Andrzej Duda już dwa lata pod pręgierzem

W środę miną dwa lata, jak stawiamy Andrzeja Dudę pod pręgierzem. Pierwszy raz sygnatariusze Deklaracji Obywatelskiego Nieposłuszeństwa stanęli na wrocławskim Rynku z transparentem nazywającym Prezydenta RP kłamcą i krzywoprzysięzcą 21 lutego 2016 roku
 
Była deszczowa niedziela. Pod pręgierzem stanęli, w samo południe, Anna Olejarczyk, Aleksander Labuda i Małgorzata Porada-Labuda. Trzymali wielki transparent „Andrzej Duda jest kłamcą i krzywoprzysięzcą”, przechodniom rozdawali ulotki. Tego samego dnia i o tej samej godzinie pikiety piętnujące prezydenta pojawiły się również w Warszawie i Gdańsku.
 

Pierwsza pikieta pod pręgierzem piętnująca poczynania Andrzeja Dudy
Pierwsza nasza pikieta pod pręgierzem, 26 luty 2016 r.

Akcję z „obrażaniem głowy państwa” wymyślił Paweł Kasprzak. – Zamysł był taki, żeby doszło do procesu, na którym realizując swoje prawo do obrony będziemy mogli Dudę oskarżać – tłumaczy Małgorzata Porada-Labuda.

Aby władza nie zignorowała protestu, pikietujący napisali donosy na siebie samych. Prokuratury wszczęły postępowania wyjaśniające, ale je umorzyły. Ulotka z winami prezydenta Dudy jest stale aktualizowana i coraz trudniej pomieścić wszystko na kartce formatu A5.

W środę 21 lutego pikieta pod pręgierzem stanie już po raz 30. Tym razem organizowana jest w dzień roboczy, dlatego rozpocznie się o godz. 16, a nie jak zwykle w samo południe.

Na zdjęciu na górze: Pikieta w rocznicę pierwszego protestu Obywateli RP pod wrocławskim pręgierzem

6 thoughts on “Andrzej Duda już dwa lata pod pręgierzem

  • 20 lutego, 2018 o 20:45
    Permalink

    Czy istnieje jakiś sposób poparcia takiej pikiety, jeżeli mieszka się kilkaset km od jej miejsca? Czy rozsyłanie informacji o niej do szerokiego grona adresatów (w tym związanych z PiS-em) jest celowe? Adresaci związani z PiS-em zapewne udziału nie wezmą, lecz zdenerwują się. Czy mogą jakoś zaszkodzić pikiecie? Jak wiecie (włącznie z Autorką), ja rozsyłam (robię “publicity”) tego rodzaju informacje do setek adresatów krajowych i zagranicznych. Kogoś, gdzieś z pewnością to “rusza”. W moim wieku nie bardzo mogę zrobić więcej.

    Odpowiedz
    • 20 lutego, 2018 o 22:52
      Permalink

      Im więcej osób wie o naszej działalności, tym lepiej.

      Odpowiedz
  • 21 lutego, 2018 o 13:05
    Permalink

    Były dwie pikiety w pierwszą rocznicę Obywatelskiego Nieposłuszeństwa, 21 lutego 2017r. A wszystko za sprawą pana organizatora, który będąc częstym organizatorem wielu wcześniejszych zgromadzeń, zapomniał o rocznicy. Ja o rocznicy nie zapomniałem i zgłosiłem na godzinę18-tą, 21 lutego 2017. Kiedy organizator zorientował się, że zaniedbał tak ważną datę, później ode mnie zgłosił SWOJĄ pikietę na godzinę16-tą. Nie próbował skontaktować się ze mną, nie próbował przyłączyć do naszej pikiety.
    Piszę to jedynie dlatego, że z obrzydzeniem czytam zaniechanie przedstawienia faktów.

    Odpowiedz
    • 21 lutego, 2018 o 14:37
      Permalink

      W tekście jest tylko wzmianka o PIERWSZEJ pikiecie. Żadna następna nie została opisana, ponieważ chodziło jedynie o przypomnienie, że ta środowa będzie już 30.

      Odpowiedz
      • 22 lutego, 2018 o 11:16
        Permalink

        Gratuluję dziennikarskiej rzetelności. W tekście nie ma nic o DRUGIEJ pikiecie, natomiast jest dopisek : “Na zdjęciu na górze: Pikieta w rocznicę pierwszego protestu Obywateli RP pod wrocławskim pręgierzem”. Oczywiście jest to prawda. Ale ta informacja niestety jest manipulacją faktami.
        Gdyby potrzebna była jakaś dokumentacja foto dotycząca Obywatelskiego Nieposłuszeństwa we Wrocławiu w 2016, to służę pomocą. Warto mieć kilka źródeł info, o ile to możliwe.

        Odpowiedz
    • 22 lutego, 2018 o 12:44
      Permalink

      Łżesz obrzydliwie… jak zwykle… aby tylko zaistnieć… smutne to…

      Odpowiedz

Pozostaw odpowiedź Dorota Przerwa Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *