Program Obywateli RP

W dniach 14 i 15 kwietnia 2018 roku w Warszawie odbył się I kongres Obywateli RP. W trakcie obrad podjęto szereg uchwał programowych dotyczących zarówno wizji Polski, do której ruch ORP dąży, jak i środków realizacji tej wizji. Treść kilka pozostałych uchwał jest jeszcze debatowana. Będą publikowane, gdy zostaną przyjęte przez ruch

 

Uchwała nr 1

Misja i wartości Obywateli RP

Ogół Obywateli RP przyjął następującą misję:

Bronimy godności człowieka jako fundamentalnej wartości konstytucyjnej. Kształtujemy świadomość leżącą u podstaw społeczeństwa obywatelskiego. Egzekwujemy stosowanie praktyk demokratycznych i respektowanie ich tu i teraz.

Ogół Obywateli RP zaakceptował też wartości, którymi się kieruje:

  1. Godność człowieka jako wartość fundamentalna
  2. Działanie skuteczne i bez przemocy
  3. Praworządność niewykluczająca nieposłuszeństwa obywatelskiego
  4. Jednakowe prawa obywatelskie i obrona praw mniejszości
  5. Solidarność społeczna i przeciwdziałanie wykluczeniu
  6. Dialog społeczny oparty na faktach i racjonalnych argumentach

Przez działanie skuteczne rozumiemy takie działanie, którego cel jest określony, istotny i przynajmniej teoretycznie osiągalny przyjętymi metodami. Jako ruch unikamy czystego „wyrażania sprzeciwu”, chyba że chodzi o zwrócenie uwagi na konkretne problemy umykające opinii publicznej.

Jako jedną z metod walki możemy stosować nieposłuszeństwo obywatelskie, rozumiane jako działalność absolutnie bezprzemocowa. Nigdy nie stosujemy przemocy fizycznej, unikamy także przemocy słownej i symbolicznej oraz niszczenia mienia. Jest to podyktowane nie tylko względami etycznymi, ale i skutecznością. Ruchy stosujące metody czysto pokojowe i stroniące od agresywnej retoryki mają większe szanse osiągnięcia sukcesu (badania Chenoweth i Stephan, 2011). Nie wyklucza to twardego formułowania postulatów i działań mogących być kłopotliwymi dla innych (blokady, okupacje budynków).

Solidarnie stajemy w obronie osób krzywdzonych. Dbamy o równość szans. Występujemy w obronie tych, których prawa są łamane, w tym kobiet, osób niepełnosprawnych i ich opiekunów, osób chorych, ofiar przemocy, mniejszości narodowych i etnicznych, osób LGBTQ. Jednocześnie szanujemy prawo każdego do wyrażania swoich poglądów (z zastrzeżeniem tych poglądów, których głoszenie jawnie godzi w godność innych).

Unikamy debaty opartej na wyobrażeniach i emocjach. Nasze stanowisko formułujemy w oparciu o sprawdzalne dane oraz logikę i tego też oczekujemy od naszych oponentów. Dopuszczając możliwość istnienia nierozwiązywalnych konfliktów wartości, dbamy o to, by nie wykluczały one dialogu społecznego.

Przeczytaj pełną treść uchwały nr 1 – Misja i wartości »

Pobierz uchwałę nr 1 w formacie PDF »

 

Uchwała nr 2

Cele strategiczne Obywateli RP

Ogół Obywateli RP przyjął następujące cele strategiczne:

  1. Zbudowanie społeczeństwa obywatelskiego opartego na godności i podmiotowości człowieka
  2. Doprowadzenie do zawarcia nowej umowy społecznej opartej na fundamencie demokratycznego państwa prawa
  3. Budowanie relacji międzynarodowych opartych na podstawowych prawach człowieka i obywatela, znajdujących swe odbicie w fundamentach Unii Europejskiej

Cel 1 dotyczy prowadzonych dotychczas akcji na rzecz podniesienia poziomu wrażliwości społeczeństwa na punkcie poszanowania praw obywatelskich i praw człowieka, zatem akcji antyfaszystowskich, kontrmiesięcznic, a także innych działań ulicznych i medialnych. We wszystkich naszych akcjach staraliśmy się o ich skuteczność. Takie było nasze postępowanie wobec miesięcznic smoleńskich, które przyczyniło się znacząco do załamania całego etosu i kultu smoleńskiego; w taki też sposób obnażyliśmy faszystowski charakter manifestacji nacjonalistów. Ten rodzaj działalności i ten etos zamierzamy kontynuować.

Cel 2 wychodzi w przyszłość i dotyczy prób wpłynięcia na rzeczywistość za pomocą metod czysto politycznych.

Od dawna wiadomo, że stopień zniszczenia demokratycznej tkanki naszego kraju, a także oczekiwania społeczne powodują, że prosty powrót do stanu państwa sprzed wyborów 2015 roku staje się niemożliwym.

Znajdujemy się w okresie wyborczym. Naszą odpowiedzią na nieudane próby stworzenia zjednoczonej opozycji stał się projekt promujący otwarte prawybory. Jest to projekt czysto techniczny, skierowany do wszystkich podmiotów politycznych biorących udział w wyborach. Pozwala na wystawienie wspólnej listy wyborczej na równych zasadach, bez konieczności rezygnacji ze sformułowania indywidualnych programów wyborczych i poddania ich ocenie społecznej w trakcie procesu prawyborczego. Tym samym odchodzimy od niebezpiecznej i niewystarczającej już frazeologii anty-PiS traktowanej jako jedyny punkt programu wyborczego. I na koniec projekt ten idzie w stronę zwiększenia frekwencji już we właściwych wyborach nawet do 10% (przynajmniej takie dane osiągnięto we Włoszech, na które się powołujemy), co w praktyce oznacza wygranie wyborów.

Projekt prawyborów, oprócz bycia narzędziem tworzenia koalicji wyborczej równoprawnych i nierezygnujących ze swojej autonomii partnerów, dotyczy jeszcze jednej sfery, która naszym zdaniem jest niezwykle ważna: odbiera ustalanie list wyborczych władzom partyjnym, a oddaje je obywatelom.  Odgórne ustalanie list wyborczych powoduje patologię i zabija wewnętrzną demokrację, a sam wyborca staje się złem koniecznym. Skutkuje to znikomym udziałem społecznym w wyborach i nikłą identyfikacją wyborców z partiami politycznymi.

Nie znamy jednak lepszego systemu politycznego niż partyjny, a historia nas uczy, że próby ‚odpartyjnienia’ polityki niezawodnie prowadzą do dyktatury. Mamy pomysł zmian tego systemu wykraczający poza sam projekt prawyborów i zamierzamy żądać tego od wszystkich aktywnych podmiotów politycznych. Postawienie demokratyzacji systemu partyjnego jako głównego zagadnienia politycznego służy wielu celom. Po pierwsze, realizacja tego postulatu utworzy zawór bezpieczeństwa dla samej struktury demokratycznego kraju. Po drugie, idzie on w poprzek podziałów politycznych, co zarazem poszerzy bazę opozycji i zadziała uzdrawiająco na stan debaty publicznej. Po trzecie, da szeroko rozumianym siłom opozycyjnym tak poszukiwaną wiarygodność jako siłom reformatorskim.

Ruch Obywatele RP, nie stając się partią polityczną, zamierza angażować się w projekt prawyborów oraz uczestniczyć w polityce rozumianej jako wysuwanie postulatów politycznych i organizację sposobów ich realizacji.

Cel 3 to obrona miejsca Polski w Unii Europejskiej, a także kształtowanie relacji międzynarodowych w oparciu o wartości wyznawane przez ruch.

Jesteśmy częścią Europy – politycznie, kulturowo, ekonomicznie i prawnie. Unia Europejska jest dla nas gwarancją stabilności praw Rzeczypospolitej, a unijne normy demokracji witaliśmy w Polsce z uznaniem i cenimy je nadal. UE jest również – wraz z NATO – geopolityczną gwarancją bezpieczeństwa wobec odradzającego się podziału świata na polityczny Wschód i Zachód.  Bycie częścią dużego i silnego organizmu gospodarczego daje stabilność ekonomiczną, a także pozwala przeciwdziałać monopolowi globalnych korporacji, czego pojedyncze średniej wielkości państwo, takie jak Polska, nie jest w stanie uczynić. Wszelkie próby zerwania tych więzów uznajemy za skrajną nieodpowiedzialność i naruszenie bezpieczeństwa egzystencji kraju.

Przeczytaj pełną treść uchwały nr 2 – Cele strategiczne Obywateli RP »

Pobierz uchwałę nr 2 w formacie PDF »

 

Uchwała nr 3

Deklaracja wstępna

Obywatele RP deklarują, że w sytuacji wyraźnego kryzysu zaufania społeczeństwa wobec instytucji państwowych, widzą potrzebę zmiany Konstytucji. Jednocześnie oświadczają, że Konstytucji nie może zmieniać władza obecna, która ją wielokrotnie, świadomie i z premedytacją pogwałciła. Ze względu na owe pogwałcenia Konstytucji nie uważają też tej władzy za legalną. Ewentualna zmiana Konstytucji – lub zaakceptowania na nowo istniejącej – musi zajść w wyniku szerokiego konsensusu społecznego. Pozostała część programu wskazuje obszary, w których naszym zdaniem konieczne są zmiany lub wypełnienie nową treścią obecnego prawa najwyższego.

Przeczytaj pełną treść uchwały nr 3 – Deklaracja wstępna »

Pobierz uchwałę nr 3 w formacie PDF »

 

Uchwała nr 4

Koalicje

Co do zasady Obywatele RP nie wspierają żadnej listy wyborczej wyłonionej w inny sposób niż prawybory, choć mogą w wyjątkowej sytuacji wyrazić poparcie dla inicjatywy, którą cechuje prawdziwa troska o los polskiej samorządności i parlamentaryzmu oraz pełna transparentność reguł współpracy. Jesteśmy ruchem apartyjnym i każdy potencjalny dialog z graczami politycznej sceny partyjnej traktujemy z najwyższą ostrożnością, a priori go nie odrzucając, lecz zawsze ważąc argumenty taktyczne i strategiczne oraz dochowując wierności zasadom ruchu.

Przeczytaj pełną treść uchwały nr 4 – Zawieranie koalicji »

Pobierz uchwałę nr 4 w formacie PDF »

 

Uchwała nr 7

Imponderabilia

Zmiana konstytucji musi się odbywać z rygorystycznym poszanowaniem jej zapisów i musi być poprzedzona autentyczną debatą społeczną. Obywatele RP deklarują, że niektóre zapisy Konstytucji RP traktują jako nienaruszalne. Należą do nich deklaracja religijnej i światopoglądowej tolerancji oraz deklaracja przyrodzonej godności człowieka jako źródła wszystkich praw Rzeczypospolitej. Żadnej demokratycznej większości nie wolno znieść demokracji i wolności człowieka.

Przeczytaj pełną treść uchwały nr 7 – Konstytucja RP. Imponderabilia »

Pobierz uchwałę nr 7 w formacie PDF »

 

Uchwała nr 8

Ustrój partii politycznych

Jednym z zasadniczych elementów programu Obywateli RP jest zmiana istniejącego ustroju partii politycznych.

Polskie prawo pozwala na legalne działanie partii de facto niedemokratycznych, w których politycy są w pełni uzależnieni od przewodniczących/prezesów i zarządów partii, których finansowanie sprzyja korupcji i narzuca dominację bogatszych oraz petryfikuje układ polityczny jako układ władzy dążącej do realizacji własnych interesów, bez związku z potrzebami i aspiracjami wyborców. Tak działające partie dokonują zamachów stanu. Konstytucyjne i prawne zabezpieczenia mogą w tych przypadkach działać wcześniej – zapobiegając łamaniu prawa i zasad demokracji, zanim nastąpi zamach.  

Wodzowskie partie są jednak obecne po obu stronach dzisiejszego konfliktu, choć tylko PiS, jak kiedyś PPR i PZPR, sięga dzisiaj po władzę dyktatorską. Niedemokratycznie działające partie – wszystkie, nie tylko PiS – są przy tym istotnym powodem kryzysu zaufania do demokracji. To zwłaszcza partiom dzisiejszej opozycji odmówili zaufania wyborcy, ulegając populistycznym obietnicom rzekomej moralnej odnowy w wyborach 2015 roku. Wmówiono wyborcom, że wymiana elit uzdrowi kraj. Źródła choroby tkwią jednak w ustroju partii, nie w braku certyfikatu moralności polityków. Ten ustrój trzeba najpierw naprawić, by móc powierzyć partiom losy kraju.

Ustrój partii politycznych jest regulowany przez Art. 11 i 13 Konstytucji RP oraz ustawę o partiach politycznych wraz z systemem wyborczym. Partie się same nie uzdrowią. Głos należy tu do obywateli.

Obywatele RP wystąpią z własnym projektem ustawy o partiach politycznych i projektem odpowiedniej poprawki konstytucyjnej. Naszym postulatem jest referendum w tej sprawie. Nie poprzestaniemy na sformułowaniu postulatu referendum. Przeprowadzimy je siłą społecznej samoorganizacji również wtedy, kiedy wniosek o referendum nie otrzyma akceptacji parlamentu. To jeden z głównych elementów programu budowy społeczeństwa obywatelskiego.

Przeczytaj pełną treść uchwały nr 8 – Partie polityczne »

Pobierz uchwałę nr 8 w formacie PDF »

 

Uchwała nr 9

Ustrój naczelnych organów państwa

Ustrój polskiego państwa ma gwarantować władzę obywateli, stabilność i polityczne bezpieczeństwo, umożliwiać konsensus, a nie bezwzględną przewagę w głosowaniach, a także dawać prawa mniejszościom. Ma również być rzeczywiście zgodny z zasadą trójpodziału władzy.

Może to być realizowane w różny sposób. Obywatele RP nie opowiadają się w tych sprawach za żadnym konkretnym rozwiązaniem – ich zaproponowanie to zadanie partii. Od nich ORP domagają się odpowiedzi na takie pytania jak pozycja Prezydenta RP, istnienie i rola Senatu, poprawa jakości i transparentności procesu stanowienia prawa, ordynacja wyborcza i ustrój sejmików wojewódzkich. Obywatele RP dopilnują też, by odbyła się rzetelna debata w tych sprawach.

Przeczytaj pełną treść uchwały nr 9 – ustrój naczelnych organów państwa »

Pobierz uchwałę nr 9 w formacie PDF »

Uchwała nr 10

Prawa obywateli w zderzeniu z władzą

Rządy PiS i praktyka łamania przez władzę praw podstawowych ostro ujawniły problem starszy niż obecna władza, mianowicie zasadniczą bezsilność obywateli w konfrontacji z patologiami instytucji państwowych. Dotyczy to wymiaru sprawiedliwości i państwowych organów ścigania (bezprawne wieloletnie umieszczanie ludzi w szpitalach psychiatrycznych lub w „aresztach wydobywczych”, a ostatnio ekshumacje grobów smoleńskich ofiar pod przymusem prokuratorskim i bez kontroli sądu, nie zważając na protesty rodzin). Innym obszarem, w którym obywatel jest bezsilny wobec państwa jest szkolnictwo: indoktrynacja dzieci – każda, nie tylko ta, którą nam narzuca obecna władza – narusza ich oraz ich rodziców konstytucyjne prawa. Nie mamy i nigdy w Polsce nie mieliśmy prawnych ani ustrojowych możliwości, by obywatel stanął przed sądem, który by konflikt konstytucyjnych wartości rozstrzygał.

Obywatele RP domagają się takiego ustroju, w którym konstytucyjne prawa człowieka i obywatela mają rangę rzeczywiście najwyższą i są pierwszą przesłanką rozstrzyganą przez sądy powszechne, a nie ostatnią i wyjątkową, dostępną jedynie w postaci zapytań konstytucyjnych, które sądy i obywatele mogą kierować do Trybunału Konstytucyjnego.  Nie precyzując szczegółów takiego rozwiązania i zdając sobie sprawę z jego trudności, domagamy się bezpośredniej kontroli konstytucyjnej sądów powszechnych w zakresie praw człowieka i obywatela.

Te postulaty częściowo już są spełniane. Posłużyły temu dokonywane przez nas akty obywatelskiego nieposłuszeństwa. Z dumą i wdzięcznością witamy każde z wielu orzeczeń, które dotychczas wydali odważni sędziowie, stając na wysokości konstytucyjnego zadania i wprost z Konstytucji wywodząc obywatelskie prawa naruszane ustawami lub praktyką służb państwa.

Silnych gwarancji wymagają również zbiorowe – nie tylko indywidualne – prawa obywateli. Gwarancji potrzebują więc obywatelskie wnioski o referenda oraz inne tego typu obywatelskie inicjatywy, również np. prawybory. Odpowiednie gwarancje muszą się znaleźć w przepisach prawa, w tym w Konstytucji.

 Przeczytaj pełną treść uchwały nr 10 – Prawa obywateli w zderzeniu z władzą »

Pobierz uchwałę nr 10 w formacie PDF »

 

Uchwała nr 11

Konstytucyjne gwarancje praw człowieka

Obywatele RP mają świadomość, że zawarta w uchwale lista postulatów dotyczących problematyki praw człowieka nie jest ich kompletnym wyliczeniem i zawiera kwestie bardzo zróżnicowanej rangi, wymagające rozwiązań na różnych poziomach prawa – od zapisów konstytucyjnych, poprzez ustawy i rozporządzenia, a na praktyce stosowania istniejących już dziś przepisów kończąc. Niemniej wysuwamy postulaty natychmiastowej implementacji europejskiej Karty Praw Podstawowych do polskiego prawa, naprawy tych obszarów, w których naruszane są podstawowe prawa kobiet, równouprawnienia osób nieheteronormatywnych, zapewnienia godnego życia osobom z niepełnosprawnościami i ich opiekunom, pełnego poszanowania praw pacjenta jako praw człowieka, równych i pełnych praw dla mniejszości wyznaniowych i etnicznych oraz przestrzegania podstawowych praw człowieka migrantów i uchodźców, gwarantowanych międzynarodowymi konwencjami i umowami.

Przeczytaj pełną treść uchwały nr 11 – Konstytucyjne gwarancje praw człowieka »

Pobierz uchwałę nr 11 w formacie PDF »

 

Uchwała nr 13

Władza sądów Rzeczypospolitej

Istotą ustroju Rzeczpospolitej Polskiej jest trójpodział władzy, brutalnie zlikwidowany przez obecną koalicję rządzącą roku. Konieczność gruntownej reformy systemu sądownictwa jest oczywistością, także dla tych, którzy protestują przeciw działaniom obecnej władzy wymierzonym w niezależność sądów, ale musi się ona odbyć z poszanowaniem niezależności sądów i niezawisłości sędziów, w drodze debaty i konsensusu.

Bazę do debaty o reformie Krajowej Rady Sądownictwa mógłby stanowić na przykład projekt ustawy Stowarzyszenia Sędziów Polskich Iustitia. Sędziowie pokoju, instytucja mediacji – to znane elementy systemu, których wprowadzenie lub wzmocnienie należy rozważyć w reformie sądów powszechnych. Organizacja pracy sądów ma służyć przede wszystkim obywatelom oraz gwarantować sędziom warunki pracy sprzyjające realizacji ich podstawowego zadania – wydania sprawiedliwego osądu. Wprowadzenie zasady ciągłości procesu, przeniesienie obowiązków biurokratycznych z sędziów na asystentów i urzędników sądowych, analiza systemu wynagradzania wydają się kluczowymi pytaniami stojącymi przed reformatorami.

Innym kluczowym zagadnieniem wobec dzisiejszych doświadczeń politycznego sterowania jest zapewnienie niezależności prokuratury.

Przeczytaj pełną treść uchwały nr 13 – Władza sądów Rzeczpospolitej »

Pobierz uchwałę nr 12 w formacie PDF »

 

12 thoughts on “Program Obywateli RP

  • Sierpień 21, 2018 at 00:08
    Permalink

    Zbyt ogolnikowy program,omijajacy wiele waznych spraw do rozwiazania.Napisany by nie urazic,by przypodobac sie kazdemu.

    Reply
    • Sierpień 29, 2018 at 21:29
      Permalink

      Andrzej Turosiński Dziękuję za komentarz. Chętnie dowiedziałbym się, jakie sprawy należałoby jeszcze podjąć. Będę wdzięczny za feedback. Pozdrawiam

      Reply
  • Sierpień 21, 2018 at 00:18
    Permalink

    Ważny wpis i jakoś dyskretnie wprowadzony, tak że niemal nie zauważyłem.

    Na pierwszy rzut oka to dobrze wygląda, chociaż ze względu na obszerności poleciałem po łebkach. Spróbuję w tym tygodniu zagłębić się w lekturę. Ale już niejako kredytowo gratuluję i respekt.

    Reply
    • Sierpień 21, 2018 at 20:00
      Permalink

      Dzięki za pierwszy komentarz w dyskusji na temat naszego programu 🙂

      Reply
  • Sierpień 21, 2018 at 22:39
    Permalink

    Taka mała uwaga techniczna. Załączone dokumenty PDF używają różnych typów czcionek, co jest lekkim odstępstwem od dobrych praktyk i standardów „tożsamościowej identyfikacji”. Ale gorzej jest gdy niektóre dokumenty jak uchwały 5, 6 lub 9 są „wypaczone” przez używanie zupełnie innych czcionek, i to różniących się wielkością tylko dla polskich znaków. To nieładnie wygląda, a momentami wręcz utrudnia czytanie. Być może czcionka bazowa jest zła i system lub program konwertujący do PDF wymienia na inną czcionkę polskie znaki.

    To jest drobna uwaga techniczna, nie merytoryczna do rozważenia przez redaktorów dokumentów.

    Reply
  • Sierpień 21, 2018 at 23:51
    Permalink

    Tak przy okazji zwrócę uwagę na to, że po raz pierwszy raz w życiu usłyszałem w mediach centralnych, dokładniej w Superstacji, Krzywym Zwierciadle wywód, który ja już od lat głoszę i uważam za tabu systemowe (fakt metodycznie przemilczany w mediach i polityce). Robi to nie kto inny jak Marcin Skubiszewski, przwodniczący Obserwatorium Wyborczego. Zaczynając od tezy, że to nie PiS jest problemem polskiej demokracji, lecz PiS jest tylko symptomem wchodzi on na temat niekonstyucyjności ordynacji wyborczej do Sejmu, a konkretniej na wykluczający całkowicie z życia politycznego obywateli zrzeszonych lokalnie próg wyborczy w skali całego kraju.

    Wspominam o tym tutaj, bo wielokrotnie wzywałem ORP do uwzględnienia tego akurat centralnego problemu w swoich działaniach i programie. ORP w swoim programie deleguje problemy ordynacje wyborcze na polityków, co moim zdaniem jest błędem. Podobnie jak w sprawach ustroju partii politycznych, ordynacje wyborcze powinny być może i bardziej kontrolowane przez ustrojowe organów pozapartyjne i przez ogół obywateli.

    Fragment dyskusji jest od 5 do 10:30 minuty w programie: http://n-3-2.dcs.redcdn.pl/webcache/rdf1/redefine/p/vm2movies/9k/9ks1auy8us5b4q17u7nw3ifs77jpzsh2.mp4 (Jeśli link straci aktualność, to jest to do znalezienia na Krzywe Zwierciadło, Superstacja.pl)

    Chociaż cały program jest godny wysłuchania.

    Reply
    • Sierpień 22, 2018 at 09:47
      Permalink

      Delegowanie na polityków rozumiem tak, że po uczciwych i szerokich uzgodnieniach z aktywistami obywatelskimi, organizacjami kompetentnymi w sferach ustroju demokratycznego, uchwalenie ostatecznych przepisów spoczywa jednak na członkach parlamentu.

      Reply
  • Sierpień 27, 2018 at 17:12
    Permalink

    JESTEŚCIE OBRONA POLSKIEJ DEMOKRACJI CHWALĄ WAM ZA TO CO ROBICIE

    Reply
  • Sierpień 30, 2018 at 12:53
    Permalink

    Nie widać w komentarzach jeszcze uwag od premiera Morawieckiego lub z jego kancelarii. Czekamy i zachęcamy do debaty.

    Reply
  • Październik 6, 2018 at 15:46
    Permalink

    Mnie najbardziej interesuje (chociaż prawie wszystkie punkty są arcyważne) treść Uchwały 8 o partiach politycznych, która trochę jest wymiszana z kwestią systemów wyborczych, a moim zdaniem na temat wyborów i praw wyborczych obywateli powinien być osobny punkt. Z treścią i ważkością uchwały się jednak generalnie mocno zgadzam i ją popieram. W sprawach szczegółowych wkradło się parę niejasności a może i błędów. Chodzi o te punkty w treści uchwały.

    Z dyscypliną partyjną to trudna sprawa, bo to rzecz kontrowersyjna i trudna również w innych krajach. W idealnej demokracji, każdy poseł ponosi odpowiedzialność indywidualną przed wyborcami i w zasadzie nie powinien podlegać żadnej dyscyplinie z zewnątrz. Ale w demokracji parlamentarnej i partyjnej narzędzie dyscypliny partyjnej jest przynajmniej w niektórych sprawach nieodzowne. Do takich spraw należą definitywnie kwestie powoływania rządu i poszczególnych ministrów oraz przyjmowanie corocznie budżetu. W tych sprawach w bardzo liberalnej i demokratycznej Wielkiej Brytanii wyłamania się posła oznacza natyczmiastowe wydalenie posła z partii z mocy statutu. I to jest logiczne. Jak partia nie potrafi własnymi siłami powołać i ochronić istnienia rządu, to w zasadzie partyjność pozbawiona jest sensu, a system władzy traci sterowność. Sprawę dyscypliny można rozciągać również do kluczowych, strategicznych celów programowych partii. Ale potem koniec. W sprawach bieżących i merytorycznych powinny być respektowane dyskusje i różnice poglądów nawet w ramach partii.

    Zatem ogólnie istnieje tu problem zakresu działania dyscypiliny partyjnej a nie dopuszczalności stosowania takij dycypliny.

    Zresztą, moim zdaniem, jest to problem wtórny, zwłaszcza w polskim systemie politycznym. Problem podstawowy, to jest ten przed kim odpowiada i od kogo zależy los posłów partyjnych. Od dyktatu centrali, czy od struktur oddolnych partii i wyborców. I tu wchodzimy w obszar ordynacji wyborczych, bo to one w sumie decydują o tej sprawie. W systemach oddolnie otwartych, partie MUSZĄ działać oddolnie i otwarcie, a posłowie partyjni zależą w zasadzie tylko od wyborców i członków lokalnych struktur partyjnych. W systemach zamkniętych, jak w Polsce, wszystko zależy od central partyjnych, a więc od partyjnych „kacyków i dyktatorów”. W niektórych krajach stosuje się przymusy prawne egzekwujące oddolność procesów decyzyjnych, ale jest to raczej środek opatrunkowy, pomocniczy, mający na celu zrekompensowanie słabości demokracji. Otwarość systemowa jest najlepszym naturalnym środkiem i w zasadzie fundamentem demokracji.

    Reply
  • Październik 6, 2018 at 16:32
    Permalink

    I jeszcze krótkie uwagi do innych punktów w uchwale:

    3. Czy partiom wolno swoją działalność finansować inaczej niż z państwowej subwencji? To nie tylko pytanie o transparentność, ale i o zasady fair play oraz równość politycznych szans. Czy wolno korzystać z finansowania z majątku partii, z własnej działalności gospodarczej, z innych źródeł?

    Dzisiejsza ustawa zakazuje całkowicie działalności gospodarczej partiom politycznym i reguluje ściśle źródła finansowania. A są to składki i datki od osób prywatnych (w dużej mierze limitowane), które jednak stanowią znikomy dochód partii oraz skandalicznie wysokie dotacje państwowe (około 80, 90% ich dochodów). To jest absolutnie patologiczne. W sąsiednich Niemczech jest podobny, ale dużo mądrzejszy system finansowania, który bym zalecał Polsce. Po pierwsze, powowa kwoty finansowania jest uzależniona od zgromadzonych przez partię skadek i darowizn (chyba 35 centów od każdego Euro), a ponadto suma subwencji dla partii (tych od składek i tych od premii wyborczych) nie może przekroczyć sumy zebranych przez partię własnymi siłami składek i darowizn. W Polsce zastosowałbym wariant nieco inny. 70% subwencji uzależniłbym od liczby aktywnych członków i zastowałbym kalkulację ryczałtową od każdego członka (nie od sumy zebranych pieniędzy, ponieważ społeczeństwo jest bardziej nierówne dochodowo). Do tego oczywiście jakieś rozsądne limity i gwarancje równościowe, jak choćby limit 30% dla jednej partii i 50% dla dwóch największych partii z całej puli. Zniósłbym również ograniczenia progowe (partia niebędąca w Sejmie i innych organach z odpowiednią liczbą członków byłaby finasowana).

    Taki system spowodowałby, że partie gwałtownie musiałby szukać członków zwiększając swoją reprezentatywność i rozwijając struktury oddolne, a więc w ostateczności się demokratyzując i otwierając na obywateli. A potrzeby finansowe na infrastrukturę i organizację są przecież logicznie uzależnione od liczby członków partii.

    4. Czy partiom wolno przeznaczać gros własnych budżetów na reklamowe kampanie wyborcze, czy może należy żądać, by przeznaczały je na ekspertyzy i opracowania ważne dla ich merytorycznej działalności?

    Dzisiejsza ustawa określa już takie udziału, jak obowiązek przeznaczania 20% wpływów na fundusz ekspercki, czy też zakaz wypełniania funduszy wyborczych z subwencji państwowych. A więc ten punkt to pudło. Bardziej należałoby zlikwidować nierówności w prawach między „wielkimi” partiami a podmiotami małymi i niezależnymi. Na przykład partie mogą gromadzić fundusze wyborcze (i w zasadzie prowadzić nieformalne kampanie wyborcze) nieustannie i bez ograniczeń a Komitety Wyborcze Wyborców tylko po ich zarejstrowaniu w konkretnych wyborach, a więc tylko przez parę tygodni. Gdyby w Polsce były jakieś sądy, to już dawno zostałoby to zakwestionowane jako niedemokratyczne i niekonstytucjne (zasada równości)

    5. Czy wolno kandydować spoza okręgu zamieszkania?

    Kiedyś się nad tym sporo zastanawiałem i doszedłem do wniosku, że zasada w Polsce powinna być taka: Kandydaci na stanowiska wykonawcze (wójtowie, prezydenci, burmistrze) mogą kandydować na terenie całego kraju bez ograniczeń, natomiast kandydaci do organów przedstawicielskich (rady samorządowe, sejmiki, izby parlamentarne) powinni stale zamieszkiwać na terenie swoich okręgów wyborczych od conajmniej 6 miesięcy przed wyborami (okresy dłuższe ograniczałby nazbyt bierne prawo wyborcze)

    6. Czy i w jakim zakresie organy partyjnej władzy mogą się składać z aktywnych polityków wybranych do politycznych władz kraju?

    Trochę nie rozumiem tego sformułowania. Nieco spekulując powiem: W Niemczech wszystkie organy partii muszą być wybieralne a uczestnictwo niewybieranych członków (członkowie honorowi, wybrani przedstawiciele, eksperci) jest w tych organach jest ustawowo limitowane. O ile pamiętam limit ten wynosi 20% w przypadku oranów zarządzających i 30% w przypadku organów eksperckich i roboczych. Poza tym powinno być ściśle zakazane łączenie stanowisk przedstawicielskich i wykonawczych, co jest powszechnym wynaturzeniem zwłaszcza w polityce centralnej. Poseł przechodzący do rządu powinien tracić z automatu mandat bez prawa jego ponownego otrzymania. Chodzi głównie o to, aby urzędnicy państwowi nie mogli się kryć za immunitetami poselskimi.

    Reply
  • Październik 6, 2018 at 16:36
    Permalink

    PS.
    Odezwałem się tu, bo zauważyłem, że ważny temat został przywrócony z czeluści da pierwszą stronę. Kiedyś się nawet skarżyłem i dziwiłem, że ten temat wprowadzono (i wyprowadzono) chyłkiem. A dyskusja na takie tematy powinna tu dominować zamiast głupie pyskówki z nasłanymi i przygodnymi trollami.

    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *