a wszyscy inni za typowego Polaka. I nie chce rozumiec niczego, co Demiurga trapi.

          Reply
          • Październik 3, 2018 at 09:11
            Permalink

            Tak, tak, bo pan Jurek uważa, że polityką jest to, o czym można przeczytać w prasie i zobaczyć w telewizji. A więc, skoro Tuska „pokazują w telewizji”, to jest to „ważny polityk”, skoro Polskę „chwalą”, to znaczy, że jest „dobrze”, itd. Na Pana miejscu uczyłbym się dostrzegać „rzeczy same”, a nie skupiałbym się na zjawiskach, i zwłaszcza starałbym się nie mylić drugich z pierwszymi.

          • Październik 3, 2018 at 10:06
            Permalink

            Nic z tego nie rozumiem. Skąd u Pana przekonanie, że z gazet czerpię swoją wiedzę? Już łaskawie nazwał mnie Pan matolem, a więc mam powody sadzic, że tej wiedzy również nie zdobył Pan z gazet ogólnodostępnych. To jest właśnie propagowanie szukania związków poza faktami, w szalonym widzie, że serce i wiara silniej mowi do Pana. Tym się właśnie bardzo różnimy, bo ja, ten oczytany matoł sprawdza w źródłach i powoluje się na własne doswiadczenie…. ale Szanownemu Panu empiria nie przeszkadza w szerzeniu dziwnych, alogicznych treści.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *