Skarga na decyzję komendanta Straży Marszałkowskiej trafiła do Strasburga

Europejski Trybunał Praw Człowieka zajmie się skargą Dagmary i Pawła Drozdów. Sprawa dotyczy zakazu wstępu do Sejmu, jaki państwoDrozd otrzymali w czerwcu 2017 roku

Drozdowie poskarżyli się na decyzję komendanta Straży Marszałkowskiej, który zdecydował o rocznym zawieszeniu im prawa wstępu do budynków sejmowych.Skargę najpierw złożyli w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym. Zarzucilikomendantowi, że złamał należne imprawa konstytucyjnie, bo podstawą jego decyzji było prawo wewnętrzne, jakimjest zarządzenie marszałka Sejmu w sprawie wstępu do budynków,a nie prawo powszechnie obowiązujące. Po drugie, zabraniając wstępudo Sejmu ograniczył im radykalnie prawo do informacji publicznej,a elementem tego jest prawo wstępu na posiedzenia organówkolegialnych.

PRZECZYTAJ także: Dagmara i Paweł Drozd zaskarżają decyzję komendanta Straży Marszałkowskiej

Wojewódzki Sąd Administracyjny skargę oddalił tłumacząc, że takich skarg nie rozpatruje. Sprawa trafiła do Naczelnego Sądu Administracyjnego, który skargę rozstrzygnął na niekorzyść Drozdów. Odwołali się więc do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, który skargę przyjął i będzie ona tam rozpatrywana.

Sprawa dotyczy wydarzeń z 22 czerwca 2017 roku, kiedy to grupa Obywateli RP weszła do Sejmu legalnie z przepustkami i hasłem „Brońcie niezależności sądów”. Był to protest przeciwko procedowanej wtedy ustawie, która godziła w niezawisłość sądów. 

Choć Obywatele

Strony: 1 | 2

2 thoughts on “Skarga na decyzję komendanta Straży Marszałkowskiej trafiła do Strasburga

  • 23 maja, 2019 o 18:00
    Permalink

    Brawo Dagmara i Paweł Drozdowie! Tak trzeba walczyć o swoje prawa w pisowskiej demokracji. Jestem przekonany, że Europejski Trybunał Praw Człowieka wyda orzeczenie na ich korzyść, oraz że przy tym wymusi ono na komendancie Straży Marszałkowskiej wycofanie przedmiotowego zakazu plus jakiś rodzaj “nawiązki”. Jego zakaz był/jest haniebny, jak zdecydowana większość przeróżnych pisowskich aktów “prawnych”. Szkoda, że za czasów pisu musimy szukać sprawiedliwości poza krajem. Ale to już niedługo. Zmiećmy PiS et consortes w najbliższych (i tych dalszych) wyborach zdecydowanie i bezpowrotnie. Koszmar pisowski minie.

    Odpowiedz
  • 23 maja, 2019 o 21:00
    Permalink

    Państwo Drozdowie są pełnoprawnymi obywatelami Rzeczpospolitej i z tej racji mają prawo wchodzić do Sejmu na ogólnie przyjętych zasadach i demonstrować tam swoje poglądy. To nie ulega wątpliwości, tym bardziej, że Dagmara i Paweł Drozdowie zachowywali się kulturalnie, niczego nie demolowali, nie atakowali innych osób, więc decyzję o zakazie wstępu podjęto właściwie na zasadzie widzimisię komendanta Straży Marszałkowskiej. To nie pierwszy raz kiedy pozbawia się obywateli prawa wstępu do Sejmu, co oznacza, że naruszane są zasady demokracji oraz zapisy Konstytucji a obywatele są przez obecnie rządzącą partię dzieleni na dwie kategorie, tych, którzy mają wstęp do Sejmu i tych, którzy do Sejmu wstępu nie mają. Od rzemyczka do koniczka. Najpierw podział dotyczy jedynie wstępu do Sejmu a później na przykład dostępu do opieki medycznej, a w końcu dojdzie do tego, że obywatele drugiej kategorii będą zmuszani do noszenia na ubraniu specjalnego oznakowania lub zostaną im przemocą wszczepione specjalne chipy. Było już takie państwo, w którym obywatele zostali podzieleni na kategorie, co w końcu doprowadziło do ludobójstwa. Musimy być czujni i sprzeciwiać się każdej próbie dzielenia obywateli na lepszych i gorszych. Ponadto żaden wewnętrzny regulamin nie może być ważniejszy od Ustawy Zasadniczej gwarantującej wszystkim obywatelom równość i poszanowanie ich praw. Miejmy nadzieję, że Europejski Trybunał Praw Człowieka będzie także tego zdania.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *