Protestujący przez sądami – dwa lata działań ObyPomocy. Czas na podsumowanie

Projekt ObyPomoc ruchu Obywatele RP ruszył w marcu 2017, motywowany przekonaniem, że tylko solidarność między represjonowanymi za działalność prodemokratyczną i wzajemna pomoc może zapobiec atomizacji oporu przeciw niszczącym praktykom obecnej władzy i jego zdławieniu. W założeniu miał zapewnić skrzynkę kontaktową między osobami szykanowanymi za działalność prodemokratyczną, a prawnikami gotowymi udzielać im wsparcia i pomocy prawnej

W ciągu tych dwu lat udało się nam osiągnąć więcej, choć zespół liczy ledwie kilka osób. ObyPomoc nawiązała kontakt z grupą około 80 adwokatów, którzy zadeklarowali pomoc osobom zatrzymywanym, przesłuchiwanym, czy oskarżanym przez policję. Wielu z nich aktywnie, na salach sądowych, broni protestujących w całym kraju.

W olbrzymiej większości adwokaci wykonują swoją pracę na rzecz protestujących pro bono, poświęcając długie godziny swojego cennego czasu. Żadne słowa nie wyrażą adekwatnie naszej wdzięczności, a honor odda im dopiero historia. Wymienienie części ich nazwisk byłoby niesprawiedliwością wobec innych; nie sposób pominąć jednak zaangażowania adwokatów zrzeszonych w Warszawskiej Okręgowej Radzie Adwokackiej.

Choć ObyPomoc działa w ramach ruchu Obywatele RP, pomocy staramy się udzielić każdemu obywatelowi, który się do nas zgłasza, nie pytając o przynależność organizacyjną. Tylko dzięki wspaniałej postawie adwokatów pomoc udało się zapewnić niemal wszystkim potrzebującym. Udało się też konsekwentnie zbierać informacje o przebiegu działań policji, prokuratur i sądów. Zebrane liczby przesłuchań, rozpraw, wyroków nakazowych, orzeczeń sądowych pierwszej i drugiej instancji pozwalają na ocenę skali zjawiska. Co więcej, treści orzeczeń sędziów i odwołań oskarżyciela publicznego, czyli policji, przekonująco pokazują zjawisko nękania prawnego, które obecne władze stosują by wywołać „efekt mrożący” i zdusić opór społeczny przeciw manipulacjom władzy, wspieraniu faszyzujących ugrupowań i pełzającej zmianie ustroju w Polsce.

Lektura tych dokumentów uwidacznia, jak obecni dysponenci aparatu przymusu nagminnie wymuszają proceder nadużywania uprawnień przez policję. Policja interweniuje w sytuacjach, które w cywilizowanym kraju takiej interwencji nie wymagają, bo w ocenie sędziów działania protestujących mieszczą się w kategoriach korzystania przez obywateli z konstytucyjnie zagwarantowanych praw do wyrażania opinii w przestrzeni publicznej. Pokazują, że policja miast chronić pokojowe demonstracje, stara się zniechęcić obywateli do uczestnictwa, legitymując pod byle pozorem. Jednocześnie ignoruje jawne podżeganie do przestępstwa, nagminne podczas marszów środowisk prawicowych, chroni te marsze pod pozorem legalizmu, pomimo tego, że są pełne agresji, nie są pokojowe i ochrona prawna im się nie należy, co jasno precyzuje art. 57 Konstytucji RP i co widzą sędziowie. Reakcja policji jest jawnie asymetryczna.

ObyPomoc tworzy raporty, aktualizowane co miesiąc. W oparciu o przysyłane dokumenty możemy operować wiarygodnymi liczbami. Raporty są dostępne na stronie obywatelerp.org.

W ciągu dwu ostatnich lat do ObyPomocy dotarły informacje o 658 osobach, przeciw którym toczą się postępowania związane z protestami. Zgłoszono 661 wezwań na przesłuchania związane w zarzutami z kodeksu wykroczeń i 86 przypadków związanych z kodeksem karnym. Zależnie od miesiąca policja jest mniej lub bardziej gorliwa. Diagram pokazuje, że szczyt aktywności zanotowaliśmy na początku 2018, potem wiara policji, że wezwanie na przesłuchanie zmniejszy skalę zaangażowania obywateli osłabła, obecnie liczba wezwań znowu wzrasta. Te liczby to dolna granica. Przypadków jest w rzeczywistości o wiele więcej, bo ObyPomoc rejestruje tylko przypadki zgłoszone i nie rości sobie pretensji do ogarniania całości sytuacji.

Nie ma znaczenie czy obywatel zgłosi się na przesłuchanie i co powie, co napisze w oświadczeniu. Policja i tak prokuruje sążnisty wniosek o ukaranie lub akt oskarżenia. ObyPomoc odnotowała 198 postępowań przed sądami z kodeksu wykroczeń, w niektórych na ławie oskarżonych zasiada kilkanaście, a nawet kilkadziesiąt osób.  Kwalifikacja czynu jest często absurdalna*, pomimo tego sądy często dają wiarę policji i ferują tzw. wyrok nakazowy. Bez dania stronie obwinionej szansy obrony i przedstawienia swoich racji zapada wyrok.

ObyPomoc odnotowała jak dotąd 123 wyroki nakazowe, obejmujące 400 osób. W zakresie kodeksu wykroczeń kary oscylują między „naganą”, a grzywną w wysokości do 500 zł. Szokujący był ostatnio wydany wyrok nakazowy, skazujący naszego kolegę na karę ograniczenia wolności za domniemane naruszenie nietykalności cielesnej policjanta [art. 222 par. 1 Kodeksu Karnego red.] podczas manifestacji 27 kwietnia 2018 roku. Wyrok nakazowy staje się prawomocny, jeśli w ciągu siedmiu dni kalendarzowych nie wpłynie do sądu sprzeciw osoby oskarżonej/obwinionej. Wystarczy drobne formalne niedopatrzenie, które często zdarza się w przypadku osób mieszkających poza miejscem swojego zameldowania, by uprawomocnienie nastąpiło, bez żadnego dowodu winy. Co więcej, jak pokazuje powyższy, na razie pojedynczy przypadek, sytuacja ta może dotyczyć nie tylko zarzutów z kodeksu wykroczeń, ale też bardzo poważnych zarzutów z kodeksu karnego. Osoba oskarżona, bez procesu i szansy przedstawienia swoich argumentów może stać się osobą skazaną za przestępstwo i trafić do Krajowego Rejestru Karnego. Niedawny wyrok Sądu Najwyższego (III KK 647/18), dotyczący skargi kasacyjnej RPO na uprawomocniony wyrok nakazowy, nie pozostawia wątpliwości że: „co do zasady, nie należy korzystać z tej instytucji, gdy obwiniony nie przyznaje się do winy i przedstawia odmienne okoliczności zdarzenia.” Prowadzi to do wniosku, że tryb nakazowy powinien być stosowany dużo bardziej rozważnie niż to się dzieje obecnie

Protestujący szybko zorientowali się, że dotrzymanie terminu złożenia sprzeciwu jest krytyczne, by uniknąć niesprawiedliwego uprawomocnienia wyroku nakazowego. Sprzeciwy są składane rutynowo, nawet gdy wyrok brzmi: „nagana”; protestujący po prostu nie czują się winni. Sprzeciw prowadzi do procesu przed Sądem Rejonowym, który może trwać ponad rok, angażując czas sędziów, adwokatów, policjantów i obwinionych/oskarżonych, nawet na więcej niż 10 rozprawach. Zapada w końcu wyrok w I instancji.

Jak dotąd ObyPomoc otrzymała orzeczenia wydane przez sądy w toku 122 postępowań w sprawach dotyczących prodemokratycznych protestów, obejmujących 579 osób z zarzutami z kodeksu wykroczeń. Orzekało w nich 53 sędziów. Tylko 13 obwinionych (10 wyroków) sądy uznały winnymi, czyli 2%. Co więcej, wyroki skazujące, prócz jednego, jeszcze się nie uprawomocniły.

W pozostałych przypadkach (98%) sędziowie uniewinnili obwinionych, umorzyli postępowania lub odmówili wszczęcia postępowania.

Zapadło 113 takich wyroków w I instancji, 45 z tych spraw, obejmujące 327 osób, zostało również rozpatrzone przez Sądy Okręgowe (II instancja). W 34 sprawach, obejmujących 256 osoby, wyroki zostały potwierdzone w II instancji, stwierdzenie sądu I instancji o braku winy się uprawomocniło. Sprawy są zakończone. Tylko 11 spraw (71 osób) sąd II instancji zwrócił do ponownego rozpatrzenia. Te sprawy w większości nadal trwają, a dochodzą nowe, bo policja uporczywie legitymuje protestujących. Liczba rozpraw od kilku miesięcy utrzymuje się na poziomie 20-30 miesięcznie. Niemal każdego dnia gdzieś w Polsce odbywa się rozprawa w sprawie protestujących zwykłych obywateli, oskarżonych przez policję lub prokuraturę, a których jedynym przewinieniem jest niezgoda na poczynania władzy. ObyPomoc prowadzi kalendarz rozpraw, można w nim śledzić terminy rozpraw, które odbywają się w całym kraju, na przykład we Wrocławiu, Łodzi, Bydgoszczy, Katowicach, Przemyślu, Gorzowie, Hajnówce i innych mniejszych i większych miejscowościach. ObyPomoc zapewnia relacje z sal sądowych, dokumentujemy w nich między innymi, jak policja w zeznaniach sama kompromituje zawartość własnych wniosków o ukaranie.

W przypadku zarzutów z kodeksu karnego, ObyPomoc śledzi 11 spraw obejmujących 15 osób. W 6 przypadkach są już wyroki uniewinniające lub umarzające, w tym dwa prawomocne. Jedna osoba została skazana nieprawomocnym jeszcze wyrokiem.

Jak dotąd, zarzuty postawione 578 osobom przez policję, nie utrzymały się przed sądem. Niewielki procent spraw, w których sąd uznał winę, skłania do wniosku, że nadużywanie uprawnień przez policję ma charakter systemowy, a nie przypadkowy. Obecne władze stosują praktykę nękania prawnego opozycji, polegającego na zastraszaniu protestujących bezzasadnymi legitymowaniami i zatrzymaniami, za którymi idzie stawianie zarzutów i procesy przed sądem. Głosy krytyczne są obecnej autorytarnej władzy nie na rękę, woli słuchać własnych klakierów, a nie mieć do czynienia ze świadomymi obywatelami, przyzwyczajonymi już do korzystania z wolności wyrażania opinii i wolności zgromadzeń, zagwarantowanych w art. 54 i 57 Konstytucji RP.

Zarzuty te są nietrafione z wielu powodów. Sędziowie czytają Konstytucję w przeciwieństwie do dysponentów sił policyjnych. Lektura treści orzeczeń nie pozostawia co do tego wątpliwości. Sędziowie wykazują, że działania stających przed sądem obywateli nie stanowią szkodliwego społecznie, karygodnego czynu, w ogóle nie zawierają znamion czynu zabronionego, albo stanowią wyraz koniecznej obrony wyższego dobra. Ważą, po której stronie leży pożytek społeczny i gdzie są dopuszczalne granice debaty publicznej, poza którą ochrona konstytucyjna wolności wypowiedzi się nie należy. W tym aspekcie szczególnie ważne są opinie sędziów wskazujące, że granicą tą są treści godzące w dobra chronione innych osób, ich ludzką godność lub podważające fundamenty ustroju RP. Ochrona tych wartości jest nadrzędna i wolność słowa staje się dobrem mniejszej wagi.


Wesprzyj działania ObyPomcy

Twoja pomoc pozwoli nam dalej pomagać represjonowanym!

Wspieram z pełnym przekonaniem

Sędziowie widzą, że jedynym powodem działań obywateli jest troska o Polskę, do której upudrowane legalizmem wpełzają autorytaryzm, rasizm, faszyzm, ksenofobia, nietolerancja dla inaczej czujących i inaczej myślących. Wspierają się też w tych kwestiach na orzeczeniach Trybunału Konstytucyjnego, Sądu Najwyższego, Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, Komitetu Praw Człowieka ONZ, Komitetu ds. Likwidacji Dyskryminacji Rasowej ONZ. Przywołują umowy międzynarodowe, które Polska ratyfikowała, zobowiązując się ich przestrzegać i je wykonywać, takie jak Konwencja o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wartości, Międzynarodowy Pakt Praw Obywatelskich i Politycznych ONZ, Karta Praw Podstawowych UE. Uświadamiają nam, że utrzymując pokojowy charakter działań, poruszamy się w granicach prawa. Cytaty z orzeczeń (opisy spraw na dole tekstu) mówią same za siebie:

Ingerencja władz w prawo do swobody pokojowych zgromadzeń powinna być ograniczona do niezbędnego minimum

 „należy powołać się na orzecznictwo Europejskiego Trybunału Praw Człowieka (ETPCz), zgodnie z którym prawo do zgromadzania się … nie może podlegać wykładni zawężającej.” IV W 1799/17.

Zgodnie ze stanowiskiem wielokrotnie prezentowanym w orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego (TK), ograniczenie wolności wynikającej z artykułu 57 Konstytucji powinno mieć charakter zupełnie wyjątkowy.” II W 414/18.

„Przepisy umożliwiające ingerencję w prawo do zgromadzeń zostały ograniczone jedynie do sytuacji wyjątkowo poważnych….., by działania upoważnionych organów państwowych nie mogły być nadużywane i nie ograniczały konstytucyjnych praw i wolności. V W 4255/17

 „z orzecznictwa TK i ETPCz wynika, iż…. po stronie władz publicznych istnieje… obowiązek podejmowania działań, które doprowadzą do urzeczywistnienia tego prawa, czyli usunięcia przeszkód, które to uniemożliwiają, a przede wszystkim zaniechania nieuzasadnionych ingerencji w tę sferę, nawet gdy demonstracja może drażnić i przeszkadzać innym.” XI W 1957/17

„ETPCz wielokrotnie wskazywał, że wolność wyrażania opinii i poglądów może się realizować przez takie zachowania, które gdyby oceniać je bez kontekstu sytuacyjnego i motywacji byłyby postrzegane jako naruszenie porządku publicznego.” XI W 2973/17

„… jest oczywistym, iż osoby uczestniczące w pokojowym zgromadzeniu publicznym, w tym także zgromadzeniu spontanicznym mają prawo posiadać przy sobie transparenty. Jeżeli tylko treść transparentów nie godzi w żadne dobro chronione prawem nie sposób mówić o zachowaniu społecznie szkodliwym.” II W 414/18

„Zachowanie obwinionych, polegające na staniu i siedzeniu w miejscu wskazanym we wniosku o ukaranie należy w pierwszej kolejności oceniać z perspektywy konstytucyjnie gwarantowanej wolności wyrażania swoich poglądów,…. oskarżyciel publiczny traci z pola widzenia uprawnienia przysługujące obwinionym do korzystania w przestrzeni publicznej z wolności słowa i wyrażania poglądów. Ograniczenia prawa do zgromadzeń nie mogą być aż tak daleko idące, aby odstraszyć na przyszłość inne osoby przed publicznym manifestowania swoich poglądów. Karanie osób pokojowo manifestujących swoje poglądy i krytykę wobec innego zgromadzenia ma zdecydowanie niepożądany efekt odstraszający… (istotny) dla funkcjonowania pluralistycznego społeczeństwa. XI W 2973/17

Kontrdemonstracje nie są „przeszkadzaniem” ani prowokacją

„Z prawem do demonstracji w każdym demokratycznym porządku prawnym jest ściśle związane prawo do kontrdemonstracji, której uczestnicy polemizują z poglądami swoich oponentów.
…. Naruszenie wolności zgromadzenia się i publicznego głoszenia poglądów może stanowić dopiero ograniczenie możliwości zgrupowania się i prezentowania swoich opinii w takim stopniu, że nie ma warunków do współdziałania przez osoby, które chcą się tak zorganizować, lub ich przekaz jest tak bardzo ograniczony, że nie może on dotrzeć do uczestników takiego zgrupowania. III W 533/18

„Gdyby przyjąć stanowisko skarżącego, iż przeszkadzaniem w rozumieniu art 52 kw jest każdy okrzyk kierowany do uczestników zgromadzenia….. należałoby stwierdzić, że prawo do kontrmanifestacji (objęte ochroną artykułu 57 Konstytucji RP….) jest iluzoryczne. Jedynie w systemie niedemokratycznym określone podmioty mogą liczyć z założenia na całkowicie niezakłócony przebieg organizowanych przez nich wydarzeń, bowiem to władza organizuje tam przestrzeń publiczną (wolną od sporów i konfliktów), a nie społeczeństwo.” XI W 2630/17

„…pod pojęciem przeszkadzania nie można rozumieć każdej aktywności, która realnie oddziałuje na uczestników zgromadzenia, bowiem w takim przypadku za przeszkadzanie należałoby uznać wszelkie przypadki korzystania z wolności wypowiedzi dokonujące się przy okazji zgromadzenia, które wywołuje krytyczne opinie innych ….. Sama obecność obwinionych na miejscu, w którym zgłoszono odbycie zgromadzenia nie może być uznana za faktyczne przeszkadzanie.”  XI W 2116/17

 „Policja nie może ingerować w przebieg niezakazanego zgromadzenia i zmuszać jego uczestników do zaniechania uczestniczenia w nierozwiązanym zgromadzeniu, bowiem stanowiłoby to naruszenie gwarantowanego konstytucyjne prawa do zgromadzeń…., gdy demonstranci nie dopuszczają się aktów przemocy władze publiczne powinny okazać tolerancję wobec pokojowych zgromadzeń, a jej brak jest naruszeniem artykuł 11 EKPC.” XI W 3412/17

„Wykrzykiwanie przez obwinionych słów „kłamca” nie można ocenić jako wybryku naruszającego porządek publiczny.…..Korzystanie z wolności słowa w warunkach pokojowego zgromadzenia nie powinno być traktowane w kategorii wybryku, gdyż doprowadzić to może do ograniczenia debaty publicznej. Jeżeli pomija się … ustalenie czy zarzucane dzieło było wybrykiem, charakteryzującym się ostrą sprzecznością z powszechnie akceptowanymi normami zachowania się, to łatwo dojść nie tylko do nadinterpretacji, ale i do wypaczenia istoty treści tego przepisu……, który może służyć jako instrument walki, czy wręcz represji wobec osób reprezentujących opozycyjne w stosunku do oficjalnie aprobowanych przekonania polityczne….. XI W 1957/17.

„Wzbudzanie zainteresowania” uczestników zgrupowaniu, w stosunku do którego organizowana jest demonstracja poprzez adresowany do nich przekaz jest w pełni zrozumiałe. Istotą prawa kontrmanifestacji, objętego ochroną konstytucyjną, jest właśnie krytyczny przekaz, który dotrzeć ma także do uczestników tego zgromadzenia, przeciwko któremu kontrdemonstracja jest organizowana. Co więcej, jak podkreśla Europejski Trybunał Praw Człowieka, w takiej polemice pomiędzy uczestnikami zbierających się w przestrzeni publicznej zgrupowań dopuszczalne są zachowania prowokacyjne lub nieprzyjemne, jeżeli demonstranci nie dopuszczają się aktów przemocy.” XI W 1957/17.

Tylko demonstracje pokojowe podlegają ochronie konstytucyjnej, co więcej zgromadzenia niosące treści ksenofobiczne, rasistowskie, lub nawołujące do przemocy takiej ochronie nie podlegają. Wolność wypowiedzi kończy się tam, gdzie narusza dobra chronione innych osób

„….dopuszczalna ingerencja w wolność zgromadzeń to tylko takie ograniczenia, które uznaje się za absolutnie konieczne w demokratycznym społeczeństwie. Ograniczenia takie stosuje się wobec między innymi tak zwanych „wrogów demokracji”, czyli najczęściej ekstremistycznych organizacji, w których zgromadzenia często łączą się z kwestionowaniem porządku demokratycznego i prezentowaniem treści rasistowskich, ksenofobicznych. Granicą, jaką stawia ETPCz są gwałtowne zamiary uczestników lub godzenie w fundamenty demokratycznego społeczeństwa. W przypadku podżegania do przemocy lub odrzucenia demokratycznego ustroju państwa władza zobowiązana jest reagować…., bowiem wolność zgromadzeń nie może doprowadzić do afirmowania takiego postępowania, które zmierza do unicestwienia demokratycznego systemu wartości i wypaczenia go, ze szkodą dla obywateli.” XI W 2059/17

 „W ocenie sądu żadne … uprawnienia przyznane obywatelom na mocy Konstytucji nie uprawniają do manifestowania tego rodzaju poglądów, które mogą być odbierane jako nawołujące do nienawiści czy walki politycznej prowadzonej przy użyciu niedozwolonych metod, to jest w sposób zagrażających życiu i zdrowiu osób o odmiennych poglądach. XI W 2060/17.

“…rasistowska czy ksenofobiczna wypowiedź, nawet gdy nie jest bezpośrednio skierowana do konkretnych osób należących do określonej grupy rasowej wyznaniowej narodowościowej i etnicznej narusza prawa wszystkich członków takiej grupy…. Wykluczanie określonych grup, dla których ma nie być miejsca w społeczeństwie to oczywiste nadużycie wolności słowa… Zgodnie z treścią artykułu 257 Kodeksu Karnego: kto publicznie znieważa grupy ludności albo poszczególne osoby z powodu jej przynależności narodowej, etnicznej, rasowej, wyznaniowej albo z powodu jej bezwyznaniowość lub z takich powodów narusza nietykalność cielesną innej osoby podlega karze pozbawienia wolności.

W ocenie sądu przebieg zgromadzenia…. i zachowanie jego uczestników wskazuje na przekroczenie granic debaty publicznej, w której nie może być miejsca na przejawy ksenofobii i wrogości motywowane i religijne… z uwagi na przedstawione na zgromadzeniu ONR jednoznacznie ksenofobiczne i nienawistne treści jego uczestnicy nie mogą powoływać się na korzystanie z wolności słowa…. ETPCz wyraźnie stwierdza, iż wypowiedzi stanowiące mowę nienawiści, które są obraźliwe dla jednostek lub grupy nie są chronione w artykule 10 EKPCz….władze mają nie prawo, ale obowiązek podjęcia bezzwłocznie działań, które zapobiegną aktom ksenofobii rasizmu i nietolerancji.

Prezentowane na zgromadzeniu [ONR – red.]) oceny… nie są podzielone przez ogromną część społeczeństwa, ale co oczywiste w pluralistycznym społeczeństwie musi być dla nich miejsce. Są jednak granice wolności ekspresji, a należą do nich z pewnością godność ludzka, w którą godzą treści rasistowskie, ksenofobiczne czy podważanie demokratycznych fundamentów ustroju RP…. Granice te, w ocenie sądu zostały przekroczone przez uczestników zgromadzenia ONR, przez co przestali oni mieć prawo do korzystania z ochrony prawnej, jako uczestnicy zgromadzenia i powoływać się na wolność zgromadzeń.

Twierdzenia, które naruszają prawa innych osób nie mogą rościć sobie prawa do ochrony przez państwo…..wolność słowa nie może mieć prymatu nad ochroną praw i wolności innych osób….prawo do wolności od nawoływania do rasizmu antysemityzmu ksenofobii jest dobrem, które w innych chronić państwa” XI W 2059/17

„…w każdym przypadku zgromadzenie publiczne musi mieć charakter pokojowego zgromadzenia – tylko takie zgromadzenie korzysta z ochrony prawnej przewidzianej przez Konstytucję Rzeczypospolitej Polskiej, Międzynarodowy Pakt Praw Obywatelskich i Politycznych, czy też Europejską Konwencję o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności…. bez wątpienia hasło „śmierć wrogom ojczyzny” jest hasłem mocno kontrowersyjnym, zwłaszcza w sytuacji, gdy według publicznych deklaracji niektórych uczestników Marszu Niepodległości wrogami ojczyzny są przedstawiciele środowisk lewicowych ruchów oraz mniejszości religijnych i narodowych… nie sposób uznać, aby Marsz Niepodległości we wskazanym miejscu i czasie miał charakter pokojowego zgromadzenia publicznego – wręcz przeciwnie. II W 475/18

Działania protestujących pokojowo nie są społecznie szkodliwe, sędziowie czasem podkreślają, że są one społecznie pożądane

„Do przypisania odpowiedzialności za czyn określony w artykule 51 paragraf 1 Kodeksu wykroczeń niezbędne jest określenie pojęcia wybryku. Będzie to czyn, który rażąco odbiega od przyjętych w danych okolicznościach obowiązujących norm zachowaniaV W 4255/17

„…odpowiedzialności za wykroczenie podlega tylko ten, kto popełnia czyn społecznie szkodliwy….. Zachowanie obwinionego …. nie godziło ono w żadne dobro chronione prawem. Norma prawna nie zakazuje….naruszania lub zagrożenia dobra prawnego w sposób generalny, lecz zakazuje zachowań, które prowadzą do zagrożenia dóbr prawnych w stopniu przekraczającym stopień akceptacji lub tolerancji wobec zachowań ryzykownych. W doktrynie i orzecznictwie konsekwentnie podkreśla się, że czynem karalnym może być wyłącznie czyn karygodny.” II W 414/18

 „Sąd nie stwierdził, jakoby zachowania obwinionych było naganne, ponieważ nie stosowali oni przemocy, ani agresji, a jedynie uzewnętrznili swój sprzeciw co do odbywającego się zgromadzenia …Zachowanie obwinionego…, wyrażające się także poprzez siadanie na drodze publicznej w warunkach pokojowego zgromadzenia, które nie zostało rozwiązane, należy traktować jako realizację konstytucyjnie zagwarantowanej wolności wyrażania opiniiArtykułowanie protestów w innym czasie i miejscu, bez związku ze zgromadzeniem ONR, przeciwko któremu obwinieni demonstrowali, nie pozwoliłoby na dotarcie z tym przekazem do opinii publicznej. Karanie osób pokojowo manifestujących swoje poglądy i krytykę wobec innego zgromadzenia ma zdecydowanie niepożądane efekty odstraszający.” XI W 2116/17

„motywacja zachowania osób uczestniczących w krytycznym czasie w kontrmanifestacji do Marszu Niepodległości w żadnym wypadku nie może być uznana za naganną i społecznie szkodliwą oraz naruszające zasady współżycia społecznego” II W 475/18

„…zachowanie obwinionych przyniosło przede wszystkim pożyteczne skutki społeczne…. protest taki pokazał, iż w polskim społeczeństwie nie ma przyzwolenia na wrogość wobec innych, a wolni ludzie nie zgadzają się na wykluczanie określonych jednostek czy grup z uwagi na ich pochodzenie czy wyznanie.” XI W 2059/17

Zgromadzenia spontaniczne są legalne

„Prawo do prowadzenia demonstracji spontanicznej może przeważyć nad obowiązkiem uzyskania uprzedniej notyfikacji zgromadzeń publicznych….” III W 533/18

Władze powinny chronić i ułatwiać odbywanie spontanicznych zgromadzeń tak długo, jak długo mają one pokojowy charakter (porównaj wytyczne organizacji bezpieczeństwa i współpracy w Europie). …Podobnie jak zgromadzenia zaplanowane, zgromadzenia spontaniczne wpływają na kształtowanie opinii publicznej, a pośrednio na sprawowanie władzy, stając się instrumentem realizacji innych praw czy wolności. Zgromadzenia spontaniczne korzystają więc z ochrony konstytucyjnej i nie są nielegalne (wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 10 lipca 2008 sygnatura p 15/08 teza 8.6″ IV W 1886/17

„Podkreślenia wymaga także, że możliwość spontanicznego odpowiadania w sposób pokojowy na określone zdarzenie, incydent, inne zgromadzeniu lub wypowiedź jest istotnym elementem wolności zgromadzeń. Spontaniczne zgromadzenia powinny być traktowane jako spodziewana (raczej niż wyjątkowa) cecha zdrowej demokracji.” IV W 1886/17

„Oskarżyciel publiczny pomija, co niezwykle istotne dla oceny zachowania obwinionych, iż …obwinieni uczestniczyli w pokojowym spontanicznym zgromadzeniu…. Wygłaszane przez funkcjonariuszy policji komunikaty wzywające do opuszczenia miejsca zgromadzenia…, co oczywiste, nie mogą zastępować wymaganej prawem decyzji o rozwiązaniu zgromadzenia. Takie komunikaty nie mogą wywoływać żadnych skutkówObwinieni nie przybyli w okolice Sejmu po to, by utrudniać czy ograniczać ruch kołowy lub pieszy…. Obwinieni manifestowali tam swoje poglądy, działając w granicach prawa.

W przypadku zgromadzenia spontanicznego organy gminy nie mają możliwości zmiany zasad organizacji ruchu. Oczywiście nie może to oznaczać, iż zgromadzenia takie nie mogą się odbywać. To obecne na miejscu takiego zgromadzenia służby państwowe winny zadbać o odpowiednie zmiany organizacji ruchu tak, aby umożliwić spontaniczne zgromadzenie.” XI W 3412/17

„…zdaniem trybunału [ETPCz – red.] wykluczone winno być stosowanie sankcji wobec osób zachowujących się pokojowo… władze publiczne winny się wykazywać tolerancję dla demonstracji, których uczestnicy nie są agresywni i nie stosują przemocy, nawet gdy zwołano je niezgodnie z przepisami regulującymi wolność zgromadzeń, na przykład wbrew wymaganiom nie zostały one zgłoszone.” XI W 2256/18

„W niniejszej sprawie istniały ustawowe przesłanki rozwiązania zgromadzenia spontanicznego, jednakże funkcjonariusz policji kierujący działaniami nie podjął decyzji o rozwiązaniu zgromadzenia. Procedura rozwiązania zgromadzenia nie została dopełniona…, tym samym nie można przypisać mu popełnienia czynu zabronionego zarzucanego we wniosku o ukaranie… III W 542/18

Wystawienie treści na widok publiczny jest zabronione tylko w miejscu niepublicznym, w miejscu publicznym jest dozwolone. Zgodnie z art. 63a KW w miejscu publicznym wolno wystawiać na widok, ale nie wolno umieszczać

„Ustawodawca…. wyodrębnia dwie formy sprawcze – zależnie od tego, czy sprawca dopuszcza się swojego zachowania w miejscu publicznym, czy też w innym miejscu niż miejsce publiczne.” II W 414/18


„Zgodnie z dyspozycją artykułu 63A paragraf 1 kodeksu wykroczeń penalizowane jest zachowanie sprawcy, który w miejscu publicznym do tego nieprzeznaczonym umieszcza ogłoszenie…. bądź rysunek, albo wystawia je na widok publiczny w innym miejscu bez zgody zarządzającego tym miejscem. „Nie można uznać jakoby osoby obwinione „umieściły” w miejscu publicznym do tego nieprzeznaczonym wskazane dwa transparenty. ….pod pojęciem „umieszczenia” rozumie się ekspozycję o charakterze mniej lub bardziej stacjonarnym… Osoby uczestniczące w pokojowym zgromadzeniu mają prawo posiadać przy sobie transparenty. Jeżeli tylko treść tychże transparentów nie godzi w żadne dobro chronione prawem, nie sposób mówić o zachowaniu społecznie szkodliwym. II W 182/18

Zachowania policji często nie są podyktowane koniecznością utrzymania porządku

„…decyzja o usunięciu demonstrantów podyktowana była innymi względami niż względy bezpieczeństwa, a w związku z tym dokonano zamachu i poświęcono dobro chronione prawem, jakim jest prawo do zgromadzeń XI W 2987/17

„Działania policji, które doprowadziły do rozproszenia uczestników kontrmanifestacji… były działaniami w tych warunkach adekwatnym i pożądanymi. Jednakże decyzje o prowadzeniu przeciw protestującym postępowania karnego i kierowanie do sądu wniosków o ukaranie demonstrantów…. nie mają już wystarczającego uzasadnienia i stanowią nieproporcjonalną reakcję państwa wobec okoliczności, w jakich działali obwinieni i skutków tych działań. Jednocześnie takie działania, nawet jeżeli nie było to celem oskarżyciela publicznego, zniechęcać mogą innych do aktywnego publicznego prezentowania swoich poglądów i udziału kontrmanifestacjach.” XI W 2973/17

 „Policja nie może ingerować w przebieg niezakazanego zgromadzenia i zmuszać jego uczestników do zaniechania uczestniczenia w nierozwiązanym zgromadzeniu, bowiem stanowiłoby to naruszenie gwarantowanego konstytucyjne prawa do zgromadzeń…, gdy demonstranci nie dopuszczają się aktów przemocy władze publiczne powinny okazać tolerancję wobec pokojowych zgromadzeń, a jej brak jest naruszeniem artykuł 11 EKPC.” XI W 3412/17

„…zgłoszenie zgromadzenia winno być bardziej wnikliwie zweryfikowane… organ winien chociaż spróbować ustalić jaką strażą marszu dysponuje osoba fizyczna zgłaszając gromadzenie co pozwoliłoby ustalić jak jest faktycznie cel zgromadzenia… Przebieg zgromadzenia…, już od początku przemarszu jego uczestników dawał podstawy do jego rozwiązania z powodu prezentowanych tam haseł o jednoznacznie ksenofobiczne i treści… W takiej sytuacji trudno zrozumieć decyzję oskarżyciela publicznego, gdy kieruje do sądu wnioski o ukaranie…. nie można tutaj dostrzec nawet minimalnej tolerancji dla pokojowej kontrmanifestacji, ale wręcz przeciwnie, organy władzy wykazują się nieuzasadnioną aktywnością, której nie można było dostrzec wobec uczestników zgromadzenia ONR, którzy w tym samym czasie, gdy obwinieni usiedli na jezdni, wznosili ksenofobiczne hasła bez żadnej reakcji ze strony organów mających strzec porządku publicznego… Wobec takiego przebiegu zgromadzenia trudno zrozumieć bierność obecnych na miejscu funkcjonariuszy policji… funkcjonariusze policji winni byli zwrócić się do przedstawiciela organu gminy, aby bezzwłocznie stawił się na miejscu zgromadzenia i rozwiązał je wobec naruszenia przepisów karnych.” XI W 2059/17



Niezawisłość sędziów, ich trzeźwy, nie podlegający naciskom władzy osąd jest dla obywateli olbrzymim wsparciem. Oby następne raporty ObyPomocy nie pokazały odwrotu od wzorcowej sytuacji, jaką mamy obecnie. Jeśli sędziowie przetrwają atak na ich niezawisłość i obecna linia orzecznicza się utrzyma, obronimy w sposób trwały europejski model ładu społecznego, którego wyznacznikiem jest podmiotowość obywateli. Nie chcemy być przedmiotem działań władz, igraszką w rękach władzy wykonawczej. Tego i tylko tego dotyczą protesty, obrony wolności i godności ludzkiej, obrony fundamentów cywilizowanego ładu w naszym Państwie. Obywatele uciekają się czasami do technik nieposłuszeństwa obywatelskiego, które mogą niektórych bulwersować. Nigdy nie są one jednak przejawem anarchii i braku poszanowania prawa, lecz najwyżej desperacji wynikającej ze świadomości zawłaszczania przez obecną władzę obszarów życia społecznego, które do niej nie należą i utraty cywilizowanych kanałów komunikacji obywateli z rządzącymi, gdy media publiczne zostały zamienione na tubę rządowej propagandy, kłamstwa i manipulacji.

Autorytaryzm chce nam odebrać prawa, które nauczyliśmy się uważać za równie naturalne, jak oddychanie. Instytucje państwa poddały się z nielicznymi wyjątkami presji autorytarnej władzy, która reguły państwa demokratycznego ma za nic. Teraz od zwykłych obywateli i ich aktywności zależy, czy te prawa zostaną nam odebrane, a nasz kraj przeistoczy się w pokraczną monarchię, rodem z „Króla Ubu” Alfreda Jarry. To obywatele są ostatnia instancją obrony naszej wspólnej wolności. Apelujemy zatem, by nie poddawali się zastraszaniu. Tylko ich powszechny opór jest w stanie odwrócić obecną zapaść cywilizacyjną. Z danych ObyPomocy wynika, że nikt, kto nie zrezygnował z sądowej batalii o uznanie swojej niewinność, poza jednym wyjątkiem prawomocnego skazania za odmowę podania miejsca zatrudnienia, żadnej kary nie poniósł. Tę naukę warto rozpowszechniać, nawołując do bardziej śmiałego korzystania przez obywateli z konstytucyjnych uprawnień obywatelskich.

Michał Dadlez –  i zespół ObyPomoc w składzie: Małgorzata Nowogońska, Magda Bakun, Ewa Trojanowska, Dorota Przerwa, Agnieszka Dzikowska, Danuta Zawadzka, Piotr Stańczak

ObyPomoc działa korzystając z pomocy adwokatów pro bono. Nie znaczy to, że nie ponosimy kosztów. Musimy zdobywać fundusze na prowadzenie biura, przygotowywanie materiałów dla adwokatów, zwroty kosztów podróży, etc. Bez tych pieniędzy nasza dalsza działalność nie będzie możliwa. Jeśli chcesz, byśmy nadal mogli pomagać represjonowanym rozważ wpłatę na nasza działalność na: obywatelerp.org/wspieraj lub dołącz się do zrzutki

—————

Cytaty z pochodzą z pisemnych uzasadnień spraw procedowanych w sądach rejonowych i okręgowych w Warszawie i we Wrocławiu. Niektórzy  obrońcy, zaangażowani przez ObyPomoc, wolą pozostać anonimowi.

Warszawa: Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia (XI), Sąd Rejonowy dla Warszawy-Żoliborza (IV), Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy (V), Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa (III), Sąd Okręgowy

IV W 1799/17 za pikietę pod domem J. Kaczyńskiego na ul. Mickiewicza w Warszawie 23 lipca 2017 r., art. 52 § 2 pkt 2 kw i za to, że „obwiniona trzymała transparent: „ZDRADA OJCZYZNY NIE ULEGA PRZEDAWNIENIU” art. 63a § 1 kw., liczba obwinionych – 1. I instancja – 22 listopada 2017 r., SSR Agnieszka Berezowska, umorzenie.

IV W 1886/17 sprawa Iwony i in. za pikietę wsparcia przed komisariatem policji na ul. Rydygiera 22 lipca 2017 r., art. 52 § 2 pkt 2 i art. 63a § 1 kw za „zorganizowanie zgromadzenia bez zezwolenia i prezentowanie treści bez zgody”, liczba obwinionych – 4. I instancja – 27 grudnia 2017 r., SSR Renata Kielak-Komorowska, umorzenie.  Obrona – adw. Kazimierz Pawelec.

XI W 1957/17 sprawa Arkadiusza i Macieja za zakłócanie porządku publicznego podczas miesięcznicy 10.04.2017 „w ten sposób, że w czasie uroczystości związanych z upamiętnieniem ofiar katastrofy smoleńskiej głośno krzyczał oraz używał urządzeń nagłaśniających, czym wzbudził zainteresowanie uczestników uroczystości, przez co zakłócił jej przebieg”, art. 51 § 1 kw – I instancja – 7 marca 2018 r., SSR Łukasz Biliński, uniewinnienie.  Obrona – adw. Krzysztof Stępiński.

XI W 2059/17 sprawa za„usiłowanie przeszkodzenia w przebiegu niezakazanego zgromadzenia publicznego poprzez blokowanie trasy przemarszu »obchodów rocznicy powstania ONR« 29 kwietnia 2017 r.”, art. 52 § 2 pkt 1 kw, liczba obwinionych – 18,  I instancja – 4 października 2018 r., SSR Łukasz Biliński, uniewinnienie. II instancja X Ka 117/19 – postanowienie z 12 marca 2019 r., SSO Eliza Proniewska, uniewinnienie prawomocne.

Obrona – adw. Katarzyna Gajowniczek-Pruszyńska, adw. Ewelina Zdunek, adw. Marta Seredyńska, adw. Marek Małecki, adw. Maria Sankowska-Borman, adw. Jakub Wende. adw. Maria Radziejowska, adw. Karolina Margulewicz – Fortuna.

XI W 2060/17 sprawa za„usiłowanie przeszkodzenia w przebiegu niezakazanego zgromadzenia publicznego poprzez blokowanie trasy przemarszu »obchodów rocznicy powstania ONR« 29 kwietnia 2017 r.”, art. 52 § 2 pkt 1 kw., liczba obwinionych – 14, I instancja – 15 listopada 2018 r., SSR Adam Pruszyński, umorzenie. II instancja X Kz 40/19 – postanowienie z 20 lutego 2019 r., SSO Katarzyna Wróblewska, umorzenie prawomocne.

XI W 2116/17 sprawa za„usiłowanie przeszkodzenia w przebiegu niezakazanego zgromadzenia publicznego poprzez blokowanie trasy przemarszu »obchodów rocznicy powstania ONR« 29 kwietnia 2017 r.”, art. 52 § 2 pkt 1 kw, liczba obwinionych – 6. I instancja – 12 czerwca 2018 r., SSR Justyna Dałkowska, umorzenie. II instancja X Kz 1067/18 – postanowienie z 28 września 2018 r., SSO Leszek Parzyszek, sprawa skierowana do ponownego rozpatrzenia.

XI W 2256/17 sprawa za to, że 11 listopada 2017 r. obwinieni stali w pobliżu planowanej trasy przemarszu tzw. „Marszu Niepodległości” i trzymali transparenty m.in. o treści „WARSZAWA ZHAŃBIONA”, art. 52 § 2 pkt 1 kw, liczba obwinionych – 6. I instancja – 8 listopada 2018 r., SSR Łukasz Biliński, umorzenie.

XI W 2630/17 sprawa za próbę blokady kontrmiesięcznicy 10 czerwca 2017 r.,art. 52 § 2 pkt 1, art. 52 § 3 pkt 2 kw., liczba obwinionych – 18. I instancja – 12 kwietnia 2018 r., SSR Łukasz Biliński, umorzenie. II instancja X Kz 693/18 – postanowienie z 20 lipca 2018 r., SSO Grażyna Puchalska, sprawa do ponownego rozpatrzenia. Obrona – adw. Krzysztof Stępiński, adw. Jarosław Kaczyński.

XI W 2973/17 sprawa za próbę blokady kontrmiesięcznicy 10 czerwca 2017 r.,art. 52 § 2 pkt 1, art. 52 § 3 pkt 2 kw., liczba obwinionych – 22. I instancja – 26 kwietnia 2018 r., SSR Łukasz Biliński, umorzenie. II instancja X Kz 810/18 – postanowienie z 20 sierpnia 2018 r., SSO Leszek Parzyszek, sprawa do ponownego rozpatrzenia. Obrona – adw. Michał Zacharski.

XI W 2987/17 sprawa Jarosławaobwinionego o blokowanie ruchu w nocy 16/17 grudnia 2016 r., art. 90 kw. I instancja – 28 czerwca 2018 r., SSR Paweł Macuga, umorzenie. II instancja X Kz 925/18 – postanowienie z 13 sierpnia 2018 r., SSO Piotr Bojarczuk, sprawa do ponownego rozpatrzenia.

XI W 3412/17 sprawa za utrudnianie ruchu na wysokości wjazdu do Sejmu 14 lipca 2017 r., art. 90 kw., liczba obwinionych – 3. I instancja – 15 marca 2018 r., SSR Łukasz Biliński, umorzenie. II instancja X Kz 467/18 – postanowienie z 24 maja 2018 r., SSO Krzysztof Chmielewski, umorzenie prawomocne.

XI W 3767/17 sprawa za utrudnianie ruchu na wysokości wjazdu do Sejmu 14 lipca 2017 r., art. 90 kw., liczba obwinionych – 6. I instancja – 13 marca 2018 r., SSR Łukasz Biliński, umorzenie. II instancja X Kz 424/18 – postanowienie z 29 maja 2018 r., SSO Mariusz Iwaszko, sprawa do ponownego rozpatrzenia. Obrona – adw. Jarosław Kaczyński.

XI W 3577/17 sprawa za próbę blokady kontrmiesięcznicy 10 maja 2017 r., art. 52 § 2 pkt 1 kw, liczba obwinionych – 7. I instancja – 14 kwietnia 2018 r., SSR Łukasz Biliński, umorzenie. II instancja X Kz 725/18 – postanowienie z 27 września 2018 r., SSO Hubert Zaremba, umorzenie prawomocne. Obrona – adw. Jarosław Kaczyński.

V W 4255/17 sprawa Arkadiusza i in. za „zakłócanie spokoju i porządku publicznego” 24 lipca 2017 r. pod siedzibą partii Prawo i Sprawiedliwość, ul. Nowogrodzka, Warszawa, art. 51 § 1 kw, liczba obwinionych – 10. I instancja – 18 stycznia 2018 r., SSR Anna Ziembińska, umorzenie. Oskarżyciel publiczny nie złożył odwołania, umorzenie uprawomocniło się. Obrona – adw. Kazimierz Pawelec.

III W 533/18 za próbę blokady Marszu „Żołnierzy Wyklętych” 1 marca 2018 r., ul. Rakowiecka, Warszawa, art. 52 § 2 pkt 1 kw, liczba obwinionych – 6. I instancja – 22 listopada 2018 r., SSR Katarzyna Anna Kruk, uniewinnienie. Obrona – adw. Radosław Baszuk.

III W 542/18 za próbę blokady Marszu „Żołnierzy Wyklętych” 1 marca 2018 r., ul. Rakowiecka, Warszawa, art. 52 § 2 pkt 1 kw, liczba obwinionych – 1. I instancja – 26 października 2018 r., SSR Łukasz Malinowski, uniewinnienie. Obrona – adw. Radosław Baszuk.


Nie możesz się zaangażować? Pomóż nam finansowo

Twoja pomoc pozwoli nam dalej działać!

Wspieram z pełnym przekonaniem

Wrocław: Sąd Rejonowy dla Wrocławia Śródmieście

II W 182/18 sprawa Ewy, Małgorzaty, Włodzimierza i Izabeli za zorganizowanie pikiety wsparcia osób przesłuchiwanych w związku z pokojowymi protestami, ul. Trzemeska, Wrocław, art. 52 § 2 pkt 2 oraz za trzymanie transparentów: „Nie damy się zastraszyć”, „Mamy prawa: prawa fizyki, prawa logiki, prawa człowieka – ObywateleRP”, art. 63a § 1 kw, liczba obwinionych – 4. I instancja – 29 marca 2018 r., SSR Wojciech Sawicki, uniewinnienie. Obrona – adw. Miłosz Śliwiński, adw. Marcin Haśko, adw. Dariusz Krupa, adw. Beata Ćwik

II W 414/18 sprawa Patryka za to, że „bez zgody zarządzającego miejscem wystawił na widok publiczny baner o treści: „Mamy prawa: prawa fizyki, prawa logiki, prawa człowieka – ObywateleRP”, art. 63a § 1 kw, liczba obwinionych – 1. I instancja – 8 czerwca 2018 r., SSR Wojciech Sawicki, umorzenie. Obrona –  adw. Marcin Haśko, adw. Beata Ćwik

II W 475/18 sprawa za to, że 11 listopada 2017 r. „we Wrocławiu, na ul. Kazimierza Wielkiego, stojąc wspólnie z innymi osobami na jezdni i blokując trasę przemarszu przeszkodzili w przebiegu niezakazanego zgromadzenia”, art. 52 § 2 pkt. 1 kw., liczba obwinionych – 8. I instancja – 30 października 2018 r., SSR Wojciech Sawicki, uniewinnienie. II instancja IV Ka 91/19 – postanowienie z 2 maja 2019 r., SSO Krzysztof Głowacki, uniewinnienie prawomocne. Obrona – radca prawny Adam Furtak,  adw. Dariusz Krupa, adw. Aleksander Sikorski i adw. Miłosz Śliwiński

V W 615/18 sprawa Rafała za to, że „bez zgody zarządzającego miejscem wystawił na widok publiczny banery o treści: „Nie damy się zastraszyć” i „Mamy prawa: prawa fizyki, prawa logiki, prawa człowieka – Obywatele RP”, art. 63a § 1 kw, liczba obwinionych – 1. I instancja – 29 marca 2018 r., SSR Izabella Gabriel, umorzenie.

Wybrane kuriozalne cytaty z wniosków o ukaranie:

Kodeks Wykroczeń:

art. 63a § 1 kw, 8 sierpnia 2018 r., Przemyśl – powiesiła „tkaniny koloru jasnego w kształcie koszulki z naniesionym napisem KONSTYTUCJA na figury przedstawiające Wojaka Szwejka oraz jego pieska” II W 73/19

art. 63a § 1 kw, Warszawa, „obwiniony wyświetlał na Pałacu Prezydenckim napis: ZDRADZA OJCZYZNĘ TEN, KTÓRY ŁAMIE JEJ NAJWYŻSZE PRAWO”. W-wa Śródm. XI W 2043/17

art. 63a § 1 kw, Wrocław „obwinieni trzymali transparenty”. Komisariat ul. Trzemeska, V W 611/18; V W 615/18; II W 182/18; II W 190/18; II W 414/18; II W 472/18; II W 464/18; II W 465/18; II W 466/18; II W 469/18; V W 520/18; II W 436/18;

art. 63a § 1 kw, 20 października 2017 r. Wrocław,  „kredowym spray’em napisał „Policja czy PiSlicja?” na chodniku przed komisariatem” na ul. Grabiszyńskiej we Wrocławiu. II W 544/18

art. 63a § 1 kw, Warszawa, „obwiniona trzymała transparent: „ZDRADA OJCZYZNY NIE ULEGA PRZEDAWNIENIU”, W-wa Żoliborz III W 1594/17; IV W 1655/17

art. 63a § 1 kw, Gorzów Wlkp., „obwiniony okleił hasłami drzwi biura posłanki PiS” w Gorzowie Wielkopolskim art. 145 kw, postawił również znicze. VII W 1035/17

art. 63a § 1 kw, 29 lipca 2018 r., Toruń – „na oknie biura poselskiego Krzysztofa Czabańskiego bez zgody zarządcy budynku umieścił napis PZPR”. VIII W 523/18

art. 65 § 2 kw, Warszawa, „obwiniony odmówił podania miejsca zatrudnienia”. W-wa Śródm. XI W 4162/17; XI W 5330/18

art. 51 § 1 kw, Warszawa, „zakłócił porządek publiczny w ten sposób, że w czasie uroczystości związanych z upamiętnieniem ofiar katastrofy smoleńskiej głośno krzyczał oraz używał urządzeń nagłaśniających, czym wzbudził zainteresowanie uczestników uroczystości, przez co zakłócił jej przebieg”. W-wa Śródm. XI W 1957/17

art. 51 § 1 kw, 24 września 2017 r., Warszawa, przejście przez barierki oddzielające ul. Wiejską od chodnika. W-wa Śródm. XI W 322/18

art. 51 § 1 kw, 23 listopada 2017 r., Warszawa, „zakłócił porządek publiczny przeskakując przez metalowe płotki okalające Sejm RP”. W-wa Śródm. XI W 5930/18

art. 51 § 1 kw, 20 lipca 2017 r. Warszawa, „zakłócił porządek publiczny poprzez przejście przez metalowe płotki (…) i wtargnięcie na wygrodzony teren przed gmachem Sejmu RP, ul. Wiejska”. W-wa Śródm XI W 3415/18; XI W 3356/18; XI W 1660/18

art. 52 § 3 pkt 2 kw, Warszawa, „nie podporządkował się żądaniom i poleceniom przewodniczącego zgromadzenia cyklicznego do opuszczenia miejsca trasy przemarszu” W-wa Śródm. XI W 2973/17; XI W 2736/17; XI W 3639/18

art. 52 § 2 pkt 1 kw, Warszawa, „usiłowała przeszkodzić w przebiegu niezakazanego zgromadzenia mającego na celu upamiętnienie ofiar katastrofy w Smoleńsku, w ten sposób, że przedostała się przez płoty odgradzające trasę wyżej wymienionego zgromadzenia oraz położyła się na ulicy” W-wa Śródm. XI W 4304/17;  „usiłowała przeszkodzić w przebiegu niezakazanego zgromadzenia mającego na celu upamiętnienie ofiar katastrofy w Smoleńsku poprzez głośne okrzyki w kierunku odbywającego się przy ul. Krakowskie Przedmieście wyżej wymienionego zgromadzenia” W-wa Śródm. XI W 4471/17; XI W 3679/17; XI W 5755/17; XI W 35/18

art. 52 § 2 pkt 1 kw, Warszawa, „usiłował przeszkodzić w przebiegu niezakazanego zgromadzenia publicznego (…) poprzez wznoszenie głośnych okrzyków „kłamca” przy użyciu megafonu” W-wa Śródm.  XI W 2596/17

art. 52 §1 kw, 10 listopada 2018 r., Warszawa – „poprzez głośne okrzyki wydawane przez urządzenie nagłaśniające zakłócił przebieg uroczystości związanych z odsłonięciem pomnika Lecha Kaczyńskiego” W-wa Śródm. XI W 484/19

art. 52 § 2 pkt 1 kw, 11 listopada 2017 r. Warszawa, „w pobliżu planowanej trasy przemarszu tzw. „Marszu Niepodległości” obwinieni trzymali transparenty m.in. o treści „WARSZAWA ZHAŃBIONA”  W-wa Śródm. XI W 2693/18

art. 66 § 1 kw 1, marca 2019 r., Bydgoszcz, „obserwator Marszu Żołnierzy Wyklętych zawiadomił policję o używaniu podczas marszu materiałów pirotechnicznych, zdaniem policji bezpodstawnie”. Bydgoszcz III W 286/19

art. 145 kw, 16 czerwca 2018 r., Warszawa, „w okolicy terenu Sejmu poprzez położenie wieńca i dwóch zniczy zaśmiecił miejsce publiczne” W-wa Śródm. XI W 4572/18

Kodeks Karny:

art. 224 § 2 kk, 10 maja 2017 r., Warszawa, „oskarżony podczas legitymowania „stosował wobec funkcjonariusza policji groźbę bezprawną”, ponieważ powiedział: „Jeśli jeszcze raz to zrobisz, to dam ci w ucho” V K 269/17

art. 193 kk, 25 stycznia 2017 r., Warszawa, „oskarżeni weszli na tereny wokół Sejmu RP i stali trzymając transparent”. II K 292/17; II K 362/17

Jedna myśl na temat “Protestujący przez sądami – dwa lata działań ObyPomocy. Czas na podsumowanie

  • Maj 18, 2019 o 00:42
    Permalink

    Wykonaliście Państwo kawał dobrej roboty z tym podsumowaniem. Tutaj czarno na białym widać, jak wielki mamy problem z PiS-em

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *