Strajk obywatelski w Sejmie. Nocą interweniowała policja i straż marszałkowska

W czwartek, około 1 w nocy, straż marszałkowska i policja wyniosła Obywateli RP z sejmowego biura przepustek, gdzie protestowali od ponad dwunastu godzin. Usłyszeli zarzuty z art. 193 KK – naruszenie „miru domowego” marszałka Kuchcińskiego

Okupację biura przepustek w Sejmie Obywatele RP rozpoczęli w środę o godz. 11.30. Powodem były bezprawne zakazy wchodzenia na teren parlamentu, wydawane przez marszałka Marka Kuchcińskiego. – Rozpoczęliśmy strajk okupacyjny, ponieważ nie dostaliśmy przepustek, mimo że zostaliśmy zaproszeni przez posłów na obrady Sejmu – tłumaczył Gazecie Stołecznej Wojciech Kinasiewicz. – Nie podano żadnego powodu tej decyzji. Nie ma żadnej podstawy do tego, żeby odmawiać nam wejścia na teren parlamentu – dodał.

Obywatele RP podejrzewali, że interwencja policji nastąpi w nocy, i tak się stało. Z biura przepustek zostali wyniesieni przez straż marszałkowską i policję. Interwencja była szybka i brutalna. Na jednym z filmów ze strajku widać, jak strażnik kopie protestującego.
 

 
Paweł Kasprzak komentował na FB: – Zarzuty z art 193 kk. – naruszenie miru domowego Kuchcińskiego. Znowu. Oni bardzo nie chcą nas skazać. Jesteśmy dwukrotnie prawomocnie uniewinnieni z tego zarzutu, uniewinnieni zostali również aktywiści Greenpeace za okupację gmachu Ministerstwa Ochrony Środowiska. Mogliście oskarżać za blokowanie pracy państwowego urzędu – to by się jakoś kupy trzymało. Mogliście zignorować ten protest i biuro przepustek zorganizować na 100 innych dostępnych sposobów. Ale nie wybaczyłby wam tego wasz elektorat. Macie być silni, więc siłę udajecie. To ma krótkie nóżki.

fot. WILK

Zobacz relację Włodka Ciejki z interwencji policji i straży marszałkowskiej:
 


Wesprzyj nas, jeżeli popierasz nasze działania!


14 thoughts on “Strajk obywatelski w Sejmie. Nocą interweniowała policja i straż marszałkowska

  • Kwiecień 12, 2018 at 13:44
    Permalink

    Kiedyś wam ktoś końcu wpier…. i będziecie mieli upragnionych męczenników.

    Reply
    • Kwiecień 12, 2018 at 14:25
      Permalink

      Dostać wpierdol można za tysiące rzeczy. Nic to przyjemnego, raczej trzeba unikać. Ale… sama potencjalna możliwość dostania wpierdolu nie każdego odstrasza przed zadawaniem pytań zasadniczych typu: co wolno państwu wobec swoich obywateli i czy na pewno wszystko, albo czy obywatele mają prawo wymagać od swojego państwa i jego urzędników staranności, dokładności i zwykłej inteligencji itp. Ty takich pytań nie zadajesz? To się nie dziw, gdy kiedyś to Ciebie oleje jakiś urzędniczyna, albo to Ciebie kopnie umundurowany funkcjonariusz.

      Co wtedy powiesz? Swoje ulubione: „oj, oj, popłakałem się”?

      Reply
      • Kwiecień 12, 2018 at 18:51
        Permalink

        Co innego dostać co innego się prosić. Policja każe wyjść bo coś sprawdzają na placu a Wy uparcie stoicie. Potem wrzask. Takie jest prawo, mogli przed odsłonięciem pomnika sprawdzić plac. Tak samo mogli odblokować zajęte biuro przepustkę itp. Mi policjant nie wpierdoli bo wiem jakie on ma prawo i jakie ja mam. Poprzednie rządy strzelał z gumowych kul do górników wiec obecny jeszcze do końca nie „odjechał”. Pozdrawiam

        Reply
        • Kwiecień 13, 2018 at 00:30
          Permalink

          Takis pewien, że policjant nie wpierdoli… Mały przykład: Zarzuty dla ORP za łamanie ustawy o zgromadzeniach publicznych podczas miesięcznic. Na rozprawie okazuje sie, że miesięcznice to nie są zgromadzenia publiczne (wejscie za imiennym zaproszeniem). Mimo to policja takie zarzuty stawiała. Ty byś powiedział, że skoro policja tak mówi to pewnie ma racje. Rozsądnie myślący obywatel pomyśli czy są jakiekolwiek podstawy, a jeśli nie to zaprotestuje. Zarowno w wypadku miesięcznic, jak i w wypadku sejmu podstaw nie ma. Stąd protest. Tak, to takie proste. Prostsze nawet niż grożenie wpierdolem gdy się czegoś nie rozumie.

          A może Ty znasz podstawę nakładania zapisów na nazwisko przez straż marszalka kochanego? Dawaj.

          Reply
  • Kwiecień 12, 2018 at 16:21
    Permalink

    Mnie się ta akcja podobała i gratuluję ORP jej przeprowadzenia.

    Osobiście mi się marzy podobna akcja w stosunku do telewizji publicznej, czy też mediów publicznych. Najpierw pikiety pod hasłem „media publiczne dla społeczeństwa i obywateli, a nie dla partyjnych i medialnych gangsterów i skur….li”, a jakby pikiety przyciągnęły odpowiednią ilość ludzi, to należałoby podjąć próby zajęcia i okupacji budynków. I zastopowania zalewu kłamstwa i gadzinowatej propagandy. Taką akcję trzeba by było przeprowadzać z projektem ustawy o mediach publicznych w łapie.

    Reply
  • Kwiecień 12, 2018 at 17:45
    Permalink

    Wyrazy uznania dla Straży Marszałkowskiej. Tak powinny wyglądać działania organów demokratycznego państwa. Niezwykle ciekawi mnie odpowiedź na pytanie, kto i na podstawie jakich przepisów dał wam prawo do decydowania jaka ustawa jest konstytucyjna a jaka nie?
    Jeżeli chcecie mieć na to wpływ, to może zamiast urządzać awantury stworzycie jakiś pozytywny program i wtedy jak to powiedział czołowy obrońca demokracji S. Niesiołowski:
    „Wygrajcie sobie wybory to sobie wszystko przegłosujecie.”
    A jeżeli powyższe słowa są dla was słabym argumentem, to może weźmiecie sobie do serca słowa byłej, na szczęście dla Polski, premier Kopacz:
    „władzy w Polsce nie można przejąć na ulicy, a jedynie przy urnie wyborczej ”

    No cóż, w swoich protestach stajecie się śmieszni i groteskowi. Ale to już wasze zmartwienie. Przegraliście , nawet jeżeli dzisiaj wam się wydaje że wygraliście.

    Reply
    • Kwiecień 12, 2018 at 18:07
      Permalink

      W Polsce Konstytucja RP jest najwyższą władzą i każdy urząd oraz obywatel ma obowiązek działać według konstytucji. Po obaleniu Trybunału Konstytucyjnego obowiązuje zasada domniemania niekonstytucyjności wszelkich aktów prawnych, ustaw i działań władzy, a każdy obywatel ma obowiązek oceny we własnym sumieniu co jest zgodne z konstytucją a co nie jest i według tego podejmować działania. Arbitralne zakazy wstępu do Sejmu dla obywateli są ewidentnie sprzeczne z Konstytucją i każdy obywatel ma prawo, a nawet obowiązek takie zakazy olać i oprotestować. To władza jest tu bandycka i nielegalna, a nie próbujący się dostać do Sejmu obywatele. Władza ma tu tylko rację siły, jak staliniści i hitlerowcy. Ci mieli podobne prawa i podobną władzę w Polsce.

      Reply
      • Kwiecień 12, 2018 at 18:52
        Permalink

        Konstytucja mówi o jawności obrad a nie o tym, że każdy może wejść na salę.

        Reply
  • Kwiecień 12, 2018 at 18:55
    Permalink

    Bawi mnie namaszczenie z jakim traktujecie konstytucję. Ustawa zasadnicza uchwalona m.in. przez postpzprowskich aparatczyków. Dawno się ją zmienić powinno. Juz w 90 r powinno się komuchów od władzy odstawić. Wszystkich członków PZPR i jej satelitów. To byłaby Konstytucja, której bym bronił, która dawałaby podwaliny niezależnemu i silnemu państwu.

    Reply
    • Kwiecień 13, 2018 at 00:32
      Permalink

      Zacznij więc od Jasińskiego i Piotrowicza. Taki jesteś niezłomny i bezkompromisowy przecież.

      Reply
      • Kwiecień 13, 2018 at 11:06
        Permalink

        Ale dlatego gardzę także pisem, który takich ludzi ma w szeregach.

        Reply
    • Kwiecień 13, 2018 at 09:40
      Permalink

      Pokaz mi faszyste, ktory nie jest patriota i ktoremu nie chodzi tylko o silne panstwo? Dalej, bo jest bardzo wiele panstw, a Polska nie jest ani silna, ani dobrze zorganizowana, idzie czysta demagogia, szukamy stuletnich zombie od czasow PRL ukrywajacych sie w polskim parlamencie, sadach, uniwersytetach i PKBWL. Zadasz krwi, bo musisz miec jakikolwiek arvument, a ducha Goebbelsa skreca ze smiechu.

      Reply
      • Kwiecień 13, 2018 at 11:08
        Permalink

        A co ma faszyzm do tego

        Reply
        • Kwiecień 13, 2018 at 11:12
          Permalink

          Juz w 90 r powinno się komuchów od władzy odstawić. Wszystkich członków PZPR i jej satelitów. To byłaby Konstytucja, której bym bronił, która dawałaby podwaliny niezależnemu i silnemu państwu.

          Voila

          Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *