Polska, państwo upadłe. Postulaty do obywateli i polityków.

 

Polska, państwo upadłe.

Postulaty do obywateli i polityków. Wersja z dn. 27.12.2016.

[Przedstawiamy poniżej kolejną roboczą listę postulatów – po uwzględnieniu uwag i komentarzy – skierowaną do społeczeństwa obywatelskiego, partii rządzącej i opozycji. Sądzimy, że dopiero spełnienie tych Postulatów zapewni pokojowy rozwój kraju. W przypadku ich niespełnienia domagać się powinniśmy ogłoszenia przedterminowych wyborów. Oczekujemy na dalsze propozycje nowych punktów, zmian i dyskusję. Warto zauważyć, że proponowane dotychczas postulaty nie wymagają zmiany Konstytucji. Prosimy o nadsyłanie propozycji – także tych, które wymagają zmiany Ustawy Zasadniczej – i udostępnianie Postulatów w sieci. /Zdjęcie: Mur na Wiejskiej. Grudzień 2016/]


 

Komentarz: Polska, państwo upadłe.

Polska po roku panowania Jarosława Kaczyńskiego stała się państwem upadłym. Nasze państwo to już twór określany w stosunkach międzynarodowych jako „failed state”, czyli państwo, którego system władzy, prawo i społeczeństwo ulegają rozpadowi. Państwo staje się dysfunkcjonalne, nieefektywne, załamuje się infrastruktura społeczna ze względu na podziały emocjonalne, władza pozbawiona jest legitymacji, dochodzi do demontażu państwa prawnego, podupada gospodarka, a często towarzyszy temu konflikt zbrojny. Większość tych symptomów ujawnia się już w Polsce.

Nie działa parlament; proces stanowienia prawa został zastrzeżony dla ścisłego kierownictwa partii PiS z głosem rozstrzygającym posła Kaczyńskiego; nie ma Trybunału Konstytucyjnego a więc zawieszona jest Konstytucja, ustawy stają się czymś w rodzaju instrukcji partyjnych; prokuratura została zawłaszczona przez partię polityczną; media publiczne obsadzone są przez członków i zwolenników jednej partii; zlikwidowany został trójpodział władzy; budżet jest nielegalny; reformy narzucane są bez konsultacji i debaty, a więc siłą – to współczesna forma tyranii; aparat państwowy przejmowany jest przez członków partii i ich rodziny, w dodatku bez konkursów i bez uwzględniania kompetencji; wojsko poddało się nadzorowi niedemokratycznej władzy; wkrótce wyroki sądowe będą dyktowane przez polityków, a wiele przestępstw nie będzie trafiało do sądów.

Sytuacja prawna i społeczna gmatwa się coraz bardziej. Prezydent, który łamie Konstytucję, cieszy się zaufaniem większości obywateli. Kościół wziął udział w wyborach po stronie dyktatora i dotąd jawnie go wspiera, a więc nie może teraz wystąpić w roli mediatora. W sferze publicznej zamiast racjonalnych argumentów padają wyzwiska. I ciągle słyszy się jeszcze populistyczny argument, że PiS wygrał wybory i ma prawo rządzić. Powtórzmy więc – do znudzenia – odpowiedź: mandat wyborczy nie obejmuje łamania Konstytucji i narzucania reform siłą.

Co więcej, istnieje uzasadnione podejrzenie, że władzę sprawuje partia, która podlega delegalizacji zgodnie z art. 13 Konstytucji RP. A z kolei zgodnie z art. 127 kodeksu karnego zmiana ustroju konstytucyjnego przemocą jest zbrodnią, która podlega karze minimum 10 lat pozbawienia wolności. Ale kto miałby zgłosić wniosek, osądzić i wykonać ewentualny wyrok? Dyktatura Kaczyńskiego ma zbyt wielu przeciwników w Polsce, aby się utrwalić, ale obrońcy demokracji są zbyt słabi, aby pokonać PiS. Dlatego Polska stała się państwem upadłym.

W życiu codziennym jeszcze niewiele się zmienia. Dopóki działać będą sklepy i żywność nie zdrożeje radykalnie, większość wyborców nie zauważy faktu, że Polska to failed state, a jeżeli dowiedzą się o tym, to w ogóle ich to nie zmartwi, bo dla tej grupy: państwo, to nie ja!

Jeszcze rok temu Polska była godnym naśladowania przykładem dobrze urządzonego państwa. Dzisiaj państwo polskie jest przykładem odstraszającym, jako przykład klęski rządu populistów. Być może nasza katastrofa zadziała jak ostrzeżenie dla innych krajów, gdzie wiele partii populistycznych, przeważnie pro-putinowska prawica, szykuje się do przejęcia władzy.

Mimo wszystko warto zadać podzielonemu narodowi szereg szczegółowych pytań, aby wyartykułować jego wolę. Zapytać nie tylko o to, którą partię popiera (jeżeli pójdzie na wybory). Być może ostateczną wersję Postulatów warto poddać pod debaty publiczne i referendum konsultacyjne. Skoro nie działa parlament, skoro nie chcemy Kościoła jako mediatora, to niech znowu decyduje suweren – naród konstytucyjny.

Waldemar Sadowski


 

Postulaty ObywateleRP/Obywatele Solidarni w Akcji. Wersja z dn. 27.12.2016 r.

1. Pełne respektowanie zasady pomocniczości państwa wobec samorządów i suwerennych obywateli,

2. Wstrzymanie reformy edukacji i uruchomienie ogólnonarodowej dyskusji nad zmianami, opartymi o propozycje ekspertów,

3. Zaniechanie działań władzy uderzających w prawa kobiet,

4. Naprawa Trybunału Konstytucyjnego i ustawowe zagwarantowanie jego niezależności od władzy wykonawczej i ustawodawczej,

5. Wstrzymanie działań niszczących dobro wspólne jakim jest polska gospodarka i zatrzymanie nadmiernego zadłużania państwa,

6. Uproszczenie i ujednolicenie systemu podatkowego,

7. Pozostawić podatek CIT w całości do dyspozycji władz lokalnego samorządu,

8. Powrót do zasady rozdziału kościoła od państwa,

9. Likwidacja przywilejów partii, w tym:

a) wprowadzenie zakazu zatrudniania członków partii w administracji, spółkach skarbu państwa i agencjach państwowych,

b) wprowadzenie rzetelnych konkursów przy rekrutacji na stanowiska w administracji, spółkach skarbu państwa i agencjach państwowych,

c) weryfikacja aktualnej praktyki zatrudniania polityków i ich rodzin w wyżej wymienionych podmiotach,

d) prywatyzacja spółek Skarbu Państwa, które stały się spółkami partyjnymi, służącymi utrzymaniu polityków i ich rodzin,

e) wprowadzenie odpowiedzialności finansowej partii politycznych za kłamstwa i manipulacje oraz niedotrzymanie programów i obietnic wyborczych,

10. Uniezależnienie mediów publicznych od wpływu partii politycznych, władzy ustawodawczej i wykonawczej oraz oddanie kontroli społeczeństwu obywatelskiemu,

11. Zachowanie autonomii organizacji pozarządowych,

12. Uwolnienie instytucji kultury od ingerencji partii i państwa,

13. Uruchomienie działań państwa przeciwstawiających się szerzeniu faszyzmu, nacjonalizmu, homofobii, ksenofobii i innym przejawom nienawiści,

14. Odrzucenie nowej ustawy o zgromadzeniach i pozostanie przy dotychczasowej regulacji,

15. Pozostawienie pełnej władzy właścicieli nad ich majątkiem, w szczególności nad ziemią rolną,

16. Podwyższenia kwoty wolnej od podatku dla wszystkich oraz zrównanie kwoty wolnej od podatku posłów z przyznaną zwykłym obywatelom,
17. Wprowadzenie ustawowego zakazu użycia Wojsk Obrony Terytorialnej przeciwko obywatelom oraz włączenie ich do Wojsk Lądowych RP,

18. Dymisja Ministra Obrony Narodowej i przywrócenie do służby oficerów WP zmuszonych do odejścia,

19. Zaprzestanie szkalowania zlustrowanych już żołnierzy i funkcjonariuszy oraz wstrzymanie pozbawiania lub obniżania im emerytur jako praw nabytych,

20. Przywrócenie niezależności prokuratury od rządu,

21. Wstrzymanie prób uzależnienia sądów od władzy wykonawczej,

22. Powrót do zasady, że inwigilacja obywateli może się odbywać wyłącznie za zgodą sądów,

23. Uruchomienie realnych działań zmniejszających zanieczyszczenie związkami rakotwórczymi powietrza, którym oddychamy,

24. Powstrzymanie rabunkowej gospodarki leśnej, w tym wstrzymanie karczowania Puszczy Białowieskiej,

25. Ograniczenie praw myśliwych do zabijania zwierząt i uruchomienie działań przeciwdziałających znęcaniu się nad zwierzętami,

26. Powrót do przyjaznej polityki zagranicznej opartej na dialogu, w szczególności wobec Unii Europejskiej, oraz uruchomienie działań zabezpieczających i gwarantujących pokój w Europie Środkowej i na świecie,

27. Wstrzymanie ekshumacji ofiar katastrofy smoleńskiej w przypadku sprzeciwu bliskich,

28. Przeprowadzenie głosowania nad budżetem państwa zgodnie z prawem.

Czekamy na propozycje nowych punktów i zmian.

27.12.2016 r.

12 thoughts on “Polska, państwo upadłe. Postulaty do obywateli i polityków.

  • 27 grudnia, 2016 o 20:18
    Permalink

    Kilka uwag ode mnie:
    1. Pełne respektowanie zasady pomocniczości państwa wobec samorządów i suwerennych obywateli,
    -punkt wymaga wyjaśnienia;
    2. Wstrzymanie reformy edukacji i uruchomienie ogólnonarodowej dyskusji nad zmianami, opartymi o propozycje ekspertów,
    – są 2 aspekty. Pierwszy to likwidacja gimnazjów. Jeżeli PiS uda się odsunąć od władzy dopiero za 2-3 lata to cofnięcie reformy będzie niecelowe i spowoduje jeszcze większy bałagan. Drugi aspekt to podstawa programowa. Powinien zostać położony większy nacisk na nauki ścisłe i przyrodnicze, religia powinna zostać wyniesiona poza szkołę.
    3. Zaniechanie działań władzy uderzających w prawa kobiet,
    – plan minimum to egzekwowania prawa kobiet do legalnej aborcji zgodnie z obowiązującą obecnie ustawą. Plan maksimum to uchwalenie ustawy o ochronie praw reprodukcyjnych kobiet w oparciu o złożony w tym roku przez organizacje kobiece projekt obywatelski;
    9. punkt wymaga dogłębnego przemyślenia. Prywatyzacja za karę to nie jest najlepszy pomysł. A karanie za niedotrzymanie obietnic to raczej żart.
    To tak na początek

    Odpowiedz
    • 27 grudnia, 2016 o 21:08
      Permalink

      Ad 9 “Prywatyzacja za karę to nie jest najlepszy pomysł.”

      WS: Ależ to nie kara, tylko nagroda – racjonalizacja, prowadząca do zainteresowania polityków ich podstawowym obowiązkiem: przygotowywaniem ustaw i pracą w parlamencie. W zarządzaniu gospodarką lepsze efekty osiągają przedsiębiorcy, nie politycy.

      “A karanie za niedotrzymanie obietnic to raczej żart.”

      WS: Żartem jest tolerowanie oszustw wyborczych. Obecnie wygrywa ten, kto lepiej kłamie. Kara finansowa, orzekana przez sądy powinna dobrze podziałać na system partyjny.

      Odpowiedz
    • 27 grudnia, 2016 o 22:32
      Permalink

      Włodzimierz Ciejka: “1. Pełne respektowanie zasady pomocniczości państwa wobec samorządów i suwerennych obywateli,
      -punkt wymaga wyjaśnienia”

      WS: Zasada pomocniczości, znana też jako zasada subsydiarności, obowiązująca w obecnym systemie prawa oznacza, że wszystko w państwie zaczyna się od jednostki. Najważniejsza jest suwerenna jednostka, która sama sobie organizuje swoje życie i jest za swoje działania odpowiedzialna. Założenie to jest podstawą jej autonomii i godności. Są jednak zadania i sprawy, których jednostka nie jest w stanie wykonać samodzielnie. I dopiero w tym momencie może wkroczyć z pomocą organizacja ponadjednostkowa. Najpierw samorząd – terytorialny, zawodowy i organizacje pozarządowe. Państwo nie może się mieszać w sprawy, które obywatele mogą sobie załatwić sami w formie samoorganizacji. Organy państwa zatrudniamy – My Obywatele – do załatwienia spraw, z którymi jednostki i samorządy sobie nie radzą. Ale zasada ta działa też powyżej państwa – wykonanie zadań, których państwo nie jest nam w stanie zapewnić (np. bezpieczeństwo i pokój w Europie) powierzamy Unii Europejskiej i NATO. Dalej jeszcze ONZ, której kompetencje – ze względu na interesy wielkich mocarstw – są jednak niewielkie, ale w przyszłości musi się to zmienić, np. w zakresie ochrony środowiska. Obywatele oddają więc część swojej pierwotnej suwerenności na różne wyższe poziomy organizacji życia.
      Koncentracja na jednym tylko poziomie organizacji, jak proponują to narodowcy, czy neofaszyści, jest aberracją. Ideologie narodowe, klasowe, czy egoistyczne style życia niszczą tę misterną strukturę, która wydaje się być niezbędna do przetrwania. Zasada ta określa relacje jednostka-państwo, wyznaczając władzy państwowej całkowicie służebną rolę wobec jednostki. A więc dokładnie odwrotnie niż w Konstytucji kwietniowej z 1935 r, która do dzisiaj jest wzorem dla „państwa narodowego”, a także charakterystyczna dla państw faszystowskich, komunistycznych i innych form totalitarnych, gdzie jednostka jest podporządkowana całkowicie państwu. Państwo należy więc „odczarować” i traktować jako zwyczajną organizacją pomocniczą w stosunku do jednostek. Zasada ta jest powiązana z konstytucyjnymi normami godności człowieka i dobra wspólnego.
      Co ciekawe – zasada ta została sformułowana w ramach społecznej nauki kościoła jeszcze pod koniec XIX w., i w nowszej wersji przejęta została przez zachodnie liberalne demokracje. Oczywiście większość katolickich wyborców PiS-u nie ma o tym zielonego pojęcia i marzy o silnym państwie, jak PRL, które wszystko za nich załatwi. I PiS ponownie usiłuje narzucić nam taką anachroniczną filozofię państwa.

      Odpowiedz
  • 27 grudnia, 2016 o 22:18
    Permalink

    Do Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej wprowadzić:
    Art.125a.
    1. Na żądanie 300 000 obywateli poddaje się pod głosowanie Ustawy Rzeczypospolitej Polskiej uchwalone przez parlament i podpisane przez Prezydenta.
    2. Wynik referendum jest wiążący zgodnie z wolą większości głosujących.
    Ten artykuł w Konstytucji spowoduje, że nie urodzi się w Polsce żaden Naczelnik Państwa.

    Odpowiedz
    • 27 grudnia, 2016 o 22:37
      Permalink

      Propozycja jest ciekawa, sądzę, że warto ją zarekomendować i wprowadzić na listę.

      Odpowiedz
    • 28 grudnia, 2016 o 21:39
      Permalink

      Tego rodzaju zapis może wprowadzić społeczną kontrole ale jednocześnie zablokować wszelkie zmiany czy reformy…a nawet obalić rząd.
      Takie zapisy są dobre tylko wtedy gdy obywatele umieją myśleć i racjonalnie podejmować trudne decyzję. W naszym kraju wszelkie trudne ale konieczne zmiany zostały by w ten sposób zakwestionowane.

      Odpowiedz
  • 28 grudnia, 2016 o 16:51
    Permalink

    1. Zamiast rozstrzygać poprawność ustaw w referendum wprowadzić należy minimalne vacatio legis i jeżeli ustawa zostanie zaskarżona to o jej prawomocności zadecyduje TK. Tylko ustawy niezaskarżone korzystają z domniemania konstytujności.

    Odpowiedz
  • 28 grudnia, 2016 o 23:07
    Permalink

    Preferencyjne składki ZUS dla firm zatrudniających poniżej 10 osób oraz dla osób samozatrudnionych – bardzo niskie zarobki,
    Obecnie GUS obliczając średnią krajową /która jest wyznacznikiem wysokości składek ZUS nie bierze pod uwagę tej grupy. Tak więc w rzeczywistości średnia krajowa jest wyliczeniem zarobków tylko ok. 40% zatrudnionych
    Bardzo ciekawe, że:
    Do średniej wliczane są także wszystkie wypłaty jednorazowe jak 13-tki, 14-tki, honoraria, wypłaty wynikające z udziału w zyskach i nadwyżce bilansowej. To oczywiście zawyża wyniki średniej krajowej.

    Odpowiedz
  • 2 stycznia, 2017 o 10:06
    Permalink

    Późno, ale może nie za późno… zakładam, że postulaty będą przedmiotem ciągłej dyskusji.
    Poniżej przedstawiam kilka uwag merytorycznych (mam nadzieję ;-)) oraz kilka porządkowych. Najbardziej ogólna uwaga porządkowa brzmi, że powinniśmy ograniczyć ilość postulatów, bo przez listę 28 właściwie snie da się przebrnąć, jeśli nie ma się bardzo dużej determinacji. Poza tym trudno jest walczyć o “wszystko”. Ponadto mam wrażenie, że na wstępnej liście przemieszane są postulaty bardzo ogólne z bardzo szczegółowymi (zwykle dotyczącymi niezgody na bieżące działania rządu).

    Ad. 7
    To jest komentarz, który jest rozwiązaniem szczegółowym. Szczególnie w zestawieniu z towarzyszącymi mu pozostałymi postulatami. Nie pasuje. Rozwiązanie szczegółowe służy – moim zdaniem – innej dystrybucji budżetu, ale nie musi być osiągnięty poprzez pozostawienie CIT samorządom. A co w sytuacji, gdy jest gmina/powiat/województwo, w którym biznesu jest stosunkowo mało, więc i CITu odprowadza się mało. To jest równia pochyła. Konieczne są wtedy mechanizmy wspierające rozwój takich „zacofanych” obszarów.
    Ad. 9d
    Całkowita likwidacja własności państwowej jest rozwiązaniem bardzo liberalnym. Może spowodować utratę kontroli nad sektorami strategicznymi i przejęcie ich przez obcy kapitał (np. Rosję, która nie koniecznie ma przyjazne zamiary względem naszej energetyki).
    Ad. 14
    Znowu bardzo szczegółowy zapis, będący odpowiedzią na bieżącą sytuację. Może warto postulaty podzielić na 2 grupy. Bieżące i strategiczne? Albo jakoś je szeregować.
    Ad. 16
    A może postulat powinien brzmieć – „Likwidacja przywilejów dla grup społecznych w zakresie systemu podatkowego i ubezpieczeń społecznych”? Albo lepiej pozytywnie „Ujednolicenie systemu podatkowego i ubezpieczeń społecznych dla wszystkich grup zawodowych w Polsce”.
    Ad. 17-22
    To postulaty bieżące. Wydaje mi się, że warto pogrupować postulaty na ogólne “strategiczne” oraz odnoszące się do antypaństwowych i antyobywatelskich działań obecnego rządu.
    Ad. 27-28
    To też bieżące postulaty. Można próbować je przełożyć na bardziej ogólny język. Ale chyba wtedy powstaną postulaty absurdalne, tj. żądające tego, co powinno być rzeczywistością, w stylu: „Zapewnić codzienne funkcjonowanie Parlament zgodnie z Konstytucją, prawem, regulaminami oraz dobrymi obyczajami” oraz „Zapewnienie poszanowania zmarłym i zakaz naruszania spokoju zmarłych w imię bieżących korzyści politycznych”.

    Przepraszam, że dopiero teraz, ale moim zdaniem brakuje tutaj obszaru związanego z gospodarką. Moja propozycja byłaby następująca:
    „Zapewnienie takich zasad gospodarowania budżetem Państwa, aby zapobiegać zwiększaniu deficytu.”
    „Ukierunkowanie wydatków z budżetu Państwa na działania wspierające rozwój gospodarczy i społeczny w przyszłości.”
    „Utrzymanie wieku emerytalnego kobiet i mężczyzn na poziomie 67 lat w celu wyrównania oraz zapewnienia godnego poziomu emerytur.”

    Odpowiedz
    • 2 stycznia, 2017 o 11:25
      Permalink

      Liczba postulatów wynika z ilości spraw do załatwienia. Ciągle dochodzą kolejne problemy i propozycje. Sugestia, żeby je uporządkować według hierarchii ważności jest więc słuszna. Prawdopodobnie zmniejszymy ilość postulatów poprzez uogólnienie albo podzielimy na grupy.

      Ad 7. Ważna uwaga. Generalnie chodzi tu o zwiększenie niezależności finansowej samorządów, ale jednocześnie powiązanie tego z rozwojem regionu.

      Ad9d. Nie chodzi o całkowitą likwidację własności państwowej, ale o (1) zwiększenie efektywności polskiej gospodarki, (2) likwidację systemu oligarchii partyjnej – członkowie partii powinni się skupić na działalności ustawodawczej, a partia nie powinna być agencją zatrudnienia jej członków.

      Ad. 16 l następne. Weźmiemy te propozycje pod uwagę.

      Odpowiedz
  • 3 stycznia, 2017 o 17:36
    Permalink

    Ad9d
    Powinna być całkowita likwidacja własności państwowej bo istnieją instytucję państwowe które sprawują nadzór i kontrole nad tym aby sektory strategiczne były ciągle pod kontrolą bezpieczne. Obecnie są przede wszystkim łupem partyjnym, a zarządzanie tymi spółkami jest iluzoryczne i wyjątkowo nieefektywne.

    Postuluje o jeszcze jeden punkt 29. Jeśli prezydent został wybrany w wyborach powszechnych to i powinna być możliwość jego odwołania w przypadku tak rażących deliktów konstytucyjnych i w przypadku odwołania z automatu trafiać przed trybunałem stanu. Wydaje się, że to powinno być w drodze referendum przy zebraniu pod wnioskiem co najmniej 2mln. głosów.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *