W Kaliszu zakończył się proces o propagowanie faszyzmu

W Sądzie Rejonowym w Kaliszu zakończył się we wtorek proces w sprawie propagowania faszyzmu przez dwóch mieszkańców tego miasta. Oskarżeni nie pojawili się w sądzie. Procesowi przysłuchiwali się Obywatele RP

Rzecz dotyczy wydarzeń z 2017 roku. Paweł K. i Piotr T. oskarżeni są o to, że 16 września 2017 w Kaliszu, na meczu KKS-u, publicznie propagowali ustrój faszystowski poprzez wykonywanie gestu hitlerowskiego pozdrowienia. Na dodatek Piotr T. publicznie propagował ustrój faszystowski, w ten sposób, że na profilu na Facebooku umieścił jako zdjęcie profilowe fotografię, na której hajlował wraz z innymi osobami.

Na zdjęciu widać trzy osoby w pozie hitlerowskiego pozdrowienia. Prokuraturze udało się ustalić tożsamość dwóch z nich i to one usłyszały zarzut propagowania faszyzmu.

We wtorek oskarżeni nie pojawili się w sądzie. Zeznawało dwóch świadków – członków Stowarzyszenia Kaliscy Patrioci. Jeden z nich opowiadał, że oskarżeni aktywnie uczestniczą w działaniach stowarzyszenia. Ich zdaniem przedstawiony na zdjęciu gest nie jest hajlowaniem tylko rzymskim salutem.

Obrona tłumaczyła, że zdjęcie zostało wykonane na użytek prywatny i szybko zostało usunięte z Facebooka. Celem oskarżonych nie było propagowanie ustroju faszystowskiego, bo propagowaniem jest popieranie, zachęcanie lub przekonywanie do danej idei, a tutaj tego nie było.

Inaczej uważa prokurator Adam Handke, który tłumaczył w sądzie, że w naszej społecznej świadomości gest uniesionej dłoni jest powitaniem używanym w czasie II wojny światowej przez hitlerowców. – Oskarżony publikuje zdjęcie na Facebooku, ale sam orientuje się, że jest coś w nim niewłaściwego i szybko je usuwa. Potwierdza to świadomość oskarżonego co do nagannego działania – mówił oskarżyciel.

Prokurator dla mężczyzn domaga się kary 1 roku ograniczenia wolności, polegającej na pracach społecznych w wymiarze 30 godzin miesięcznie oraz wpłacenia 2 tys. zł na cele charytatywne.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Nie ma zgody na nacjonalizm w Łodzi

Z transparentem “Kalisz wolny od faszyzmu” pojawili się w sądzie Obywatele RP. W cichym proteście przed budynkiem i na korytarzu sądu protestowali przeciwko propagowaniu faszyzmu. Przysłuchiwali się też procesowi.

Katarzyna Urbaniak, Obywatele RP: – Jesteśmy 74 lata po wojnie i nie ma tutaj miejsca na faszyzm, antysemityzm i rasizm. Zresztą zawsze się zastanawiam, jak czują się ci ludzie, kiedy idą ulicami, wykonują te swoje gesty, niosą zakazane symbole, jak krzyż celtycki. Czy oni myślą o swoich dziadkach, pradziadkach, którzy zginęli wysłani do obozów koncentracyjnych?

Wyrok sąd ogłosi 19 marca.


Walczymy z mową nienawiści

Twoja pomoc pozwoli nam dalej działać!

Wspieram z pełnym przekonaniem

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *