Sąd uznał umorzenie prokuratury za zdecydowanie przedwczesne

Sąd po raz kolejny nakazał prokuraturze podjęcie umorzonego śledztwa, dotyczącego przekroczenia uprawnień przez funkcjonariuszy publicznych, w tym przypadku przez policję, czyli o przestępstwo z art.231 Kodeksu Karnego. Tym razem sprawa dotyczy wydarzenia z 24 lipca 2017 roku, w czasie protestów w obronie sądów w Warszawie

Podczas demonstracji przed siedzibą PiS na Nowogrodzkiej policja brutalnie wyciągała z grupy demonstrantów, odebrano im tuby nagłaśniające, siłą doprowadzono do radiowozów i pod pozorem legitymowania, przetrzymywano przez 2-3 godziny. W ten sposób potraktowano dziesięć osób, a także bezprawnie zarekwirowano sprzęt nagłaśniający. Zatrzymanym odmówiono sporządzenia protokołu zatrzymania, mimo, że zostali pozbawieni swobody poruszania się w tym czasie. Pokrzywdzeni uznali, że zatrzymanie było nadużyciem uprawnień policji i złożyli zażalenia do sądu, przed którym reprezentował ich pro bono adwokaci Kazimierz Pawelec i Monika Buchlińska.

Sędziowie z Sądu dla m.st. Warszawy, którzy rozpatrywali zażalenia, uznali w większości przypadków, że zatrzymania były niezasadne i nieprawidłowe. We wszystkich przypadkach sąd zwrócił się do prokuratury z wnioskiem o sprawdzenie, czy nie doszło do przekroczenia uprawnień przez funkcjonariuszy policji i czy tak nieproporcjonalnie długi czas ograniczenia swobody poruszania się nie przerodził sie w szykanę lub czy nie był pretekstem do uniemożliwienia zatrzymanym udziału w demonstracji.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Sąd: Intencją obwinionych było zaprezentowanie swoich poglądów

Sprawa trafiła do Prokuratury Rejonowej w Pruszkowie, która wszczęła śledztwo, a następnie w czerwcu 2018 je umorzyła. Prokurator Krzysztof Sakowski w decyzji o umorzeniu stwierdza, że od administratora budynku biura PiS policja otrzymała zawiadomienie o zakłócaniu porządku publicznego. Ponieważ demonstranci nie chcieli się uspokoić, to funkcjonariusze przystąpili do odbierania głośników i zatrzymali osoby, które ich używały. Według prokuratora Sakowskiego, sąd nie zauważył, że decyzje policjantów na najniższym szczeblu nie są najczęściej ich samodzielnymi decyzjami, ale „są podejmowane w odpowiednim łańcuchu dowodzenia”. Z uzasadnienia decyzji nie wynika jednak, by prokurator podjął próbę wyjaśnienia tego, jak wyglądał ten łańcuch dowodzenia i jaki był tryb podejmowania w nim decyzji.

Przy pomocy adwokat Moniki Buchlińskiej i aplikanta radcowskiego Marcina Pawelca, Wojciech Kinasiewicz złożył do sądu zażalenie od decyzji Prokuratury Rejonowej w Pruszkowie zarzucając jej błędy w ustaleniach faktycznych oraz to, że była przedwczesna, gdyż nie ustalono tożsamości funkcjonariuszy publicznych, którzy byli odpowiedzialni w zakresie tzw. łańcuchu dowodzenia za decyzje o dokonaniu zatrzymania, ustalania tożsamości i prowadzenia postępowania wyjaśniającego w sprawie o wykroczenie.

W między czasie policja skierowała do sądu wniosek o ukaranie demonstrantów, ale w styczniu 2018 sędzia Anna Ziębińska umorzyła postępowanie o wykroczenie z art.51 Kodeksu Wykroczeń stwierdzając, że obywatele mają prawo do publicznego wyrażania swoich poglądów, a używanie sprzętu nagłaśniającego w czasie demonstracji w miejscach, w których zbierają się politycy nie może być uznane za naruszenie porządku publicznego w rozumieniu w/w artykułu. Wyrok jest prawomocny. Sąd wydał również postanowienie nakazujące zwrot demonstrantom zarekwirowanego sprzętu.

W czwartek 28 lutego Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy rozpatrywał zażalenie Wojciecha Kinasiewicza na decyzję Prokuratury Rejonowej w Pruszkowie. Sędzia Monika Makowska-Kralka uwzględniła zażalenie i uznała umorzenie prokuratury za zdecydowanie przedwczesne.

Teraz do prokuratury należy ustalenie tożsamości funkcjonariuszy publicznych wyższych szczebli, którzy byli odpowiedzialni za podejmowanie decyzji w tzw. łańcuchu dowodzenia. Z niecierpliwością będziemy czekać na wyniki tego postępowania.

Agnieszka Dzikowska

Na zdjęciu: Demonstracja przed siedzibą PiS na ul. Nowogrodzkiej, 24 lipca 2017


Dorzuć swoją cegiełkę do walki o demokrację i państwo prawa!

Twoja pomoc pozwoli nam dalej działać!

Wspieram z pełnym przekonaniem

One thought on “Sąd uznał umorzenie prokuratury za zdecydowanie przedwczesne

  • 3 marca, 2019 o 12:14
    Permalink

    W końcu sądy dotrą do prokuratora Ziobry i dobiorą się do niego. Wsadzą go, czego mu w imię sprawiedliwości szczerze życzę.
    Z nadzieją,
    WKKos

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *