Powstaje zespół ds. monitorowania przestrzegania praw obywatelskich w Polsce

 
Posłowie opozycji i ObywateleRP stają ramie w ramię w obronie praw człowieka. Nikt nie wie tego lepiej niż my – ObywateleRP, że to czas najwyższy. Mamy udokumentowane sygnały o blisko 250 osobach, które są szykanowane wezwaniami na przesłuchania, nękane kontrolami
 
Pracownia Duży Pokój udzieliła wczoraj w Warszawie gościny posłom opozycji i ObywatelomRP. Na konferencji prasowej ogłosiliśmy początek prac nad powołaniem zespołu do spraw monitorowania przestrzegania praw obywatelskich w Polsce.
 
W pracach zespołu, oprócz posłów, mają uczestniczyć przedstawiciele organizacji, stowarzyszeń i grup obywatelskich. Jego celem jest systematyczne monitorowanie przestrzegania praw obywatelskich, nagłaśnianie ich naruszania w przypadkach jednostkowych i systemowych oraz prowadzenie konsultacji społecznych, współpraca z instytucjami europejskimi i parlamentami, gdzie działają podobne grupy.
 
Podczas czwartkowej konferencji klub PSL prezentowała posłanka Urszula Pasławska, koło poselskie Unii Europejskich Demokratów Stefan Niesiołowski, Nowoczesną Mirosław Suchoń, a PO Arkadiusz Myrcha. W imieniu ObywateliRP wystąpił Paweł Kasprzak, ale na sali było nas zdecydowanie więcej. Wiemy, że gotowość i chęć współpracy zadeklarowało więcej posłów i organizacji pozarządowych.
 

 
Dziękujemy mediom, które pojawiły się na konferencji. Niestety, nie były zbyt licznie reprezentowane, co pokazuje, że redaktorzy i dziennikarze nie rozumieją, albo nie doceniają jeszcze, powagi sytuacji. Zapominają o roli, jaką media winny pełnić w chwilach zagrożenia demokracji.
 
Dziś może jest to jeszcze twierdzenie na wyrost, ale jeśli uda się zespół powołać i sprawić, by realnie i intensywnie działał, będziemy mogli mówić o przełomowym momencie w historii ostatnich lat polskiej demokracji. To może być początek nowej jakości. Troska o podstawowe prawa, jakie nam przysługują – po raz pierwszy od dawna – łączy aktywność posłów z partii opozycyjnych z działaniami grup pozaparlamentarnych, takich jak ObywateleRP, które nie stawiają sobie celów politycznych. – Jesteśmy szczęśliwi, że nasz – co tu ukrywać – bezczelny apel do posłów został wysłuchany – mówił Paweł Kasprzak. – Ostatnio było tak, że organizacje takie, jak nasza, starały się nie działać wspólnie z partiami. Obecność polityków odpychała część młodych i wszystkich tych, którzy uznają przestrzeń polityki za niemoralną.
– Nie czas tu dyskutować, kto zawinił, że takie liczmany są popularne w społeczeństwie, że zamiast iść do polityki i ją zmieniać, Polacy – jak chyba żaden inny naród w Unii – próbują w dużej części żyć obok polityki, sądząc naiwnie, że skoro się nią nie interesują, to i ona nie zainteresuje się nimi – dodał Kasprzak.
 
ObywateleRP wierzą głęboko w siłę konsekwencji, odwagi i uczciwości wobec swoich przekonań. Przekonań, które zakładają walkę o prawa wszystkich – również tych, których każdego 10. spotykamy po drugiej stronie i którzy dziś, z racji wsparcia państwa i jego organów, mają fizyczną przewagę.
 

Apel Obywateli RP do posłów opozycji – tutaj

 
Uważamy, że odnieśliśmy już nie tylko moralne, ale i wizerunkowe zwycięstwo w walce o prawdę. Dlatego trzeba zrobić krok do przodu. Kto, jak nie ObywateleRP, powinien upominać się o prawa jednostki, prawa tak często dziś łamane wobec nas. Kto, jak nie ObywateleRP, powinien walczyć o te prawa, skoro głosimy, że należą się one wszystkim, nawet smoleńskim braciom, nawet ONR, póki jest to organizacja legalna.
 
Nasze intencje są czyste. Wierzymy, że współpraca z politykami zostanie tak samo oceniona, a to pozwoli nam wejść w nowy model demokracji, gdzie politycy staną się realnymi przedstawicielami obywateli, partnerami w projektach, często liderami. Prawo będzie tworzone na bazie wspólnych doświadczeń, a prawa jednostki monitorowane nie tylko przez organizacje, ale i obywateli.
 
Nie mówimy o jednej wielkiej, totalnej koalicji, nauczmy się pracować na rzecz spraw podstawowych i fundamentalnych, myśląc zawsze o dobru wspólnym. Ta lekcja jest potrzebna zarówno politykom, jak i organizacjom, czy pojedynczym obywatelom, którzy powinni móc dołączać do takich inicjatyw. Odmieniliśmy w polskiej rzeczywistości już wiele, odmienimy i to.
 
Obrona praw, jak np. prawo do protestu i demonstrowania – ograniczana przez ustawy PiS-owskie i utrudniana przez policję – to jedne z fundamentów wolności. Dlatego ObywateleRP wspólnie z politykami apelują: – Jesteśmy otwarci na posłów Kukiz’15, a nawet PiS, choć nie spodziewamy się, by ta partia pozwoliła jakiemukolwiek posłowi na udział w pracach.
 
Pierwszy sprawdzian już 10 czerwca, gdy kilka organizacji, ale też zwykłych obywateli nie godzących się na łamanie demokracji, stanie naprzeciw sekty smoleńskich braci. Poprosiliśmy posłów, by monitorowali to, co będzie się działo na Krakowskim Przedmieściu. Ich rolą ma być kontrola, a nie udział w protestach, nawet jeśli zgadzają się z naszym przesłaniem (wiemy, że są i tacy, którzy się z tym przesłaniem nie godzą się, ale gotowi są bronić wolności demonstrowania).
 
Jak oceniają ObywateleRP, a dokładniej ich komórka wsparcia Obypomoc – dziś mamy udokumentowane sygnały o blisko 250 osobach, które są szykanowane wezwaniami na przesłuchania, nękane kontrolami (skala, jak na państwo w Unii Europejskiej, ogromna). Nie mówimy tu o zwolnionych z czysto politycznych powodów urzędnikach, nauczycielach, żołnierzach, dziennikarzach – tu liczby idą w tysiące. Musimy też pamiętać o rosnącej agresywności policji, która z funkcji ochronnych przesuwa się znów w stronę aparatu opresji.
 
Trzeba dać temu odpór zaczynając od poznania skali, udokumentowania i zaproponowania rozwiązań. Niejako przy okazji, będziemy się uczyli wspólnie działać.
 
Wojciech Fusek
 
Paweł Wrabec, Obywatele RP:
Pojawił się zarzut, że Paweł Kasprzak zapraszając polityków do współpracy i występując z nimi w mediach wystawia na szwank wizerunek ruchu Obywateli RP. Otóż świadomie ryzyko to podejmujemy. Z co najmniej dwóch powodów. Po pierwsze, to partie polityczne są częścią ładu demokratycznego państwa prawa, czego obrońcom konstytucji nie wypada kwestionować. Po drugie, klasa polityczna jest taka, na jaką sobie zasłużyliśmy, jaką sobie wychowaliśmy. Można powiedzieć, że jest pochodną naszego społeczeństwa. Tak już po prostu jest – trzeba z politykami rozmawiać, a przede wszystkim od nich WYMAGAĆ! Zwłaszcza z tymi, którzy są częścią parlamentarnej opozycji. I tak właśnie robimy. Obywatele RP kierują pod ich adresem bardzo konkretne postulaty. I bardzo nas cieszy, że zaczyna przynosić to wymierne rezultaty. Bo tylko wspólnymi siłami parlamentarnej i pozaparlamentarnej opozycji uda się rodzącą się na naszych oczach faszystowską dyktaturę Jarosława Kaczyńskiego powstrzymać, w co gorąco wierzymy.
 

3 thoughts on “Powstaje zespół ds. monitorowania przestrzegania praw obywatelskich w Polsce

  • Czerwiec 9, 2017 at 13:51
    Permalink

    Coraz bliżej nam do Białorusi! Kiedy Społeczeństwo wyjdzie na ulice.
    Co za obojętność i tumiwisizm! Za mało Nas ! Ludzi którym jeszcze coś się chce.

    Reply
  • Czerwiec 9, 2017 at 22:00
    Permalink

    Całkowicie się zgadzam najwyższa pora aby powstało takie ciało przeciw rozkładowi Polski.To co teraz się dzieje jest tragiczne ekonomicznie z rozpędu jeszcze jako tako.Obronność rozłożona całkowicie.Armia miała zawsze poważanie i szacunek a teraz nie ma generałów którzy by powiedzieli dość,uciekają z tonącego okrętu.Przecież przysięgali bronić Ojczyzny a nie Macierewicza ze śmieszną armią zwaną terytorialną ,”Chłopcy” z specnazu nakryją czapkami.Do tego Kościół Katolicki w latach 50-tych bronił wiary,pomagał prześladowanym/nawet ponosząc ofiary/.Co widzimy ? KK zależy na pieniądzach i władzy już politycznej.

    Reply
  • Czerwiec 9, 2017 at 22:15
    Permalink

    Doczekalam sie sensownej wspolpracy ludzi ktorych podziwiam – Obywateli RP- z pozostala opozycja.

    Tylko wspolne dzialanie moze przygotowac spoleczenstwo do uczestnictwa w wyborach w czasie ktorych PiS przegra.
    Tylko wspolny opor zahamuje tsunami bezprawia tego antydemokratycznego rzadu .

    Popieram Was goraco.

    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *