Obywatele RP piszą do Zofii Romaszewskiej. Stańmy razem, solidarni wobec zła

Obywatele RP wystosowali list do Zofii Romaszewskiej prosząc ją o udział w rozprawie sądowej, w której 19 osób stanie przed sądem za próbę blokady marszu ONR. Uważamy, że pomimo różnic politycznych, powinniśmy wspólnie przeciwstawiać się brunatnieniu Polski
 
Szanowna Pani Zofia Romaszewska,

Z naszej bezradności, wściekłości, lęku i smutku wzięła się potrzeba napisania tego listu, który my, członkowie ruchu Obywatele RP, ślemy do Pani. Patrząc na historię Pani życiowych wyborów i tradycję rodzinną, wierzymy, że nie odłoży go Pani po pierwszym zdaniu, ale przeczyta i nas wesprze

Dziś stoimy po przeciwnych stronach politycznego sporu, inaczej widzimy przeszłość i przyszłość Polski, inaczej rozumiemy sprawiedliwość czy patriotyzm.

Dla Pani ruch Obywateli RP znany jest zapewne jedynie z fałszywie prezentowanych przez media obozu władzy protestów na Krakowskim Przedmieściu. Dla nas wiele Pani opinii oraz poparcie, jakiego udziela Pani obecnemu rządowi, są niezrozumiałe.

Co smutniejsze, podobnie jak Pani, wielu z nas ma doświadczenie udziału w strukturach oporu lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych lub wywodzi się z domów o takich tradycjach i tylko wiek nie pozwolił na to, by czynnie zaangażować się w działanie opozycji demokratycznej, w której Pani wraz ze swoim śp. mężem odgrywaliście tak kluczową rolę. Dziś wiele nas dzieli, a czy coś łączy?

Dlaczego pytamy? Bo te wspólne korzenie aksjologiczne sprawiły, że mimo tak ogromnych różnic zwracamy się do Pani o wsparcie w sprawie, która powinna być absolutnie poza politycznymi podziałami.

Mówiąc dobitnie – w Polsce wzrasta faszyzm. Możemy zaświadczyć, bo już wiele razy stawaliśmy na drodze przemarszu bojówek ONR, próbując jasno wyrazić nasz sprzeciw wobec znaków i haseł siejących nienawiść.


Podoba Ci się? Udostępnij!

Ze smutkiem musimy stwierdzić, że u ludzi na ulicach widzimy obojętność, a u funkcjonariuszy policji tolerancję dla faszystowskich zachowań. Tolerancję wynikającą z przyzwolenia przełożonych.

Jesteśmy spychani pod ściany, nasze transparenty są zasłaniane, by nie drażniły idących krokiem marszowym kolumn. Nas się wielokrotnie legitymuje i wobec wielu kieruje wnioski do sądu.

Właśnie jeden z takich zbiorowych procesów rozpoczyna się 11.10.2017 o godzinie 09:00 w Sądzie Rejonowym dla Warszawy-Śródmieścia, XI Wydział Karny, ul. Marszałkowska 82 (wejście od ul. Żurawiej), sala P21.

Strony: 1 | 2

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *