Wolne sądy. Protest przed Sejmem

We wtorek Sejm wziął się za ustawy, które ostatecznie niszczą trójpodział władzy. Pod parlamentem protestowało kilkadziesiąt osób, wśród nich Obywatele RP. – Jesteśmy tutaj, aby skutecznie obronić trójpodziału władzy i wolną Polskę – mówił Wojciech Kinasiewicz
 
Paweł Kasprzak tłumaczył: – Od parlamentarzystów oczekujemy wypowiedzenia posłuszeństwa tej władzy razem z nami. Oczekiwaliśmy tego w lipcu, że wyjdą do nas i staną w solidarnym proteście z nami. Tak się nie stało. Przegramy Polskę, jeśli to się nie stanie teraz. To jest jedyna szansa dla nas wszystkich.
 
.
 
– Stoimy przed Sejmem, gdzie ograbiają nas z podstawowych praw – mówiła Klementyna Suchanow ze Strajku Kobiet. – Nie martwi mnie, że jest nas dzisiaj mało. Bo wierzę, że nasz protest zadziała jak kula śniegowa i za niedługo będzie nas wielu.

– Kilka słów do Mariusza Błaszczaka. Przestań kłamać! – mówił Wojciech Kinasiewicz. – Mariusz Błaszczak powiedział, że Obywatele RP łamią prawo. A ja nie znam żadnego, który by był skazany prawomocnym wyrokiem stwierdzającym, że prawo zostało złamane. Kilka dni temu sąd uniewinnił mnie za zakłócanie miru domowego marszałka Kuchcińskiego, wyrok jest prawomocny. Sędzia stwierdził, że nie przypuszczał, że obywatele pokojowo protestujący mogą być oskarżeni przez prokuraturę. Dlatego tu jesteśmy!

Agnieszka Postek (Obywatele RP) apelowała: – Nie mogę siedzieć w domu, kiedy widzę co się dzieje. Jestem tutaj, bym mogła patrzeć na siebie w lustrze. Proszę tych, co siedzą w domu: przyjdźcie, ruszcie się, obudźcie się!

Dziś kolejny dzień przed Sejmem.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *