Protest przed Sądem Najwyższym. Zdradza Ojczyznę ten, kto łamie jej najwyższe prawo

Przed siedzibą Sądu Najwyższego w Warszawie zebraliśmy się przed godziną 8, by zaprotestować przeciw decyzji Andrzeja Dudy, który w środę powołał 27. sędziów do SN. Prezydent zignorował wydany w tej sprawie zakaz NSA
 
Zebraliśmy się, by nielegalnie wybranym sędziom pokazać nasz sprzeciw. Ale także po to, żeby pokazać, że wspieramy tych sędziów, którzy bronią Konstytucji. W akcję włączyły się KOD Mazowsze, Akcja Demokracja, Obywatele RP i Wolne Sądy.

Byliśmy tam z transparentami „Konstytucja” i wielkim banerem, który ma przypominać sędziowskim nominatom, że Zdradza Ojczyznę ten, kto łamie jej najwyższe prawo.
 

 
Część z protestujących weszła do środka gmachu SN. Każdy z nominatów musi bowiem wejść do kancelarii odebrać przepustkę, hasła, kody, podpisać dokumenty. Mają na to dwa tygodnie.

 

 
– Chciałabym podziękować państwu za to, że tutaj jesteście i że rozumiecie, co to jest trójpodział władzy. Za to, że rozumiecie na czym polega nasz ustrój, zapisany w Konstytucji i za to, że tak dzielnie nas wspieracie w tym naszym trwaniu tu, w Sądzie Najwyższym – powiedziała pierwsza prezes Sądu Najwyższego Małgorzata Gersdorf, która wyszła do protestujących. Usłyszała gromkie: „Dziękujemy!”.

 

 

Profesor Gersdorf dopytywana przez dziennikarzy o nominowanych przez Andrzeja Dudę sędziów, powiedziała: – To jest decyzja pana prezydenta i jego odpowiedzialność!.

 

Pomóż nam walczyć o wolne sądy. Dołącz do nas albo nas wesprzyj!

Twoja pomoc pozwoli nam działać!

Wspieram z pełnym przekonaniem

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *