Platforma Obywatelska, upominamy Was!

Otrzymałem dziś takie oto zaproszenie, które jest lub miało być częścią działań PO przeciw procedowanym ustawom o sądach

 

W związku z pracami parlamentarnymi nad ustawą o ustroju sądów powszechnych oraz ustawą o zmianach w ustawie o Krajowej Radzie Sądownictwa pragnę serdecznie zaprosić Państwa na posiedzenie komisji merytorycznych, które odbędą się najprawdopodobniej jutro. Z prawdziwą radością przyjęliśmy Państwa wolę do udziału w pracach senackich nad tymi nowelizacjami zagrażającymi porządkowi prawnemu w Polsce.

 

Podpisał je ceniony przeze mnie bardzo Senator i Przewodniczący Grupy Senatorów PO, Bogdan Klich.

 

Odpowiedziałem, informując o składzie proponowanych przez Obywateli RP uczestników posiedzenia Komisji, proponując jednak również, by senatorowie PO zechcieli zaprosić większą grupę naszych aktywistów. Część z nich ma zakaz wstępu na teren Sejmu, a część jeszcze nie została nim objęta i mogła spokojnie wejść, by na terenie bezpośrednio przed budynkami Sejmu rozwinąć transparenty w proteście przeciw niszczeniu niezawisłości sądów (wejście do budynków jest dla nas nadal nieprzekraczalną granicą dobrego obyczaju i naruszać jej nie chcemy). Chcieliśmy wzmocnić protest w sprawie sądownictwa akcją nieposłuszeństwa na terenie Sejmu. Chcieliśmy pokazać, że niezawisłe sądy nic nie znaczą dla obecnej władzy, skoro ich kompetencje – choćby ograniczenie istotnych praw politycznych obywateli – bez sądowych wyroków przejmują sejmowi ciecie, decydując o naszych prawach.

 

PO odpowiedziała mailem następującej treści:

 

Strony: Początek |1 | 2 | 3 | ... | następna strona→ | Koniec

7 thoughts on “Platforma Obywatelska, upominamy Was!

  • 13 lipca, 2017 o 18:04
    Permalink

    Dokładnie tak, jak Pan napisał. PO jest skompromitowana. Wklejam teraz mój wpis sprzed kilku dni gdzieś na Sieci.

    Już wiele miesięcy temu podpowiadałem na różnych forach, aby zrzeszenie (stowarzyszenie, organizacja) BEZPARTYJNYCH obywateli pokierowało sprawami Polski. Każda partia skompromitowała się w mniejszym, lub większym stopniu. Znane są w historii rządy bezpartyjne – obywatelskie. Jest to więc możliwe. Trzeba w to uwierzyć. Nam właśnie dokładnie o to chodzi. Samokontrola wraz z oceną/kontrolą przez innych uczestników rządu BEZPARTYJNEGO mogą i muszą zagwarantować jego uczciwe, niespolaryzowane funkcjonowanie. Taki rząd musi być wybrany w jawnym głosowaniu, w którym jedynym kryterium jest liczba ważnych głosów oddanych na danego kandydata. Jeżeli kandydować chcieliby członkowie jakichś partii, musieliby najpierw zrzec się swojego członkostwa. W żadnym wypadku nie wolno wymagać od potencjalnych kandydatów określania swojej przynależności do wyznania religijnego, ujawniania stanu rodzinnego i majątkowego, ani orientacji seksualnej. Dotychczasowe dokonania na polu działalności społecznej i każdej innej ulepszającej życie, wraz z kierunkowym wykształceniem i powszechnie znanymi, weryfikowalnymi osiągnięciami publicystycznymi oraz zawodowymi byłyby podstawowym kryterium kwalifikującym kandydata do wyborów na konkretne stanowisko ministerialne. Żadne kampanie-festiwale obiecanek i przyrzeczeń nie byłyby dopuszczalne. To nie są postulaty utopijne. To da się zrealizować. To powinno działać przy utworzeniu sprawnej kontroli obywatelskiej wspartej działaniami nowo powołanego Trybunału Konstytucyjnego, Sądu Najwyższego i kilku innych organów kontrolnych, całkowicie niezależnych przy wykonywaniu swoich czynności. Prezydent spełniałby rolę reprezentanta kraju na forum międzynarodowym, a w kraju – strażnika Konstytucji. Trójpodział władzy w kraju musiałby być absolutnie zagwarantowany odnośnymi normami prawa.
    Dodaję do tego ten link http://www.kodekspolitetyczny.pl/pl/, prowadzący do opublikowanego przez Pana Przemysława Kroczyńskiego projektu Kodeksu Politetycznego, jako godnego uwagi.

    Odpowiedz
  • 14 lipca, 2017 o 00:07
    Permalink

    Czy to jest teraz dobry moment na tego typu dyskusje na forum,na deprecjonowanie mimo wszystko partii opozycyjnej?Czy nie należy “posklejać “wszystko razem do kupy,pozostawić animozje i razem ruszyć do przodu,połączyć choćby wątłe ale jednak siły do walki ze wspólnym wrogiem niszczącym nasz kraj-czyli PiS-em??

    Odpowiedz
    • 14 lipca, 2017 o 02:18
      Permalink

      Oj, pochyliłem się…

      Odpowiedz
  • 14 lipca, 2017 o 15:34
    Permalink

    Słusznie na blogu P. Hartmana jest napisane “Jana Hartmana zapiski nieodpowiedzialne”. Krytykować łatwo . Prowadzić blog łatwo.
    Odpowiedzialność za swoje słowa i postępowanie – zaiste etyczna i akademicka (pouczam, krytykuję, oceniam, jestem ważniejszy i mądrzejszy).
    Oczywiście o etyce i odpowiedzialności osoby publicznej powyższe napisałam z ironią nie mając na celu obrażania kadry akademickiej.
    Panie Pawle, bardzo pozdrawiam Pana i Obywateli RP. Życzę dużo sił. Moim zdaniem atak PiS na sądownictwo moze wynikać także z tego, że powinno być wszczęte śledztwo wobec Macierewicza.

    Odpowiedz
  • 15 lipca, 2017 o 22:26
    Permalink

    Proszę nie odrzucać Marcinkiewicza. Każdy ma prawo się zmienić, rozwinąć. Szczerze robi to Michał Kamiński, dobrze Marcinkiewicz. Przemiana świadczy o tym, że mamy do czynienia z ludźmi myślącymi, introspektywnymi – a takimi warto się otaczać.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *