IPN próbuje oczyścić Burego

Instytut Pamięci Narodowej w ostatnich dniach uczynił dziwne kroki, ewidentnie w obronie hołubionego przez siebie mitu „żołnierzy wyklętych”


Wczoraj w Sahryniu, na uroczystości pamięci ukraińskich ofiar ataku polskiego podziemia w 1944 r., był obecny oficjalny przedstawiciel IPN. Po raz pierwszy w historii. Ale był to… Tomasz Panfil (na zdjęciu poniżej), który powiedział, że „po agresji Niemiec [na Polskę w 1939] sytuacja Żydów nie wyglądała bardzo źle; wprawdzie władze okupacyjne objęły ich nakazem pracy […], ale jednocześnie zezwoliły na tworzenie judenratów, czyli organów samorządu”. Chciałem zapytać go po ceremonii, co sądzi o Sahryniu i dlaczego dwukrotnie zamknięto śledztwo dotyczące tej zbrodni — ale dr hab. Tomasz Panfil szybko uciekł po złożeniu kwiatów.


Tomasz Panfil na uroczystości w Saharyniu

A dziś IPN publikuje komunikat, że „w świetle obowiązującego prawa Romuald Rajs i Kazimierz Chmielowski są niewinni”.

„Uważamy, że »Bury« nie działał z zamiarem zniszczenia (ani w całości, ani w części) społeczności białoruskiej lub też społeczności prawosławnej zamieszkałej na terenie Polski w jej obecnych granicach. Miał przecież możliwości, by puścić z dymem nie pięć, ale znacznie więcej wiosek białoruskich w powiecie Bielsk Podlaski” — czytamy w komunikacie.




„Sądzimy, że nie wiara prawosławna i nie narodowość białoruska były powodem, że osoby te zginęły z rąk partyzantów 3. Wileńskiej Brygady AK. Według nas zginęły one z przyczyn, które pokrótce przedstawiliśmy w niniejszym tekście. Natomiast śmierć kobiet i dzieci, która bez wątpienia kładzie się cieniem na działalności tak samego »Burego«, jak i jego podkomendnych, nie była przez tego dowódcę zamierzona. Wina »Burego« polega w tym zakresie na stworzeniu sytuacji, nad którą nie był w stanie zapanować, i w wyniku której, niezależnie od jego zamierzeń, zginęły osoby, które w żadnym wypadku nie powinny były ucierpieć”.

ZOBACZ TAKŻE: Hajnówka. W policyjnym kotle [ZDJĘCIA]

W przypadku już przeprowadzonego śledztwa w sprawie Burego, wyraźnie podkreślono, że w jego czynach są „znamiona ludobójstwa”. IPN ewidentnie próbuje zrobić krok do tyłu, uzasadniając w ten sam sposób, co i dwukrotne umorzenia śledztwa w sprawie Sahrynia — że kilkaset ofiar były ofiarami „przypadkowymi” podczas walki z kilkoma dziesiątkami ukraińskich policjantów. Nie ma znaczenia, że świadkowie i w sprawie Burego, i w sprawie Sahrynia mówią, że decydującym podczas zabijania cywilów było kryterium narodowościowe i wyznaniowe.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Sukces policji, czyli klęska państwa

IPN odczarowuje Burego ponieważ w tym roku wyraźnie wybrzmiał postulat, iż obecność okrzyków ku jego czci w trakcie marszów „żołnierzy wyklętych” jest pochwaleniem zbrodni udowodnionej przez IPN, a więc jest to przestępstwo z kk i ma być podstawą do rozwiązania zgromadzenia.

Możliwe, że IPN próbuje tym komunikatem sprawić, by sądy, żeby nie miały wyraźnej podstawy do wyroków w sprawie skarg, które już były wysyłane przez organizacje obywatelskie i RPO. Ale w takim razie ten komunikat też jest osiągnięciem tych ludzi, którzy wyraźnie zaprotestowali w marcu przeciwko szerzącemu się w Polsce nacjonalizmowi.

Igor Isajew


Walczymy z mową nienawiści

Twoja pomoc pozwoli nam dalej działać!

Wspieram z pełnym przekonaniem

5 myśli na temat “IPN próbuje oczyścić Burego

  • Marzec 11, 2019 o 14:57
    Permalink

    Odnośnie SAHRYNIA-a jakimi ,,kryteriami” kierowali się Ukraińcy z UPA i z członkowie oddziałów ukraińskich SS-GALIZIEN wobec Polaków,których mordowali całymi wsiami na Wołyniu,zresztą i nie tylko na Wołyniu ?

    Odpowiedz
    • Marzec 11, 2019 o 21:57
      Permalink

      Jakimi kryteriami kierował się H. Schmidt gdy walnął S. Goldberga w twarz? Ano tym, że Titanic zatonął przez Eisberga.

      Odpowiedz
  • Marzec 11, 2019 o 15:30
    Permalink

    APEL DO KOD.-w stopce redakcyjnej( na tym forum) deklarujecie że jesteście przeciwni łamaniu konstytucj.A cóż oznacza stwierdzenie:utrwalić fundamentalne wartości konstytucyjne? Przecież tzw.fundamenty można położyć zupełnie nowe,przecież konstytucja, jest to rodzaj umowy całego społeczeństwa,czego chcemy,a czego nie,i nic nie trwa wiecznie,wartości,które były kiedyś normą tzw.społeczną,nagle okazują się całkiem nie przystające do rzeczywistości.Więc jak można deklarować że będziemy utrwalać tzw.wartości konstytucyjne?

    Odpowiedz
    • Marzec 19, 2019 o 18:03
      Permalink

      Bardzo słuszna uwaga z tym włączeniem zupełnie nowych fundamentów konstytucyjnych. Był kiedyś taki kraj, co w swoją konstytucję wpisał budowę nowego społeczeństwa opartego o naukowo podbudowane zasady sprawiedliwości społecznej. Ewolucja godna pozazdroszczenia, ale jak to było wprowadzone i jakie były tego skutki, to mało kto dzisiaj w Polsce pamięta. No może poza tymi, co chcą teraz powszechne szczęście i dobrobyt wprowadzić metodą schodkową .

      Odpowiedz
  • Marzec 11, 2019 o 15:49
    Permalink

    Po prostu brak słów!
    Może kiedyś IPN zostanie uznany za instytucję/organizację winną przestępstwa poplecznictwa (tuszowania) zbrodni ludobójstwa?
    Co robiły ukraińskie dywizje SS (Galizien i Roland) – nawiasem mówiąc, były też np. 3 węgierskie dywizje SS i z innych krajów – to nie usprawiedliwia działań bandyty “Burego” i jemu podobnych.
    Mordował nie na Wołyniu, tylko na Podlasiu. Gwoli precyzji – nie ludność ukraińską, tylko białoruską, nie mającą związku z Ukraińską Powstańczą Armią (UPA). I potem dalej mordował pomimo rozkazu Dowództwa AK nakazującego zaprzestać walk.
    Są dwie metody, Panie Andy64 – albo poczytać, żeby łyknąć wiedzy. Albo pisać bez tego.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *