Oświadczenie w związku z marszami ku czci Żołnierzy Wyklętych

Jak co roku, 1 marca pod pretekstem Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych przez Polskę przejdą marsze organizacji nacjonalistycznych i faszyzujących – często z udziałem przedstawicieli władz państwa

Jak co roku, naprzeciwko nich staną Obywatele RP, protestując przeciwko wzniecaniu nienawiści wobec przeciwników politycznych, a także ludzi innej narodowości, wyznania bądź koloru skóry. Protestować będziemy także przeciwko nadużywaniu bolesnych doświadczeń polskiej historii. Żołnierze Wyklęci to niezłomni bohaterowie, jak Witold Pilecki czy generał „Nil” Fieldorf. Ale maszerujący przez Polskę nacjonaliści częściej od nich niosą na sztandarach ludzi, których desperacja czy nienawiść narodowościowa przywiodła do zbrodni. Przykładem najbardziej jaskrawym, choć niestety nie jedynym, jest Romuald Rajs „Bury”, z którego rozkazu ginęli na Podlasiu polscy obywatele wyznania prawosławnego, w tym ciężarne kobiety i dzieci. Marsze ku czci Burego idą wśród wciąż pamiętających jego zbrodnie świadków i żyjących krewnych ofiar.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Pamiętamy o bohaterach, nie gloryfikujemy zbrodniarzy

Wybór tych bohaterów nie jest przypadkiem, podobnie jak okrzyk, że „na drzewach zamiast liści będą wisieć komuniści”. To nie jest „historyczna rekonstrukcja”. „Komunistą” staje się każdy, kogo narodowcy wskażą palcem. Jest wtedy zdrajcą, zostaje wyłączony ze wspólnoty Polaków. To do niego skierowany jest okrzyk „śmierć wrogom ojczyzny”.

1 marca jest też czasem sprawdzianu dla nowo wybranych miejskich władz samorządowych, wywodzących się w większości z obozu demokratycznej opozycji. Czekamy na obserwatorów z ratusza, czekamy na rozwiązania demonstracji łamiących prawo. Nie tylko przemoc fizyczna je łamie. Również mowa nienawiści, groźby karalne i faszystowskie symbole. Czekamy na reakcję w Warszawie, Wrocławiu, Bydgoszczy, Kaliszu, Katowicach… W Lublinie, gdzie w trakcie kampanii samorządowej próbowano zakazać Parady Równości, już odebraliśmy niepokojący sygnał – to tamtejszym Obywatelom RP próbowano odmówić rejestracji zgromadzenia, nie nacjonalistom. Będziemy zatem przyglądać się starannie nie tylko marszom środowisk neofaszystowskich, ale i reakcji na nie. 1 marca będzie kolejnym sprawdzianem wiarygodności politycznych deklaracji. To ważny sprawdzian przedwyborczy.

Obywatele RP



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *