14 kobiet z mostu zgłoszono do nagrody Radia TOK FM

Ruszyła ósma edycja nagrody im. Anny Laszuk, którą przyznaje Radio TOK FM osobom lub organizacjom, które miały istotny wpływ na polską rzeczywistość. Laureata poznamy 27 marca 2018 roku
 
Radio TOK FM wręcza swoją nagrodę od 2011 roku. Patronką wyróżnienia jest Anna Laszuk, dziennikarka radia, która zmarła w 2012 roku. Przez lata prowadziła audycję „Komentarze”.

Wśród laureatów są m.in. Krzysztof Olkowicz, Robert Biedroń i Adam Bodnar. W ubiegłym roku wyróżnienie otrzymały organizatorki i uczestniczki Czarnego Protestu/Ogólnopolskiego Strajku Kobiet.
 


Popierasz nasze działania? Wpłać darowiznę!

 
Do tegorocznej nagrody Ewa Siedlecka, dziennikarka Polityki, zgłosiła „14 kobiet z mostu”. To Obywatelki RP i członkinie Warszawskiego Strajku Kobiet oraz płockiej inicjatywy Jedzenie zamiast Bomb, które stanęły na trasie tzw. Marszu Niepodległości z transparentem „Faszyzm stop” (czytaj na OKO.press tutaj).

Ewa Błaszczyk, jedna z kobiet z mostu, napisała na twiterze: 14 kobiet z mostu” [11.11.17, tzw. Marsz Niepodległości w Warszawie] zgłoszonych przez Ewę Siedlecką do nagrody Tok FM im. Anny Laszuk za 2017 rok. Wzruszone, dziękujemy.

Wzruszenia nie kryje również Lucyna Łukian. – Słuchałam, jak niemal każdego dnia, poranka TOK FM. Nie spadłam z krzesła, kiedy Ewa Siedlecka zgłaszała do Nagrody Radia TOK FM 14 kobiet z Mostu Poniatowskiego – napisała na swoim profilu na facebooku.- Łza mi się zakręciła, kiedy to uzasadniała. Godząc się na udział w akcji wiedziałam, na co się godzę. Zdawałam sobie sprawę, z tego, że mogę nie wrócić do domu o własnych siłach, że nigdy mogę nie wrócić. Wychodząc z domu synowi powiedziałam półżartem, żeby szukał mnie w szpitalach i na komisariatach, gdybym nie wróciła. Kiedy dzisiaj usłyszałam słowa …”własnym ciałem”… poczułam razy, usłyszałam wyzwiska, zobaczyłam leżącą na ulicy Kasię … Rano nie byłam ma marszu, marsz był u mnie.

Nie, nie czuję się bym zasłużyła na takie wyróżnienie, nie po nie szłam w tym okropnym marszu, nie dla nagrody manifestowałam. Chciałam by to, co tam się dzieje zostało zauważone, by do polskiego społeczeństwa dotarło idące tam niebezpieczeństwo. Nie raz i nie dwa stawałam na drodze ONR-u i mimo sądowych oskarżeń, mimo niebezpieczeństwa stawać będę póty, dopóki na ulicach miast i miasteczek mojego kraju legalnie będzie paradował nacjonalizm. Cieszę się, że zaczęto o tym mówić w mediach. I jeśli ta nominacja przyczyni się, że cichnące głosy znowu ożyją, będę się z niej cieszyć, a radować się będę wówczas, gdy ożywione głosy pomogą zdelegalizować faszystowską organizację (…).

W Marszu Niepodległości poszło 14 kobiet. Na moście Poniatowskiego stanęły: Lucyna Łukian (lat 57, prowadzi jednoosobową działalność gospodarczą), Agnieszka Markowska (lat 51, pracownica firmy ubezpieczeniowej), Kinga Kamińska, lat 69 (pracowała jako bibliotekarka na Politechnice Warszawskiej, później na UW, była starszym kustoszem w IPN), Elżbieta Podleśna (lat 49, psychoterapeutka, kierowniczka ośrodka terapii uzależnień), Krystyna Zdziechowska (lat 54, lekarka anestezjolog), Ewa Błaszczyk (lat 43; prowadzi własną działalność gospodarczą), Beata Geppert (lat 62, tłumaczka języka francuskiego kabinowa i literacka), Maria Bąk-Ziółkowska (lat 63, architekt wnętrz), Zofia Marcinek (lat 23, tłumaczka), Izabela Możdrzeń (lat 36, specjalistka ds. zintegrowanego systemu zarządzania przedsiębiorstwem), Monika Niedźwiecka (lat 43, nauczycielka języka polskiego), Agnieszka Wierzbicka (lat 42, doradca podatkowy), Katarzyna Szumniak (lat 53, wydawczyni i księgarka), Katarzyna Kwiatkowska (lat 45, informatyk).

fot. Tomasz Stępień/OKO.press

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *