Biuletyn Obywateli RP: 6 – 31 stycznia 2018

W styczniu do Oby Pomocy wpłynęły informacje o 102 wezwaniach na policję. Policja wzywała na przesłuchania kobiety protestujące 11 listopada przeciwko faszystowskim i rasistowskim treściom prezentowanym na tzw. „Marszu Niepodległości”. Zobacz, co się jeszcze wydarzyło
 

Ataki na aktywistów ruchów demokratycznych, antyfaszystowskich i proekologicznych

13 stycznia kibice piłkarscy, uczestnicy pielgrzymki pod hasłem „Dla Niepodległej” na błoniach pod klasztorem w Częstochowie zaatakowali kilkanaście osób z ruchów Obywatele RP i Demokratyczna RP, którzy w milczeniu rozwinęli transparenty z napisami „Nienawiść to nie chrześcijaństwo”, „Moją Ojczyzną jest człowieczeństwo” i „Tu są granice przyzwoitości” i je spalili. Rozwinięcie tych transparentów było reakcją na rasistowski baner kibiców. Policji na miejscu nie było, duchowni nie reagowali. Sprawa została zgłoszona na policję. Śledztwo jest w toku.
 
Na Jasnej Górze kibole zaatakowali Obywateli RP
 

Działania policji, ABW i prokuratury

W styczniu 2018 roku do Oby Pomocy wpłynęły informacje o 102 wezwaniach na policję (77 Warszawa, 14 Wrocław, 2 Brwinów, po jednym w 10 innych miejscowościach) jako podejrzanych o wykroczenia i 3 osoby w charakterze świadka.

10 stycznia przed „miesięcznicą smoleńską” miało miejsce masowe legitymowanie protestujących przez policję. Grupa protestujących przeszła spod Sejmu, gdzie komisja procedowała ustawy dotyczące aborcji, na Krakowskie Przedmieście. Tam na wysokości pomnika Kopernika utworzona została kolumna około 100 demonstrantów. Żeby dotrzeć na pl. Zamkowy trzeba było obejść zabarierkowane Krakowskie Przedmieście ulicami Ossolińskich, Moliera i Senatorską. Policja z początku szczelnie eskortowała, ale gdy kolumna zeszła na ulicę, rozpoczęła legitymowanie – najpierw pod Teatrem Wielkim, a następnie w kilku innych miejscach. Największa grupa była legitymowana pod Pałacem Prymasowskim na ul. Senatorskiej

15 stycznia Prokuratura Okręgowa we Wrocławiu uwzględniła zażalenie Ewy Trojanowskiej na postanowienie Prokuratury Rejonowej o odmowie wszczęcia śledztwa dotyczącego napaści, gróźb karalnych i naruszenia nietykalności cielesnej 1 sierpnia 2017 na placu Dominikańskim podczas obchodów rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego – „racowisko” organizowane przez narodowców i kibiców. Śledztwo w tej sprawie będzie prowadzone, a na etapie procesu będą mogli do niego przystąpić pozostali Obywatele RP uczestniczący w tym zdarzeniu: Izabela Witowska, Patryk Iwanicki i Krzysztof Wiktorowski.
 

 
17 stycznia po manifestacji w Warszawie przeciwko nieskierowaniu do komisji projektu ustawy liberalizującej przepisy antyaborcyjne policja w brutalny sposób zatrzymała kilkoro manifestantów (m.in. Bartka Sabelę, Rafała Suszka i Klementynę Suchanow), podejrzanych o rzucenie w siedzibę PiS na Nowogrodzkiej balonami z czerwoną farbą. Bartek Sabela był przetrzymany na komendzie do godzin wczesnoporannych. W proteście przeciwko postępowaniu policji kilka osób (uczestniczek i uczestników ruchu ORP) weszło do pozostawionego z otwartymi drzwiami pustego radiowozu. Okazało się, że na podłodze leżała niestrzeżona broń policyjna (z czego ani protestujący, ani – jak się wydaje – policjanci początkowo nie zdawali sobie sprawy). Protestujący zgodzili się opuścić radiowóz dopiero po sprawdzeniu przez policję i oświadczeniu przed kamerą, że nic z radiowozu nie zginęło.

W styczniu nadal trwało spisywanie przez policję i wzywanie na przesłuchania za pikiety solidarnościowe pod komisariatem Wrocław Stare Miasto (ulica Trzemeska). Jest już 8 wyroków nakazowych w tej sprawie i od wszystkich zostały złożone sprzeciwy. Na czynności policjantów zostały złożone skargi do Komendy Policji i zażalenia do Prokuratury Rejonowej, która sukcesywnie te zażalenia odrzuca. Wydział Kontroli KMP prowadzi postępowanie i osoby, które złożyły skargi zostały zaproszone na rozmowy w celu uzyskania szczegółowej relacji „na temat przebiegu opisanej interwencji”. Od wpłynięcia skarg do KMP do teraz pikietujący na Trzemeskiej nie byli legitymowani.

Policja wzywa na przesłuchania zarówno kobiety (aktywistki Obywateli RP i Warszawskiego Strajku Kobiet) protestujące 11 listopada 2017 r w Warszawie na moście przeciwko faszystowskim i rasistowskim treściom prezentowanym na tzw. „Marszu Niepodległości”, jak i osoby manifestujące na skwerze przy ulicy Smolnej. Jednym i drugim stawia się zarzut „usiłowania zakłócenia niezakazanej demonstracji”, tym ostatnim „za pomocą prowokacyjnych transparentów”.


Popierasz nasze działania? Wpłać darowiznę!

Rozprawy sądowe

27 grudnia Sąd Rejonowy dla Warszawy Żoliborza (sędzia Renata Kielak-Komorowska) umorzyła postępowanie przeciwko czworgu Obywatelom RP, którzy 22 sierpnia pikietowali przed komendą policji przy ul. Rydygiera w Warszawie. – Władze powinny chronić i ułatwiać odbywanie spontanicznych zgromadzeń tak długo, jak długo mają one pokojowy charakter – napisała sędzia w uzasadnieniu. 18 grudnia w związku z tym samym wydarzeniem, sędzia Sądu Rejonowego dla Warszawy Żoliborz, Piotr Nowak, odmówił wszczęcia postępowania przeciwko kolejnemu obwinionemu Obywatelowi RP wobec faktu, że zarzucane mu czyny nie zawierają znamion wykroczenia.

Trwają rozpatrzenia przez Sąd Rejonowy dla Warszawy Śródmieścia zażaleń na zatrzymanie uczestników i uczestniczek ruchu Obywatele RP na Smolnej w Warszawie 11 listopada 2017 roku. 3 stycznia sąd rozpatrzył zażalenia na zatrzymanie pierwszych pięciu osób, w tym Tadeusza Jakrzewskiego, Michała Szymanderskigo-Pastryka, Iwony Wyszogrodzkiej i Macieja Pisuka. Sędzia Marta Szymborska orzekła, że wbrew twierdzeniom policji, nie było to legitymowanie lecz zatrzymanie, oraz że było ono niezasadne i nieprawidłowe. Podobne orzeczenie wydała 11 stycznia sędzia Małgorzata Drewin rozpatrując zażalenia na zatrzymanie Michała Wojcieszczuka. Rozpatrując zażalenie w tej samej sprawie Pawła Olejniczaka (12 stycznia 2018) sędzia Adam Grzejszczak uznał, że zatrzymanie było zasadne, jednak nieprawidłowe. W przypadku zażaleń Magdaleny Pecul-Kudelskiej i Bartka Sabeli (15 stycznia 2018) sędzia Katarzyna Rutkowska – Giwojno stwierdziła, że zaskarżona czynność nie stanowiła zatrzymania, jednak postanowiła przekazać sprawę prokuratorowi rejonowemu, jako zażalenie na sposób przeprowadzenia czynności legitymowania.
16 stycznia sędzia Adam Pruszyński, rozpatrując zażalenia Danuty Zawadzkiej i Joanny Wróblewskiej ponownie uznał, że zaskarżona czynność jednak była zatrzymaniem, gdyż skarżące niewątpliwie zostały pozbawione wolności, i że było ono niezasadne i nieprawidłowe. Analogiczne postanowienie wydał 22 stycznia w sprawie zatrzymania Agnieszki Dzikowskiej, ORP i Leokadii Jung sędzia Jakub Kamiński.
 

 
10 stycznia Sąd Rejonowy w Hajnówce uniewinnił dziesięcioro aktywistów i aktywistek Greenpeace i Fundacji Dzika Polska, którzy w czerwcu zeszłego roku blokowali ciężkie maszyny do wycinki drzew w Puszczy Białowieskiej, orzekając, że działali „w stanie wyższej konieczności”. Policja obwiniała ich o zakłócenie spokoju i porządku publicznego. Wyrok jest nieprawomocny.

10 stycznia odbyło się ostatnie posiedzenie przed Sądem dla m. st. Warszawy w związku z zażaleniem Adama Czerwońca (Obywatele RP) na zatrzymanie przez policję 1 sierpnia 2017 roku podczas marszu ONR. Adam Czerwoniec zaprotestował wtedy przeciwko przemocowemu potraktowaniu przez policję Danuty Zawadzkiej (również ORP), która została przez policjanta brutalnie przyciśnięta do ściany. Adam Czerwoniec próbował rozmawiać z dopuszczającym się tego funkcjonariuszem, został jednak uderzony łokciem w brzuch, przewrócony na ziemię, skuty kajdankami i przewieziony na komendę policji przy ul. Wilczej. Sędzia Adam Pruszyński orzekł, że zatrzymanie Adama Czerwońca było zasadne, ale nieprawidłowe, z użyciem bez ostrzeżenia nieadekwatnych do okoliczności, nad wyraz dotkliwych i niezasadnych środków przymusu bezpośredniego.
 

 
18 stycznia sędzia w Sądu Rejonowego dla m. st. Warszawy Anna Ziembińska umorzyła postępowanie w sprawie dziesięciu osób, wśród nich Obywateli RP (Arkadiusz Szczurek, Kinga Kamińska, Rafał Suszek, Wojciech Kinasiewicz i Paweł Kasprzak), którym zarzucono że 24 lipca 2017 pod siedzibą PiS na ulicy Nowogrodzkiej wznosili głośne okrzyki, używali sprzętu nagłaśniającego i utrudniali dojazd do budynku, czyli zakłócili spokój i porządek publiczny (art. 51 par. 1 kw). Sędzia orzekła, że była to zgodna z prawem manifestacja spontaniczna, a generowany hałas jest cechą manifestacji w ogóle.

23 stycznia Sąd Najwyższy rozpatrywał sprawę prawa do odwoływania się od decyzji wojewody zakazującego zgromadzenia publicznego, skierowaną do SN przez warszawski Sąd Apelacyjny. Chodzi o manifestacje stowarzyszenia Obywatele Solidarni w Akcji (OSA) i stowarzyszenia TAMA, którym wojewoda mazowiecki Zdzisław Sipiera wydawał zakazy organizowania kontrmiesięcznic. Sąd stwierdził, że nie chodzi o rozstrzygnięcie o charakterze administracyjnym, ale podkreślił wagę prawa obywateli do protestu i odwoływania się do systemu demokratycznego państwa prawnego. Sąd skierował zatem sprawę do rozpatrzenia przez powiększony skład Sądu Najwyższego.

31 stycznia odbyła się trzecia rozprawa w procesie przeciwko 19 osobom (w tym szóstce uczestników i uczestniczek ruchu ORP) obwinionym o blokowanie marszu ONR 29 kwietnia 2017 r. Sąd zapoznał się z materiałem filmowym dotyczącym przebiegu blokady i zachowania ONR. Następna rozprawa zaplanowana jest na 29 marca.

W styczniu 2018 r. sądy wydały 6 wyroków nakazowych obejmujących 16 osób, w tym za kontrmiesięcznice – 3 wyroki (13 osób), za „działalność uliczną” – 2 wyroki (2 osoby) i za wspieranie osób przesłuchiwanych – 1 wyrok (1 osoba, wyrok opisany w poprzednim numerze Biuletynu Obywateli RP).

Terminy przyszłych przesłuchań i rozpraw sądowych zgłoszonych do ObyPomoc dostępne są na stronie Obywateli RP w zakładce Kalendarz. Prosimy o wsparcie przesłuchiwanych i obwinionych.

Stale apelujemy do aktywistów ruchów prodemokratycznych, antyfaszystowskich, proekologicznych i obrony praw człowieka spotykających się z nadużyciami ze strony policji, prokuratury lub innych organów władzy, a także sądzonych za udział w protestach czy blokadach o przesyłanie informacji na adres ObyPomocy: pomocORP@protonmail.com, nawet jeśli pomoc prawną otrzymują z innych źródeł (choć oczywiście przede wszystkim wtedy, gdy pomoc prawna jest im potrzebna). Umożliwi nam to odnotowanie zdarzenia w Biuletynie Obywateli RP i ujęcie w raportach wysyłanych do Rzecznika Praw Obywatelskich i do organizacji międzynarodowych.

Przeczytaj też grudniowy raport ObyPomocy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *