Zobaczyliśmy piękny, kolorowy i uśmiechnięty Rzeszów

W sobotę 30 czerwca w Rzeszowie odbył się I Marsz Równości pod hasłem „Każdemu jest z nami po drodze”. Zaczęliśmy się zbierać dużo przed godz. 14 na brzegu Wisłoka, w okolicach mostu popularnie zwanego Tęczowym. Szczęśliwi ludzie, tęczowe flagi. I bardzo dużo młodych
 
Z lekkim opóźnieniem marsz ruszył na ulice Rzeszowa. Już na początku musieliśmy przejść obok grupy narodowców i osób odmawiających różaniec w intencji nawrócenia narodu polskiego.

Przechodziliśmy wśród obelg, klątw rzucanych w nasza stronę, musieliśmy uchylać się przed lecącymi jajkami. Kilku rosłych chłopaków przedarło się przez kordon policji chcąc zatrzymać nasz marsz, jednak natychmiast zostali zatrzymani przez funkcjonariuszy i unieszkodliwieni (użycie pałek było konieczne). Jeszcze kilka razy na trasie przemarszu pojawiały się mniejsze i większe grupki narodowców, jeszcze raz konieczna była siłowa interwencja policji. Te same banery, te same twarze ludzi pełnych nienawiści i pogardy.
 

I Marsz Równości w Rzeszowie, 30 czerwca 2018
fot. Lidka Górska

I Marsz Równości w Rzeszowie, 30 czerwca 2018
fot. Lidka Górska
I Marsz Równości w Rzeszowie
fot. Lidka Górska

W Marszu Równości uczestniczyło około 1200 ludzi. Widać było transparenty i flagi partii Razem, Strajku Kobiet, Nowoczesnej… Byli Obywatele RP z Lublina, którzy wzmocnili naszą grupę podkarpacką, były Rebelianty Podkarpackie. Przyjechało dużo ludzi z całej Polski.

Mieliśmy przyjemność spotkać się i porozmawiać z grupami z Warszawy, Lublina, Krakowa, Wrocławia. Wszyscy wypowiadali się z pełnym zachwytem o organizacji i przebiegu naszego marszu. Była muzyka, taniec, radość.
Podkarpacie tym marszem ukazało swoje inne oblicze. Brawo Rzeszów!

Lidka Górska


Bronimy godności człowieka jako fundamentalnej wartości konstytucyjnej. Jeżeli możesz, wesprzyj nas!


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *