Władysław Frasyniuk zatrzymany przez policję. Zwolniony po przesłuchaniu

Przyjechali po niego o świcie, zakutego w kajdanki wyprowadzili z domu chwilę po szóstej. Po przesłuchaniu w prokuraturze w Oleśnicy legendarny wrocławski opozycjonista został zwolniony
 
Przeciwko Władysławowi Frasyniukowi toczy się śledztwo w sprawie naruszenia przez niego nietykalności policjanta. Chodzi o wydarzenia z 10 czerwca 2017 roku, kiedy wraz z Obywatelami RP stanął na drodze 86. miesięcznicy smoleńskiej. Został wtedy wraz z innymi osobami wyniesiony przez policję. I choć to policja siłą wyciągała Frasyniuka z demonstracji, to on usłyszał zarzut naruszenia nietykalności cielesnej jednego z funkcjonariuszy.
 

Polityka.pl: Władysław Frasyniuk wyniesiony przez policję z demonstracji na Krakowskim Przedmieściu


 
Po pierwszym przesłuchaniu na policji w podwrocławskiej Długołęce Władysław Frasyniuk odmówił stawienia się w prokuraturze. – Niezależni prokuratorzy zostali podwładnymi funkcjonariusza partyjnego w funkcji Prokuratora Generalnego, Zbigniewa Ziobry, sprawującego równocześnie władzę nad sądami, będącymi ostatecznym narzędziem do wymierzania kar wobec wolnych obywateli – tłumaczył, dlaczego odmawia władzy, która łamiąc Konstytucję RP, stawia się ponad prawem.

Dzisiaj rano, chwilę po godz. 6, do jego drzwi zapukała policja. Z domu wyprowadzono go w kajdankach i zawieziono do prokuratury w Oleśnicy. Po przesłuchaniu został wypuszczony.
 

 
Zobacz film z zatrzymania Władysława Frasyniuka:
 
Władysław Frasyniuk wyprowadzony z domu w kajdankach
 

 
Władysław Frasyniuk opowiada o zatrzymaniu przez policję, posłuchaj:
 

fot. Katarzyna Pierzchała
 

12 thoughts on “Władysław Frasyniuk zatrzymany przez policję. Zwolniony po przesłuchaniu

  • 14 lutego, 2018 o 10:04
    Permalink

    To już pora na przekształcenie „Obywateli RP” w partię. Przywództwo mógłby objąć Władysław
    Frasyniuk, później kandydat na prezydenta RP.

    Odpowiedz
    • 14 lutego, 2018 o 17:57
      Permalink

      Zróbcie to,proszę! Nowośmieszna się posypała. Z was się będzie można pośmiać.

      Odpowiedz
  • 14 lutego, 2018 o 10:14
    Permalink

    Czyli jednak Pan Frasyniuk nie jest ponad prawem. Ta wiadomość zdecydowanie poprawiła mi humor.

    Odpowiedz
  • 14 lutego, 2018 o 12:37
    Permalink

    Pan Frasyniuk to nietykalny etos walki z bezprawiem. Pisowski motłoch zdaje się tego nie pojmować. W pełni solidaryzujemy się z Panem Frasyniukiem i oświadczamy, że pójdziemy za Nim, aby zniszczyć ten reżim. Ponadto, rozsyłamy tę informację na cały świat – do wszystkich mediów.

    Odpowiedz
    • 14 lutego, 2018 o 12:53
      Permalink

      Popieram całkowicie z tym reżimem należy zacząć walczyć jak najszybciej, bo inaczej będą sobie pozwalać na coraz więcej, nie mogę pojąć ludzi w tym kraju co popierają tą pis-bolszewie, czy ci ludzie naprawdę nie zdają sobie sprawy co się obecnie dzieje w kraju.

      Odpowiedz
    • 15 lutego, 2018 o 09:39
      Permalink

      Sami jesteście motłochem. Przestańcie obrażać i kreować się na tych lepszych a reszt na ciemną masę.

      Odpowiedz
  • 14 lutego, 2018 o 16:27
    Permalink

    Nareszcie. Nie ma już „świętych krów”. Teraz można naprawdę powiedzieć, że epoka PRL przechodzi do historii i nareszcie żyjemy w wolnym i demokratycznym państwie.

    Odpowiedz
  • 15 lutego, 2018 o 01:23
    Permalink

    Teatralność tego aresztowania była rażąca. Pełna kurtuazja, obustronna transmisja niemal na żywo (i to w niezłej jakości) , wieczorem utarte dyskusje z udziałem głównych bohaterów w z głównych programach mediów głównego nurtu.

    Powiem nieco cynicznie, że nie dziwi mnie, gdy większość społeczeństwa odbiera to jako publiczne zabawy „styropianowców” w bardzo ostatnio modne rekonstrukcje historyczne.

    Odpowiedz
    • 15 lutego, 2018 o 09:41
      Permalink

      Policja to nie idioci. Doprowadzić musieli bo takie prawo. Podejrzewam, że Frasyniuk wiedział, że przyjadą po niego. Nie chciano z tego jeszcze większej szopki robić.

      Odpowiedz
      • 15 lutego, 2018 o 12:03
        Permalink

        W imieniu policji dziękuję za obronę jej zbiorczego ilorazu inteligencji, którego nikt tutaj przecież nie podważał. Natomiast chciałem zwrócić uwagę, że istnieje pewna różnica znaczeniowa między frazami: „bo takie prawo” i „bo taki rozkaz”. Przedmiotowe rozróżnienie często podlega ocenie prawnej, zwłaszcza w zakresie „musieli”, i oby jak najczęściej.

        Odpowiedz
  • 18 lutego, 2018 o 16:29
    Permalink

    Zbiorczego ilorazu inteligencji naszej prokuratury oraz policji nikt przy zdrowych zmysłach nie odważyłby się podważać, bo on zawsze narodowi imponował, nie tylko pod Ziobrą i Brudzińskim/Błaszczakiem Za to iloraz komentatorów podlega niestety ocenie. Na to niestety nic już nie poradzimy.

    Odpowiedz
  • 19 lutego, 2018 o 22:29
    Permalink

    Może jednak coś można na to poradzić przestawiając nieco tok naszego myślenia? Mam na myśli pewien konkretny historyczny precedens. Centralne Włochy, początek XVI wieku, wali się w pył potęga Borgiów, cynizm, obłuda i patologia władzy niemal wszystkim już bardzo obrzydły. Jeden dworzanin prowadzi obfitą korespondencje ze swoim protektorem, który jest całą tą sytuacją ogromnie rozgoryczony. Dworzanin pociesza swojego mentora: „Sire, czyż nie jest powszechnie wiadomym, że małpy im wyżej się wspinają, tym bardziej obnażają swoje wstydliwe miejsca?”

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *